wtorek, 17 lipca 2018

130. Rondo turbinowe im. Lewandowskiej w Krakowie.

Kolejne dwa odcinki  (698 i  704)  "Jedź bezpiecznie" prod. TVP Kraków dotyczą malowanego  ronda turbinowego im. Lewandowskiej w Krakowie.  Wg dyrektora Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego odpowiedzialnego za egzaminowanie w imieniu państwa kandydatów na kierowców i kierowców, to rondo to nie rondo lecz  "NIBY-RONDO", co jest dowodem na to, że pan  dyrektor MORD, będący równocześnie sekretarzem Małopolskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego nie rozumienie ani znaczenia znaku C-12, ani określenia "rondo", a także idei ronda turbinowego będącego tzw. nowoczesnym rondem odśrodkowym z pierwszeństwem ustalonym znakami na wszystkich kierunkach (podporządkowane wszystkie wloty) i jednokierunkowymi jezdniami biegnącymi do wylotu w charakterystyczny dla tego rozwiązania komunikacyjnego sposób. 

Nic więc dziwnego, że to właśnie w Krakowie w 2005 roku narodziła się polska PATOLOGIA bezprawnego znakowania znakami C-12 "ruch okrężny" tego typu budowli drogowych, które nie mają nic wspólnego ze znaną i stosowaną w Europie bez najmniejszej przerwy  od ponad wieku organizacją ruchu o międzynarodowej nazwie "traffic circle" czyli "ruch okrężny". 

Podziwiałem Pana Marka, że wzorując się na niemieckim prawie o ruchu drogowym  z uporem edukuje polskie społeczeństwo, wbrew nieuprawnionym wymysłom uznawanego za eksperta Zbigniewa Drexlera i samozwańczego super eksperta Władysława Drozda z Krajowej Rady Audytorów, czyli grupki dyrektorów WORD uzurpujących sobie prawo do jego tworzenia i interpretowania.

Niestety okazało się, że nasz nauczyciel ma dokładnie taką samą wiedzę jak ci z Warszawy i pozostałych WORD, czyli opartą na starym Kodeksie drogowym z 1983 roku. Dla niego znak C-12 to znak RONDO, a rondo to skrzyżowanie o ruchu okrężnym przed wjazdem na które, z zamiarem jazdy w lewo, należy zająć lewy pas ruchu. Na szczęście ma świadomość, że skoro jezdnia biegnie okrężnie to nie można z niej skręcać w prawo wprost z lewego pasa ruchu. 

Każdy obiekt tego typu można dowolnie zorganizować, nie tylko wg zasad "ruchu okrężnego", i zawsze będzie to rondo, gdyż to jedynie nazwa złożonej budowli drogowej. Np. rondo Pileckiego we Wrocławiu zorganizowano wprost wg ogólnych zasad ruchu z pierwszeństwem łamanym. Jednokierunkowa droga z pierwszeństwem biegnie na nim w kształcie litery U, dzięki czemu jadący nią wraca do wlotu bez zmiany kierunku jazdy, czyli bez jej opuszczania.  Przy ruchu okrężnym ta jednokierunkowa jezdnia biegnie od wlotu okrężnie, czyli bez końca dookoła wyspy lub placu, dlatego by wrócić do drogi wlotowej trzeba z niej skręcić w prawo.  Nieco podobnie jest na rondach turbinowych, na których jezdnia nie zawsze biegnie na wprost do wylotu.

Ideą RONDA TURBINOWEGO, a wiem to osobiście od jego twórcy, jest BRAK MOŻLIWOŚCI ZMIANY PASÓW RUCHU. Na ewentualnych odcinkach przeplatania stosuje się wystające ponad jezdnię separatory i wyniesione wysepki dzielące o ostrych krawędziach, by nikomu nie przyszło do głowy zmienianie pasa ruchu w obrębie skrzyżowań wlotowych na rondo turbinowe, co z uporem  prezentuje nam jako poprawne zachowanie, nasz odporny na słuszne uwagi internautów, ekspert i nauczyciel, ubolewając, że ktoś źle namalował powierzchnię wyłączoną z ruchu, totalnie się ośmieszając. To zabieg zupełnie świadomy, by tam nie zmieniać pasa ruchu na skrzyżowaniu wlotowym. 

Mija dwadzieścia lat od chwili, kiedy w polskim prawie znak C-12 "ruch okrężny" przestał być znakiem nakazu jazdy z prawej strony wyspy środkowej ronda i stał się ponownie  wprost odpowiednikiem znaku D,3 wg Konwencji wiedeńskiej, czyli znakiem nakazu organizacji ruchu "ruch okrężny".

Rondo Lewandowskiej kilka miesięcy temu przemalowano z klasycznego, zorganizowanego wg zasad "ruchu okrężnego" z jedynie okrężnie biegnąca jednokierunkową jezdnią o dwóch pasach ruchu, na rondo turbinowe typu holenderskiego. Na wlotach oznakowane je prawidłowo strzałkami P-8 , a nie wg holenderskich przepisów strzałkami kołowymi, których nie ma w polskim prawie, ale przebieg pasów ruchu jest niestety "holenderski", co nie odpowiada segregacji kierunkowej zastosowanej na wlotach.


Oznakowanie poziome dotyczące pasów ruchu musi być  zgodne z polskimi strzałkami, a nie tak jak to jest teraz, z holenderskimi i to z błędem.

Bałagan z rondami i ruchem okrężnym w Polsce wynika z tego, że w latach 1984-1999, za sprawą ówczesnego ministerialnego urzędnika Zbigniewa Drexlera, bezprawnie ograniczono znaczenie znaku "ruch okrężny" z roku 1959, zgodnego z prawem europejskim, do roli holenderskiego znaku "rondo".  Od 1999 roku znak C-12 to znów znak "obowiązujący ruch okrężny", zgodny ze znakiem D,3 "compulsory roundabout", czego nie wiedzą nasi rodzimi eksperci w WORD, MORD i PORD oraz GDDKiA. 20 lat to mało by zdobyć tą wiedzę.

Na zdjęciu poprawione, zgodne ze wskazaniem strzałek P-8, oznakowanie poziome ronda Lewandowskiej. Na wlotach nie powinno być znaków C-12, gdyż takie oznakowanie wprowadza dwie wzajemnie wykluczające się organizacje ruchu na jednym obiekcie.

Na tego typu budowli nie zmienia się nigdzie pasów ruchu, dzięki czemu jest bezpieczne. Holenderski oryginał ma wyniesione separatory i wysepki, by nikomu nie przyszło do głowy przejeżdżanie z pasa na pas. Malowane linie ciągłe, zgodnie z tym co mówi Marek Dworak, nie stanowią żadnej bariery, nawet jak są malowane dwie białe linie ciągłe z czerwoną w środku zamiast separatora, co jest stosowane przy projektowaniu nowych budowli tego typu.

Wadą rond turbinowych typu EGG, czyli takich jak tu, jest brak możliwości powrotu do jezdni wlotowych na  kierunkach z jednopasowymi wlotami. Z dwóch wlotów nie da się tu zawrócić.

Strzałki kołowe pokazują, że pas ruchu  biegnie do wylotu po łuku, aż do wskazanego wylotu, a zatem kierujący zmienia kierunek jazdy tylko na wylotach pośrednich skręcając w prawo.

W Polsce uzgodniono, że strzałki P-8 będą malowane jedynie na wlotach. Nie będzie się ich malowało na jezdni ronda turbinowego, by nie sugerować  zmiany kierunku jazdy w lewo przy wyspie.


Rondo turbinowe jest odmianą ronda odśrodkowego, czyli takiego z jezdniami biegnącymi na wprost do wylotów, a nie jedynie okrężnie. Powyżej przedstawiono prawidłowe oznakowanie poziome ronda turbinowego im. Lewandowskiej w Krakowie. By kierujący nie zmieniali pasa przy wyspie świadomie wyłącza się z ruchu część jezdni, by to utrudnić. 

I na koniec rondo Lewandowskiej w Krakowie w formie ronda spiralnego z możliwością bezpiecznej zmiany pasa ruchu poza obrębem skrzyżowania wlotowego i możliwością zawracania ze wszystkich wlotów. 


Dla pełnej zgodności z obowiązującym w Polsce i Polskę prawem, na wszystkich wlotach ronda Lewandowskiej powinny stać samotne znaki A-7 (bez znaków C-12), a na wyspie tablice prowadzące U-3 ze znakiem C-1. Równocześnie na wyspach dzielących powinny stać znaki ostrzegawcze A-6 "skrzyżowanie z drogą podporządkowaną".


07/2018 Ryszard Roman Dobrowolski



czwartek, 17 maja 2018

129. Vademecum kierującego. Skrzyżowania i zmiana kierunku jazdy.


WSTĘP

W 1997 roku zmieniono nie tylko polską Konstytucję, ale także przepisy regulujące w Polsce prawa i obowiązki uczestników ruchu drogowego, czyli ustawę Prawo o ruchu drogowym [Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602].

Obowiązujące od dwóch dekad prawo o ruchu drogowym, dzięki zmianie definicji drogi, stało się jednoznaczne i możliwe do zastosowania na każdej, nawet najbardziej złożonej budowli drogowej.

Każdy uczestnik ruchu drogowego, poruszając się po wielojezdniowej drodze i jej bardziej lub mniej złożonych skrzyżowaniach, jest obowiązany przestrzegać aktualnie obowiązującego Kodeksu drogowego na tej jezdni drogi, na której aktualnie się znajduje.

Kierujący, poza zatrzymaniem, wymijaniem, wyprzedzaniem i omijaniem, jadąc jezdnią danej drogi, może jeszcze na niej, lub z niej, skręcić.

Skręcając na jezdni drogi po której się porusza, bez zamiaru jej opuszczenia, może utrzymywać na niej kierunek jazdy zgodny z jej przebiegiem, może zmienić na niej pas ruchu na sąsiedni lub na niej zawrócić.

Skręcając z jezdni tej drogi, kierujący ją opuści i wjedzie na leżącą przy tej drodze nieruchomość  lub na jezdnię innej drogi.
Zawracanie na jezdni w celu jazdy w kierunku przeciwnym do dotychczasowego, oraz opuszczenie jezdni drogi po której porusza się kierujący, to manewry zmiany kierunku jazdy, wymagające, tak jak zamiar zmiany pasa ruchu, sygnalizowania, zawczasu i wyraźnie, zamiaru ich wykonania.

Każdy kierujący ma obowiązek poruszać się właściwie co do miejsca na drodze i jego oznaczenia, a w szczególności przestrzegać obowiązujących zasad ruchu. W szczególności ma zachować daleko idącą ostrożność i unikać, do zaniechania włącznie, wszelkich działań, które mogłoby mieć negatywny wpływ na bezpieczeństwo i porządek ruchu drogowego. Po stronie zarządców dróg leży dbałość o ich właściwy stan techniczny oraz prawidłowe oznakowanie.

Po zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym, w 1999 roku zmieniono także, niezmiernie istotnie dla ruchu drogowego, Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych [Dz.U. 2002 nr 170 poz. 1393], w którym wiele znaków i sygnałów drogowych zmieniło swoje znaczenie.

Dzięki tym zmianom polski Kodeks drogowy stał się, co do podstawowych zasad ruchu, zgodny z Porozumieniami europejskimi z 1971 roku stanowiącymi uzupełnienie Konwencji o ruchu drogowym [Dz.U. 1988 nr 5 poz. 40 i 44] oraz Konwencji o znakach i sygnałach drogowych [Dz.U. 1988 nr 5 poz. 42, 46 i 48], które podpisano w Wiedniu w 1968 roku, a do przestrzegania i stosowania których Polska zobowiązała się w roku 1988.
W 1999 roku, równolegle do nowego Rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych, ukazało się Rozporządzenie w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie [Dz.U. 1999 nr 43 poz. 430].

To w tym akcie wykonawczym do ustawy Prawo budowlane zdefiniowano budowle drogowe, w tym typu rondo, będące elementami dróg publicznych w rozumieniu ustawy o drogach publicznych [Dz.U. 1985 nr 14 poz. 60], bez związku z ustawą Prawo o ruchu drogowym.

By być świadomym i odpowiedzialnym uczestnikiem ruchu drogowego, każdy kierujący jest obowiązany właściwie, zgodnie z obowiązującym powszechnie prawem, rozumieć podstawowe określenia dotyczące zasad ruchu drogowego.

Do tych najważniejszych należy droga, jezdnia, pas ruchu i skrzyżowanie dróg, w tym skrzyżowanie o ruchu okrężnym, skrzyżowanie kierowane oraz takie na którym droga zmienia swój kierunek. Kierujący ma obowiązek wiedzieć do czego służą kierunkowskazy oraz czym jest zmiana kierunku jazdy w rozumieniu art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Równie ważne jest właściwe rozumienie dyspozycji znaków oraz znaczenie sygnałów drogowych.


1. DROGA, JEZDNIA i PAS RUCHU 

Najistotniejszą, choć powszechnie lekceważoną zmianą w stosunku do Kodeksu drogowego z 1983 roku, była zmiana definicji drogi. Do 1998 roku droga była definiowana prawem o ruchu drogowym jako część pasa drogowego drogi publicznej przeznaczona do ruchu lub postoju pojazdów oraz do ruchu pieszych.

Niestety w 1983 roku, z definicji drogi zniknęła jej najistotniejsza część, czyli jezdnia, bez wskazania o którą konkretnie część pasa drogowego chodzi, np. w przypadku złożonych budowli drogowych, takich jak wielojezdniowe drogi i ulice oraz ich skomplikowane, złożone skrzyżowania. 

W obecnie obowiązującym prawie oddzielono zasady ruchu od dróg publicznych będących w większości złożonymi budowlami drogowymi, przypisując drodze, z punktu widzenia zasad ruchu, tak jak to było do 1984 roku, jej najważniejszą część, czyli jezdnię, bez której drogi nie mogą utworzyć skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu.

1.1. Droga wg ustawy Prawo o ruchu drogowym z 1997 roku, to wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych lub drogi dla rowerów. Oznacza to, że droga w rozumieniu zasad ruchu, co do zasady, jest drogą jednojezdniową, lub tą częścią drogi dwujezdniowej, po jezdni której porusza się w danym momencie kierujący.


Przebieg drogi jest zgodny z przebiegiem jej jezdni, która stanowi jej integralną część, niezbędną do utworzenia,  z inną drogą posiadającą jezdnię, skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu. Mówiąc o tak rozumianym skrzyżowaniu, mówimy o skrzyżowaniu elementarnych dla ruchu  dróg jednojezdniowych, a nie o skrzyżowaniu wielojezdniowych dróg publicznych lub obiektów skanalizowanych, do których zalicza się budowle typu rondo.

Rys. 1.1.1
Droga publiczna (budowla) i droga w rozumieniu zasad ruchu

Droga w rozumieniu budowli drogowej, to droga publiczna, która może być jedno lub wielojezdniowa. Dwujezdniowa, co do zasady, składa się z dwóch oddzielonych od siebie  jednokierunkowych dróg jednojezdniowych (rys. 1.1.1.).

1.2. Jezdnia (bez wydzielonych z niej torowisk pojazdów szynowych) to część drogi przeznaczona przede wszystkim do ruchu pojazdów, a jeśli to konieczne, to także do ich postoju, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub do pędzenia nią zwierząt.
Krawędzie jezdni mogą być oznaczone znakami poziomymi w postaci linii. Takimi znakami mogą być też wyznaczone jej podłużne pasy, czyli pasy ruchu. Jezdnia biegnie tak jak  biegną jej podłużne pasy, a pasy ruchu, nawet jak nie są oznaczone znakami drogowymi, biegną tak jak jezdnia. Każda jezdnia musi mieć przynajmniej jeden pas ruchu.

1.3. Pas ruchu wg art. 2.7 ustawy Prawo o ruchu drogowym, to każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nie  oznaczony znakami drogowymi w postaci linii. Żaden element pojazdu nie ma prawa wystawać poza pas ruchu, a odległość między pojazdami ma być bezpieczna. 

Przy wyznaczonych pasach ruchu kierujący nie może zajmować więcej niż jednego psa ruchu. W takiej sytuacji przy omijaniu i wyprzedzaniu, także pojazdów jednośladowych, powinien wcześniej zmienić pas ruchu. Przy niewyznaczonych pasach ruchu wyprzedzanie dozwolone jest tylko z lewej strony wyprzedzanego pojazdu. Wystarczy wtedy jedynie zachowanie bezpiecznego odstępu. Przy wyprzedzaniu pojazdów jednośladowych i kolumn pieszych ten bezpieczny odstęp to minimum 1 metr.

Świadomość przebiegu drogi, jej jezdni, a szczególnie jej niewyznaczonych pasów ruchu,  ma zasadnicze znaczenie dla właściwego powiadamiania innych kierujących o zamierzonych manewrach zmiany pasa ruchu lub kierunku jazdy.

Ponieważ jezdnia, by być jezdnią, musi mieć przynajmniej jeden pas ruchu, to przy obowiązującym ruchu prawostronnym i niewyznaczonych pasach ruchu nigdy nie zaniknie ten  pas ruchu którego prawa krawędź jest prawą krawędzią jezdni, przy kilku pasach, jest to zawsze prawy pas ruchu. Może to zmienić jedynie oznakowanie, ważniejsze od ogólnych zasad ruchu.

Rys. 1.3.1
Oznaczone i nieoznaczone znakami pasy ruchu


Kierunkowskazami nie wskazuje się ani strony, ani kierunku w jakim zamierza się udać kierujący. Kierunkowskazy służą jedynie do sygnalizowania zamiaru zmiany pasa ruchu na sąsiedni, leżący na tej samej jezdni, lub zamiar zmiany kierunku jazdy, czyli, poza zawracaniem, do sygnalizowania zamiaru skrętu z jezdni drogi w celu wjazdu na leżącą przy tej drodze nieruchomość lub na jezdnię innej drogi.
2. SKRZYŻOWANIE 

Zmiana definicji legalnej drogi w ustawie Prawo o ruchu drogowym (dawniej część drogi publicznej, a od 20 lat wydzielony pas terenu) spowodowała zmianę znaczenia drogi w definicji skrzyżowania. Od 1998 roku nie ma już wątpliwości, że  skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu jest każde pojedyncze, klasyczne skrzyżowanie jednojezdniowych dróg publicznych, czyli ZWYKŁE, a nie skanalizowane, i to pod warunkiem, że jedna z krzyżujących się dróg nie jest  drogą gruntową, dojazdową lub wewnętrzną.

Od dwóch dekad nie ma już podstaw do twierdzenia, że skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu jest w całości złożona budowla drogowa dróg wielojezdniowych. Takie budowle są skrzyżowaniami dróg publicznych w rozumieniu ustawy o drogach publicznych i przepisów budowlanych, a nie w rozumieniu zasad ruchu.

Aby wiedzieć które skrzyżowanie w formie budowli spełnia wymagania definicji skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu, koniecznym jest uświadomienie sobie, że obecnie  skrzyżowanie i skrzyżowanie dróg publicznych, to dwa różne określenia dotyczące dwóch różnych dziedzin prawa, w związku z czym nie wolno ich ze sobą mylić lub wprost ze sobą utożsamiać. 

Skrzyżowanie dróg publicznych (wg ustawy o drogach publicznych) to budowla drogowa, bez związku z zasadami ruchu. Skrzyżowanie dróg publicznych, także dróg wielojezdniowych, może być dowolnie oznakowane, czyli zorganizowane, co decyduje o sposobie jego pokonywania. Należy pamiętać, że brak znaków drogowych jest też oznakowaniem, a taki obiekt nie jest wprost skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu.

Skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu, od 1998 roku nie jest już każde skrzyżowanie dróg publicznych, zwłaszcza wielojezdniowych, lecz każde pojedyncze  skrzyżowanie wydzielonych pasów terenu składających się przede wszystkim z jezdni, które tworzą, w wyniku ich przecięcia, połączenia lub rozwidlenia, wspólne powierzchnie (wspólny obszar).

Skrzyżowaniem  w rozumieniu zasad ruchu może być zatem tylko zwykłe, klasyczne, pojedyncze  skrzyżowanie dróg jednojezdniowych, spełniające wymagania definicji skrzyżowania zawartej w ustawie Prawo o ruchu drogowym.

Oddzielenie zasad ruchu od budowli drogowych, z roku na rok coraz bardziej złożonych i rozbudowanych, spowodowało, że przepisy dotyczące zasad ruchu stały się proste i oczywiste.

Skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu nie może być żaden obiekt złożony, gdyż warunkiem koniecznym, poza wyłączeniami w związku z drogą wewnętrzną, dojazdową lub gruntową, jest utworzenie, w miejscu krzyżowania się ze sobą zwykle dwóch dróg posiadających jezdnię, wspólnych powierzchni będących integralną częścią skrzyżowania. 
Ten wspólny obszar skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu, oznaczono na rys. 2.1 czerwoną linią. To wspólny obszar jezdni krzyżujących się ze sobą dróg.

Nie ma on nic wspólnego z nieuprawnionym twierdzeniem, że tym wspólnym obszarem jest cała powierzchnia skrzyżowania dróg publicznych, także wielojezdniowych, wraz z przejściami dla pieszych i centralnym placem lub wyspą, które zostały wydzielone przez krzyżujące się ze sobą wielojezdniowe drogi publiczne. To obszar skrzyżowania dróg publicznych, czyli budowli drogowej.

Gdyby wspólną powierzchnią skrzyżowania, w rozumieniu zasad ruchu, był obszar między jezdniami, to w całości jednym, tak rozumianym skrzyżowaniem, byłby każdy, niezależnie od wielkości i kształtu, plac, kwartał ulic oraz rynek w mieście, a tak przecież nie jest.

Zarówno w polskim, jak i w obowiązującym Polskę międzynarodowym prawie o ruchu drogowym, nie ma żadnego uprawnienia do traktowania jakiejkolwiek złożonej budowli drogowej w formie placu lub skrzyżowania dróg publicznych skanalizowanego wyłączoną z ruchu wyspą środkową, w tym typu rondo, w całości jako jednego skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu.

Nie ma też w prawie międzynarodowym żadnych specjalnych zasad ruchu przypisanych złożonym budowlom typu rondo. Tak jest jedynie w prawie federalnym USA oraz prawie Wielkiej Brytanii.
Skrzyżowania dróg publicznych, czyli budowle infrastruktury drogowej, dzielą się na jedno- i wielopoziomowe. Zostały zdefiniowane przepisami budowlanymi w ten sposób, że wielopoziomowe skrzyżowania dróg publicznych to węzły drogowe, a jednopoziomowe skrzyżowania dróg publicznych, to poza zjazdami, skrzyżowania, czyli budowle powstałe z połączenia lub przecięcia (w definicji skrzyżowania wg przepisów budowlanych, nie ma mowy o rozwidleniu i wspólnych powierzchniach) w jednym poziomie jedno- lub wielojezdniowych dróg publicznych.

Skrzyżowania, w rozumieniu budowli,  dzielą się na zwykłe (klasyczne), pojedyncze lub złożone. Do złożonych skrzyżowań dróg publicznych zalicza się skrzyżowania skanalizowane. Skrzyżowanie może być skanalizowane, przynajmniej na jednym wlocie, pasem lub wysepką dzielącą. Ruch na skrzyżowaniu dróg publicznych można skanalizować, niezależnie od wlotów, także wyłączona z ruchu wyspą środkową.

Skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu może być, jeżeli spełni wymagania definicji legalnej zawartej w art. 2.10 ustawy Prawo o ruchu drogowym, tylko i wyłącznie skrzyżowanie zwykłe, czyli klasyczne, dróg jednojezdniowych, o czym będzie mowa w dalszej części opracowania.

Na rysunkach 2.1 do 2.4 pokazano jak jedno klasyczne skrzyżowanie w formie budowli drogowej, które spełnia także wymagania definicji skrzyżowania pod względem zasad ruchu, w wyniku przebudowy, staje się zespołem elementarnych skrzyżowań zwykłych.

Właśnie w tym celu kanalizuje się ruch, by skomplikowane lub rozległe budowle drogowe stały się bezpieczne i przyjazne dla kierujących, by przez ich podział na proste i niewielkie obiekty poprawić m.in. bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Pod względem zasad ruchu, zakładając że krzyżujące się drogi publiczne są drogami twardymi, oraz że żadna z nich nie jest drogą wewnętrzną lub dojazdową do przydrożnej nieruchomości, mamy albo jedno rozległe skrzyżowanie (rys. 2.1), albo, po jego  skanalizowaniu, cztery mniejsze tak rozumiane skrzyżowania zwykłe (rys. 2.2. do 2.4).

Na rysunku 2.1 pokazano skrzyżowanie zwykłe dwóch jednojezdniowych dróg dwukierunkowych. Wszyscy kierujący mają na nim nadjeżdżających ze swojej prawej strony oraz z kierunku przeciwnego.

Na rysunku 2.2 pokazano to samo skrzyżowanie po skanalizowaniu wlotów.  Teraz to pojedyncze skrzyżowanie zwykłe stało się złożonym skrzyżowaniem skanalizowanym, składającym się z czterech skrzyżowań zwykłych, z których każde spełnia wymagania definicji skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu .

Teraz każdy skręcający w lewo ma nadjeżdżającego tylko ze swojej prawej strony. Jeszcze wyraźniej przedstawiają to rysunki 2.3 i 2.4. 

Rys. 2.1
Jednopoziomowe skrzyżowanie zwykłe dwóch jednojezdniowych dróg publicznych

Rys. 2.2 
Jednopoziomowe złożone skrzyżowanie dwóch dwujezdniowych dróg publicznych, skanalizowane pasami dzielącymi.

Dzięki podziałowi skomplikowanych i rozległych budowli drogowych poprawia się na nich bezpieczeństwo, gdyż kierujący pokonuje kolejno ich prostsze i mniejsze elementy. Przy braku wewnętrznych powierzchni kumulujących ruch, sposób pokonywania takich obiektów wygląda podobnie do sytuacji przed skanalizowaniem ruchu, ale z punktu widzenia prawa to znaczne ułatwienie, co wyraźnie widać na rysunku 2.4.

Rys. 2.3 
Jednopoziomowe złożone skrzyżowanie dwóch dwujezdniowych dróg publicznych, skanalizowane na wlotach pasami dzielącymi i centralną wysepką .

Przepisy ruchu drogowego nie uzależniają zasad ruchu od odległości między jezdniami. Obiekty z rysunku  2.3  i  rysunku 2.4 pokonuje się, co do zasady, tak samo. Jedyna różnica to brak lub istnienie powierzchni akumulacji, czyli miejsca przed skrzyżowaniem zwykłym na przynajmniej jeden pojazd, tak jak na rysunku 2.4. Przy większych odległościach między skrzyżowaniami powstają odcinki przeplatania strumieni ruchu,  na których, wg ogólnych zasad ruchu, wolno zmieniać pasy ruchu i wyprzedzać.

Rys. 2.4 
Jednopoziomowe złożone skrzyżowanie dwóch dwujezdniowych dróg publicznych, skanalizowane na wlotach pasami dzielącymi i dużą centralną wyspą.


Powstały centralny plac można skanalizować oznakowaniem poziomym, np. tak by lewoskręty były bezkolizyjne, lub  centralną wyspą o dowolnej wielkości i kształcie (rys. 2.3 i 2.4), np. okrągłą, która ułatwia, w zależności od zastosowanej organizacji ruchu,  wygodne skręcanie w lewo lub jazdę okrężnie biegnącą jezdnią. Patrząc na rysunek 2.4 oczywistym staje się, że ten złożony obiekt w postaci skrzyżowania dróg publicznych, nie różnią się niczym od złożonego z wielu skrzyżowań  dowolnego placu.




3. RODZAJE SKRZYŻOWAŃ

Zgodnie z tym co napisano w rozdziale 2, podział skrzyżowań dotyczy tylko budowli drogowych, a nie skrzyżowań w rozumieniu zasad ruchu. Skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu jest zawsze skrzyżowanie zwykłe, klasyczne, elementarne, zwykle dwóch dróg, chociaż może się okazać, że nawet i ono nie spełni wymagań definicji skrzyżowania w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym, np. gdy będzie skrzyżowaniem drogi twardej z gruntową, wewnętrzną lub dojazdową.

3.1. Skrzyżowanie zwykłe, to określenie prawa budowlanego, bez związku z zastosowaną organizacją ruchu, czyli oznakowaniem.

Oznacza ono klasyczne, pojedyncze, elementarne, jednopoziomowe skrzyżowanie jednojezdniowych dróg publicznych, najczęściej typu X, 1/2Y lub T, rzadziej Y lub K, oczywiście bez skwerów, rynków, rond i placów, gdyż to zawsze obiekty złożone z wielu skrzyżowań zwykłych.

Poniżej, już oznakowane (zorganizowane) dwa zwykłe skrzyżowania dróg publicznych (rys. 3.1.1 i 3.1.3), które spełniają wymagania definicji skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu, natomiast  jedno (rys. 3.1.2), będące tą samą budowlą drogową co na rys. 3.1.1, nie jest skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu. Tu wyjeżdżający z drogi wewnętrznej, włącza się do ruchu (art. 17 ustawy Prawo o ruchu drogowym).

Rys. 3.1.1
Skrzyżowanie zwykłe typu T (budowla), spełniające wymagania definicji skrzyżowania 
w rozumieniu zasad ruchu

Rys. 3.1.2
Skrzyżowanie zwykłe typu T (budowla), które wg polskiego prawa o ruchu drogowym, nie jest skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu


Rys. 3.1.3
Skrzyżowanie zwykłe typu X (budowla), spełniające wymagania definicji skrzyżowania 
w rozumieniu zasad ruchu

3.2. Skrzyżowanie złożone, to budowla składająca się z wielu skrzyżowań zwykłych ułożonych w dowolnej konfiguracji. Jest to skrzyżowanie często powstałe w wyniku przebudowy niebezpiecznego skrzyżowania wielowlotowego lub z jezdniami krzyżującymi się pod niekorzystnym, dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, kątem. W ramach przebudowy odgina się jedną lub dwie drogi tak, by zapewnić dobrą obserwację drogi poprzecznej i ewentualnie uspokoić ruch na drodze podporządkowanej.

Oczywistym jest, że kierujący pokonując każdy taki złożony obiekt, tak naprawdę pokonuje kolejno jego elementarne, klasyczne skrzyżowania zwykłe, spełniające lub nie, wymagania definicji skrzyżowania zawartej w art. 2.10 ustawy Prawo o ruchu drogowym, stosując się na nich i między nimi, do obowiązujących zasad ruchu oraz zastosowanego oznakowania.

           Trzeba przy tym pamiętać, że przepisy pozwalające kierującym pojazdami jednośladowymi, do jazdy przed i na skrzyżowaniach środkiem pasa ruchu z którego można pojechać przynajmniej w dwóch kierunkach, dotyczy skrzyżowań w rozumieniu zasad ruchu, a nie budowli drogowej, często złożonego skrzyżowania dróg publicznych.  Tylko skrzyżowanie zwykłe może być skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu.

Rys. 3.2.1
Skrzyżowanie złożone z dwóch skrzyżowań zwykłych typu T (budowla).

3.3. Skrzyżowanie skanalizowane jest rodzajem skrzyżowania złożonego, które powstało przez rozdzielenie jezdni przy pomocy wysepki dzielącej lub pasa dzielącego.

Rys. 3.3.1
Skrzyżowanie skanalizowane (budowla), złożone z dwóch skrzyżowań zwykłych typu T.

Rys. 3.3.2
Skrzyżowanie skanalizowane (budowla), złożone z dwóch skrzyżowań zwykłych typu T
(jezdnie jednokierunkowe) z pasem włączania

Rys. 3.3.3
Skrzyżowanie skanalizowane (budowla) wysepką oraz pasem dzielącym. Składa się z jednego skrzyżowania zwykłego typu T i dwóch  skrzyżowań zwykłych typu X (jezdnie jednokierunkowe). Każde z nich spełnia wymagania definicji skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu

Rys. 3.3.4
Skrzyżowanie skanalizowane (budowla), złożone z dwóch skrzyżowań zwykłych typu T
(jezdnie jedno i dwukierunkowe). Każde z nich spełnia wymagania definicji skrzyżowania 
w rozumieniu zasad ruchu

Rys. 3.3.5
Skrzyżowanie w formie budowli drogowej składające się z dwóch skrzyżowań skanalizowanych (budowle) , złożone z czterech skrzyżowań zwykłych typu T.
 Każde z nich spełnia wymagania definicji skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu.

Do obiektów skanalizowanych, bez związku ze skanalizowaniem wlotów, zalicza się także złożone skrzyżowania skanalizowane bardziej lub mniej kwadratową centralną wyspą. By je uzyskać wystarczy połączyć ze sobą dwie jezdnie drogi dwujezdniowej z rysunku 3.3.5. Są to budowle z rozsuniętymi wlotami i centralną wyspą, zwykle organizowane wprost wg ogólnych zasad ruchu, z jednokierunkowymi jezdniami (rys. 3.3.6).

Dla bezpieczeństwa, z uwagi na długie odcinki proste, szczególnie jednokierunkowych jezdni dróg z pierwszeństwem, obiekty te są zwykle organizowane jako kierowane sygnalizacją świetlną. Sygnalizatory stawia się na każdej drodze wlotowej każdego z czterech skrzyżowań zwykłych tego złożonego obiektu.

         Na dużych obiektach, dla poprawy bezpieczeństwa, znaki pionowe, tak jak sygnalizatory, stawia się przed każdym ze skrzyżowań zwykłych z których składa się ten obiekt.

Rys. 3.3.6
Skrzyżowanie z rys. 3.3.5 po skanalizowaniu wyspą środkową. Złożone z czterech skrzyżowań zwykłych typu X, zorganizowane wprost wg ogólnych zasad ruchu z pierwszeństwem na jednym z kierunków. Każde ze skrzyżowań zwykłych spełnia wymagania definicji skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu

Tańszym rozwiązaniem (rys. 3.3.7), bo niewymagającym sygnalizacji świetlnej, zgodnym z prawem europejskim i naszym krajowym, jest ustalenie znakami drogowymi pierwszeństwa na wszystkich kierunkach (podporządkowanie wszystkich wlotów), oczywiście bez związku z organizacją ruchu "ruch okrężny". Dzięki takiej organizacji spowalnia się ruch, a na skrzyżowaniach wylotowych tak zorganizowanego obiektu, można bezpiecznie i zgodnie z obowiązującymi przepisami, wjeżdżać na jezdnię drogi wylotowej z wielu pasów ruchu.

Rys. 3.3.7
Skrzyżowanie z rys. 3.3.6,  zorganizowane wprost wg ogólnych zasad ruchu z podporządkowanymi wszystkimi wlotami

Po podporządkowaniu wszystkich wlotów, układ jezdni, ilość skrzyżowań zwykłych i zasady ruchu na każdym z nich pozostają bez zmian. Zmianie ulega jedynie pierwszeństwo wynikające z zastosowanego oznakowania.

Przy czynnej sygnalizacji świetlnej oba obiekty, zarówno ten z rysunku 3.3.6 jak i ten z rysunku 3.3.7, są sobie równoważne, nie tylko z racji jednakowej budowy, ale także w związku z obowiązującymi ogólnymi zasadami ruchu.

Dodawanie na tak zorganizowanych, bez związku z "ruchem okrężnym", złożonych obiektach skanalizowanych wyspą środkową, znaków C-12 "ruch okrężny" do znaków A-7 "ustąp pierwszeństwa", jest od 2005 roku polską patologią, przyczyną licznych kolizji i niekończących się dyskusji o nakazie znaku C-12 , o "ruchu okrężnym", rondach, skrzyżowaniach, kierunku jazdy, pierwszeństwie łamanym i kierunkowskazach.

W Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad znak C-12, wbrew obowiązującemu prawu, nadal jest traktowany, wg starego Kodeksu drogowego z 1983 roku, jedynie jako odpowiednik znaku C-9, czyli znak nakazu jazdy z prawej strony wyspy środkowej ronda, bezprawnie traktowanego w całości jako jedno zwykłe, klasyczne skrzyżowanie z pasami ruchu biegnącymi na wprost od wlotu do wylotu, pomimo że jednoznacznie biegną okrężnie, zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku C-12 "ruch okrężny".

Uzasadnieniem tej, narodzonej w 2005 roku w Krakowie, niedozwolonej, karygodnej i niedopuszczalnej praktyki, ma być twierdzenie, że taki złożony obiekt, pod względem zasad ruchu, to w całości jedno klasyczne skrzyżowanie, a skoro tak, to nie może mieć podporządkowanych wszystkich wlotów.

Nie ulega wątpliwości, że taka budowla to obiekt złożony ze skrzyżowań zwykłych, które jedynie jako te elementarne mogą, co nie znaczy, że muszą (jedna z dróg może być przecież np. drogą wewnętrzną, gruntową lub dojazdową) spełniać wymagania definicji legalnej skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu.

Rys. 3.3.8
Skrzyżowanie skanalizowane z rys.3.3.6, złożone z czterech skrzyżowań zwykłych typu X, zorganizowane wprost wg ogólnych zasad ruchu z tzw. "pierwszeństwem łamanym”

Na dwóch ze skrzyżowań zwykłych tego złożonego obiektu, droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek (np. rondo Pileckiego we Wrocławiu).

Dla zasad ruchu nie ma znaczenia wielkość i kształt wyspy środkowej, rozmieszczenie i ilość wlotów na placu lub skrzyżowaniu skanalizowanym centralną wyspą. Na tym złożonym, tu z czterech skrzyżowań zwykłych, skrzyżowaniu dróg publicznych można zastosować dowolną organizację ruchu.

Np. na jego części  "pierwszeństwo łamane" (rys. 3.3.8) lub na całości "ruch okrężny" (rys. 3.3.9), co się niekiedy czyni np. na skwerach, placach czy rynkach w mieście.

Przy obowiązującym ruchu okrężnym wszystkie wloty znakuje się znakami C-12 "ruch okrężny", by powiadomić kierującego, że zgodnie z nakazem tego znaku, ruch od wlotu odbywa się dalej okrężnie biegnącą jezdnią, a nie typowo na wprost od wlotu do przeciwległego wylotu (rys. 3.3.6 i 3.3.7).

Pierwszeństwo na tak zorganizowanym obiekcie, zgodnie z Porozumieniami europejskimi z 1971 roku, i znowelizowanymi w 2006 roku zapisami Konwencji wiedeńskiej o znakach i sygnałach drogowych, reguluje się przez dodanie do znaku "ruch okrężny" (C-12), znaku "ustąp pierwszeństwa" (A-7), lub znaku STOP (B-20). Niestety o znaku STOP, dziwnym trafem, w naszym prawie zapomniano zarówno w 1983 roku, w 1999 roku oraz w roku 2002.
W Polsce nie tylko, że nie ogłoszono tej noweli w Dzienniku Ustaw, to nawet nie ma jej oficjalnego tłumaczenia  na język polski.

Rys. 3.3.9
Skrzyżowanie skanalizowane z rys. 3.3.6, niezmiennie złożone z czterech skrzyżowań zwykłych, tu o ruchu okrężnym, typu X, zorganizowane wg zasad "ruchu okrężnego", czyli zgodnie z dyspozycją znaku C-12 "ruch okrężny" z roku 2002.

Przyglądając się bacznie rysunkom 3.3.8 i  3.3.9 łatwo zauważyć, że po lewej stronie tego obiektu ruch odbywa się w identyczny sposób, drogą zmieniającą na skrzyżowaniach zwykłych swój kierunek w lewo.

Jadąc zmieniającą swój kierunek jezdnią, także na skrzyżowaniach, kierujący nie zmienia kierunku jazdy, co potwierdził prawomocnym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjnego w Gliwicach [II SA/GL 888/16], a zatem w obu przypadkach nie ma podstaw do włączania lewego kierunkowskazu przed wjazdem na tak zorganizowane obiekty.

Rys. 3.3.10
Skrzyżowanie dróg publicznych, a wg przepisów budowlanych, budowla drogowa w formie skrzyżowania skanalizowanego składającego się z wielu skrzyżowań zwykłych. Obowiązująca organizacja ruchu,  to wprost ogólne zasady ruchu z pierwszeństwem  na jednym z kierunków.

Rysunek 3.3.10 przedstawia złożony obiekt budownictwa drogowego w postaci skanalizowanego skrzyżowania dróg publicznych. Składa się ono z siedmiu niezależnych skrzyżowań zwykłych typu T oraz czterech skrzyżowań zwykłych typu X. Jego centralne skrzyżowanie skanalizowane kwadratową wyspą środkową można zorganizować także w inny sposób, np. wg rysunku 3.3.7 (podporządkowane wszystkie wloty i wprost ogólne zasady ruchu) lub wg rysunku 3.3.9 (ruch okrężny z pierwszeństwem wjeżdżających), co pokazano na rysunku 3.3.11.

Rys. 3.3.11
Skrzyżowanie dróg publicznych z rys. 3.3.10. Jego centralna część, skanalizowana wyspą środkową, została zorganizowana wg zasad "ruchu okrężnego" wg  nakazu znaku C-12 . Wg przepisów budowlanych jest to  nadal skrzyżowanie skanalizowane składające się z wielu skrzyżowań zwykłych, z których cztery są tutaj "skrzyżowaniami o ruchu okrężnym". 



3.4. Skrzyżowanie o ruchu okrężnym, to wbrew powszechnej opinii, nie budowla typu rondo, pomimo tak powszechnie rozumianego tego ustawowego określenia, lecz każde wlotowe skrzyżowanie zwykłe, dowolnego co do kształtu i wielkości obiektu zorganizowanego zgodnie z nakazem znaku C-12 "ruch okrężny".

Rys. 3.4.1
"Skrzyżowanie o ruchu okrężnym", to każde wlotowe skrzyżowanie dowolnego obiektu  zorganizowanego wg zasad „ruchu okrężnego” wg dyspozycji znaku C-12 "ruch okrężny

Na rysunku 3.4.1 pokazano przykłady zastosowania tego znanego od ponad wieku rozwiązania komunikacyjnego, które jest jedynie organizacją ruchu na dowolnych co do kształtu i wielkości obiektach z wyłączoną z ruchu wyspą środkową lub zagospodarowanym na cele publiczne centralnym placem.  


Rys. 3.4.2
Jednopoziomowe skrzyżowania dróg publicznych skanalizowane wyspą środkową, zorganizowane wg zasad "ruchu okrężnego" w rozumieniu nakazu znaku C-12 "ruch  okrężny" 

"Ruch okrężny" to rozwiązanie komunikacyjne którego ideą jest skierowanie ruchu, już od wlotu, na zmieniającą swój kierunek jednokierunkową jezdnię, która biegnie bez końca dookoła wyspy lub placu zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku, czyli jedynie okrężnie. Kierujący wjeżdżając nie włącza kierunkowskazów, gdyż nie zmienia kierunku jazdy. Od wlotu porusza się cały czas tą samą, dalej biegnącą jedynie okrężnie, jezdnią. Zmieni kierunek jazdy skręcając z niej w prawo na jezdnię drogi wylotowej, co wymaga zasygnalizowania tego zamiaru przez włączenie prawego kierunkowskazu. Wjazd i jazda dookoła wyspy lub placu po okrężnie biegnącej jezdni, to kontynuowanie jazdy tą samą drogą, a zatem możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, bez włączonego kierunkowskazu.

Rysunek 3.4.2  przedstawia dwa obiekty budownictwa drogowego w postaci  skanalizowanego wyspą środkową skrzyżowania dróg publicznych zorganizowanego zgodnie z nakazem znaku C-12 "ruch okrężny" z odwróconym, w stosunku do ogólnych zasad ruchu, pierwszeństwem na wlotach. Zgodnie z Porozumieniami europejskimi z 1971 roku i nowelą Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym z roku 2006, pierwszeństwo na skrzyżowaniach wlotowych jest regulowane znakiem A-7 "ustąp pierwszeństwa" lub znakiem B-20 STOP dodanym od góry do znaku C-12 (nie odwrotnie), stanowiąc jego integralną część. Te dwa znaki łącznie stanowią osobny znak drogowy "obowiązujący ruch okrężny z pierwszeństwem nadjeżdżającego z lewej strony". Samotne znaki C-12 na wlotach oznaczają pierwszeństwo wjeżdżających wg ogólnych zasad ruchu, czyli pierwszeństwo z prawej.  

Znak A-7 lub STOP nie są stawiane na drodze podporządkowanej i nie są tu samodzielnymi znakami z tej prostej przyczyny, że nie ma tu drogi z pierwszeństwem i drogi podporządkowanej. Zgodnie z rysunkiem 3.4.1 mamy do czynienia z tą samą drogą posiadająca jednokierunkowa jezdnię, która na skrzyżowaniu wlotowym łączy się sama z sobą, tworząc "skrzyżowanie o ruchu okrężnym". Takie połączenie tej samej drogi z sobą samą jest możliwe tylko przy organizacji ruchu "ruch okrężny".

Znak C-12 powiadamia kierującego, że od wlotu (skrzyżowania o ruchu okrężnym) ruch skierowany jest okrężnie dookoła dowolnej co do wielkości i kształtu wyspy środkowej lub dowolnego placu, czyli że pasy ruchu i jezdnia biegną dalej okrężnie bez końca, a nie tradycyjnie na wprost od wlotu do przeciwległego wylotu, szczególnie że przy tej organizacji ruchu ilość wlotów może być dowolna. O tej odmienności ostrzega kierującego znak A-8 "skrzyżowanie o ruchu okrężnym", bez związku z budowlą typu rondo, która może, ale wcale nie musi być zorganizowana wg zasad "ruchu okrężnego".

Na typowych budowlach typu rondo z okrągłą wyspą środkową, co do zasady wszystkie wloty i wyloty biegną promieniście, dzięki czemu tworzą skrzyżowania zwykłe typu T, co pokazano na rysunku 3.4.2 b) i 3.5.1.

Ta sama organizacja ruchu, te same zasady ruchu, też budowla złożona z czterech skrzyżowań zwykłych, a jedynie inny kształt tej budowli i inny typ skrzyżowań zwykłych na tym złożonym obiekcie infrastruktury drogowej, w porównaniu do skrzyżowania skanalizowanego kwadratową wyspą centralną z czterema "skrzyżowaniami o ruchu okrężnym" typu X (rys. 3.4.1 a). Są tu cztery skrzyżowania zwykłe typu T, z czego dwa to "skrzyżowania o ruchu okrężnym". To na nich, nawet wtedy gdy nie są kierowane, kierujący może wyprzedzać pojazdy silnikowe, co nie ma związku z odcinkami przeplatania ruchu między skrzyżowaniami na większych obiektach. Tam obowiązują ogólne zasady ruchu. 

3.5. Skrzyżowanie typu rondo to najpopularniejsza, co nie znaczy, że jedyna, złożona budowla drogowa skanalizowana wyspą środkową. Przepisy budowlane dzielą ronda, w zależności od ich średnicy zewnętrznej i średnicy okrągłej wyspy kanalizującej na nich ruch, na mini, małe, średnie i duże. Najmniejszym jest wymyślone w Wielkiej Brytanii "mini rondo". W oryginale miało, na środku trójwlotowego skrzyżowania zwykłego, namalowaną białą farbą wyspę o średnicy zaledwie 3 m, a obowiązującą organizacją ruchu był na nim "ruch okrężny" nakazany znakiem "mini roundabout" (nasz C-12 "ruch okrężny"). Ronda małe, co do zasady jednopasowe, to obiekty skanalizowane powstające w miejscu klasycznych niebezpiecznych skrzyżowań dróg publicznych. Organizowane są głównie wg zasad "ruchu okrężnego" (rys. 3.5.1).

Rys. 3.5.1
Budowla drogowa typu rondo zorganizowana wg zasad "ruchu okrężnego" w rozumieniu znaku C-12 "ruch okrężny".

Rys. 3.5.2
Ta sama budowla drogowa typu rondo zorganizowana wprost wg ogólnych zasad ruchu z podporządkowanymi wszystkimi wlotami i odśrodkowym przebiegiem jezdni

Budowle typu rondo (odśrodkowe, spiralne i turbinowe) są w Polsce, od 2005 roku, bezprawnie oznaczane znakami C-12 "ruch okrężny".

Ronda średnie, zwykle dwupasowe, są organizowane albo wg zasad "ruchu okrężnego" czyli z okrężnie biegnącą od każdego wlotu jednokierunkową jezdnią, albo wprost wg ogólnych zasad ruchu z podporządkowanymi wszystkimi wlotami i jednokierunkowymi jezdniami biegnącymi w różnych konfiguracjach na wprost do wylotów (rys. 3.5.2).

Zarówno nasze polskie, jak i obowiązujące Polskę międzynarodowe prawo dotyczące zasad ruchu drogowego, nie przewiduje żadnych specjalnych zasad ruchu ani dla skanalizowanych budowli drogowych typu rondo, ani dla żadnych innych złożonych skrzyżowań dróg publicznych. Także żaden przepis nie pozwala na traktowanie tych budowli w całości jako jednego klasycznego skrzyżowania zwykłego. Rondo i jego składowe skrzyżowania zwykłe mogą być dowolnie organizowane.

Najpopularniejsza organizacja ruchu to nakazana znakiem C-12 "ruch okrężny". Tak zorganizowane budowle typu rondo noszą nieoficjalną nazwę rond klasycznych. Obecnie budowle typu rondo organizowane są także wprost wg ogólnych zasad ruchu, z podporządkowanymi wszystkimi wlotami i segregacją kierunkową, czyli strzałkami kierunkowymi na wlotach. Są to ronda odśrodkowe, spiralne i najmłodsze, wymyślone w Holandii, turbinowe.

Od trzydziestu pięć lat, wbrew obowiązującemu prawu i Porozumieniom europejskim z 1971 roku, wmawia się polskim kierowcom w popularnych podręcznikach, że na kontynencie europejskim, na którym organizacja ruchu "ruch okrężny" jest nieprzerwanie stosowana do ponad 100 lat,  rondo na którym obowiązuje nakaz znaku C-12 "ruch okrężny",  to pod względem zasad ruchu w całości jedno klasyczne skrzyżowanie o tradycyjnym układzie jezdni i przebiegu pasów ruchu od wlotu do przeciwległego wylotu, czyli tak, jak gdyby na jego środku nie było wyłączonej z ruchu wyspy kanalizującej ruch. Tak nawet nie jest przy organizacji ruchu opartej wprost na ogólnych zasadach ruchu (rys. 3.5.2), gdyż wyłączona z ruchu wyspa środkowa dzieli obiekt na osobne skrzyżowania zwykłe.

W latach 1984-1997, nie było to aż tak groźne, gdyż nie było wówczas w Polsce zbyt wielu budowli typu rondo, zorganizowanych zgodnie z zasadami "ruchu okrężnego", a kiedy się pojawiły, to przede wszystkim były niewielkie i jednopasowe. Jedyne co było wówczas sprzeczne z obowiązującym prawem, to włączanie lewego kierunkowskazu przed wjazdem na rondo, w związku z zamiarem jazdy na jego lewą stronę, natomiast włączanie prawego kierunkowskazu miało, tak jak w Wielkiej Brytanii, sygnalizować zamiar opuszczenia ronda, pomimo, że nigdy nie było i do dziś dnia nie ma takiego wymogu, ani w prawie europejskim, ani w naszym prawie krajowym. Istnieje za to obowiązek sygnalizowania zamiaru zmiany kierunku jazdy w prawo w związku ze skrętem w prawo z okrężnie biegnącej jezdni i jej opuszczenia.

Takie lekceważenie prawa jest dużo groźniejsze obecnie, kiedy budowle typu rondo są wielopasowe i różnie organizowane, nie tylko wg zasad "ruchu okrężnego". Niestety, pomimo zmiany definicji drogi i skrzyżowania oraz dyspozycji znaków nakazu, w tym znaku C-12 "ruch okrężny", praktyka Ośrodków Ruchu Drogowego od końca ubiegłego wieku, do dziś dnia jest oparta na nieuprawnionych wymysłach współtwórców Kodeksu drogowego z 1983 roku oraz tzw. stanowisku Krajowej Rady Audytorów, czyli "elity" dyrektorów WORD, która sama siebie upoważniła do interpretacji i tworzenia prawa. Obdarzeni zaufaniem społecznym państwowi egzaminatorzy oparli swą wiedzę na poprzednim Kodeksie drogowym i pisanych przez jego twórców książkach dla kierowców, lekceważąc obowiązujące prawo, także międzynarodowe.

Idąc dalej, gdyby nie było na środku skrzyżowania wyłączonej z ruchu, kanalizującej ruch wyspy środkowej upodabniającej skrzyżowanie do mini placu, byłoby niemożliwym wprowadzenie na taki obiekt organizacji ruchu nakazanej znakiem C-12 "ruch okrężny", o czym będzie mowa przy okazji omawiania, zmienionej w stosunku do poprzedniego Kodeksu drogowego, dyspozycji tego znaku. 

Dla właściwego rozumienia obowiązujących zasad ruchu koniecznym jest uświadomienie sobie, że "ruch okrężny" to nie skręcanie w lewo przy wyspie z włączonym lewym kierunkowskazem (rys. 3.5.2), lecz jazda okrężnie biegnącą od wlotu jednokierunkową jezdnią (rys. 3.5.1), oraz że utożsamianie określenia "skrzyżowania o ruchu okrężnym" z budowlą typu rondo, jest, z punktu widzenia obowiązujących zasad ruchu, niedopuszczalne. Niewskazanym jest nawet używanie określenia "skrzyżowanie z ruchem okrężnym", gdyż to wprost odpowiednik określenia "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" wg Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym.

Czasy, kiedy można było bezkarnie i w sumie bez konsekwencji dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, wmawiać polskim kierowcom, że budowla typu rondo oznaczona na wlotach znakiem C-12 "ruch okrężny", to w całości jedno klasyczne skrzyżowanie oznaczone znakiem "rondo", powinny minąć z chwilą pojawienia się tego typu budowli o dwóch okrężnie wyznaczonych znakami pasach ruchu, gdyż wprost zaprzecza to nieuprawnionym wymysłom o klasycznym układzie jezdni i pasów ruchu.

Nie dość, że tak się nie stało, to na domiar złego w 2005 roku w Krakowie narodziła się kolejna patologia, a mianowicie bezprawne znakowanie znakami C-12 "ruch okrężny" wlotów budowli typu rondo o podporządkowanych wszystkich wlotach tzw. nowoczesnych rond odśrodkowych, spiralnych i turbinowych. Nie mają one nic wspólnego z organizacją ruchu nakazaną znakiem C-12 "ruch okrężny". Wypaczając obowiązujące prawo, także to międzynarodowe, które dotyczy regulacji pierwszeństwa na wlotach obiektów zorganizowanych wg zasad "ruchu okrężnego", znak C-12 "ruch okrężny" dodawany jest, bez jakiegokolwiek uprawnienia, do znaków A-7 "ustąp pierwszeństwa". Takie oznakowanie jest sprzeczne z oznakowaniem poziomym, co powoduje, że na jednym obiekcie są dwie, wzajemnie wykluczające się organizacje ruchu.

Zaprzecza to nawet przepisom wykonawczym do ustawy Prawo o ruchu drogowym w związku z rozporządzeniem o znakach sygnałach drogowych, w którym jednoznacznie zapisano, że nie znakuje się znakami C-12 wlotów obiektów, na których znakami ustalono pierwszeństwo na jednym z kierunków. Na tzw. nowoczesnych rondach odśrodkowych, spiralnych i turbinowych, które w Polsce pojawiły się po roku 2003, pierwszeństwo jest ustalone nie tylko na jednym z kierunków, lecz na wszystkich.

3.6. Skrzyżowania o ruchu kierowanym sygnałami świetlnymi. Sygnalizacja świetlna może być stosowana zarówno na skrzyżowaniach zwykłych jak i na złożonych lub skanalizowanych, jednak pod względem zasad ruchu są nimi tylko te pierwsze, kolejno pokonywane przez kierującego na obiektach złożonych. Należy pamiętać, że sygnały świetlne maja pierwszeństwo tylko przed znakami drogowymi regulującymi pierwszeństwo przejazdu, bez wpływu na jakiekolwiek inne oznakowanie, w tym na organizację ruchu "ruch okrężny". Tu pragnę uspokoić czytelników, że w Polsce nie ma budowli drogowych zorganizowanych wg nakazu znaku C-12 kierowanych sygnalizacją świetlną.

Są kierowane sygnalizacją świetlną budowle złożone z wielu skrzyżowań zwykłych oznaczonych znakami C-12, ale są to wadliwie oznakowane skrzyżowania dróg publicznych z centralną wyspą i z rozsuniętymi wlotami oraz jezdniami biegnącymi klasycznie od wlotu do wylotu, a nie zgodnie z nakazem znaku i strzałkami na znaku "ruch okrężny", czyli bez końca okrężnie dookoła wyspy środkowej. 

Na żadnym z czterech skrzyżowań zwykłych typu X, widocznych na rysunku 3.6.1, nie wolno wyprzedzać pojazdów silnikowych przy wyłączonej sygnalizacji świetlnej, gdyż tu znak C-12 jest bezprawnie, wg Kodeksu drogowego z 1983 roku, znakiem nakazu jazdy z prawej strony wyspy środkowej, bez związku z "ruchem okrężnym". 

Z punktu widzenia zasad ruchu skrzyżowaniem kierowanym sygnalizacją świetlną jest każde z osobna tak zorganizowane skrzyżowanie zwykłe. W Polsce nie ma "kierowanych sygnalizacją świetlna skrzyżowań o ruchu okrężnym", gdyż organizatorzy ruchu nie wiedzą czym jest takie skrzyżowanie oraz czym jest "ruch okrężny" wg obowiązującego Kodeksu drogowego. Poniżej przedstawiono (rys. 3.6.2) dla porównania cztery rodzaje skrzyżowań zwykłych kierowanych sygnalizacją świetlną, które mogą być samodzielnymi budowlami, lub mogą stanowić część budowli złożonej. Kierowane "skrzyżowania o ruchu okrężnym" stosuje się tylko na bardzo dużych wielopasowych obiektach (minimum o  trzech okrężnie biegnących pasach ruchu) w celu ułatwienia zbliżenia się kierującego do prawej krawędzi jezdni, zapewniając równocześnie swobodę w opuszczaniu tak zorganizowanej  budowli, przy tej organizacji ruchu , tylko z zewnętrznego pasa ruchu.

Rys. 3.6.1
Kierowane skrzyżowanie dróg publicznych z podporządkowaniem  wszystkich wlotów. Jest ono złożone z czterech kierowanych sygnalizacją świetlną skrzyżowań zwykłych, z segregacją kierunkową na wlotach i jednokierunkowymi jezdniami biegnącymi na wprost od wlotu do wylotu.  

Tego typu obiekt nie ma nic wspólnego z organizacją ruchu „ruch okrężny” i jako taki nie ma prawa być znakowany znakami C-12, bez jakiegokolwiek uprawnienia dodawanymi w Polsce od 2005 roku, do znaków A-7.

Nie ulega wątpliwości, że jednokierunkowe jezdnie biegną tu na wprost do wylotów, a nie jedynie okrężnie dookoła wyspy środkowej, jak to jest przy „ruchu okrężnym”.

Rys. 3.6.2
Rysunek porównawczy skrzyżowań dróg publicznych kierowanych sygnalizacją świetlną



4. ZNAKI NAKAZU

W 1999 roku dawne znaki nakazu kierunku jazdy (skręcania), stały się znakami nakazu jazdy we wskazanym nimi kierunku. Ta niezauważona przez wielu zmiana wynika z tego, że przy obecnych rozwiązaniach komunikacyjnych, jazda w nakazanym nimi kierunku, nie zawsze wymaga zmiany kierunku jazdy, a zatem zajmowania innego miejsca na jezdni niż, co do zasady, możliwie blisko prawej krawędzi jezdni i włączania kierunkowskazów.

Jeszcze większe znaczenie ma zmiana dyspozycji znaku C-12 "ruch okrężny", który po 14 latach stał się ponownie odpowiednikiem znaku D,3 "obowiązujący ruch okrężny" wg Konwencji wiedeńskiej.

W 1983 roku dokonano bezprawnego ograniczenia jego znaczenia, tylko po to, by pasował do nieuprawnionego twierdzenia, że budowla drogowa typu rondo to pod względem zasad ruchu w całości jedno klasyczne skrzyżowanie, którego wyspę środkową należy objeżdżać z jej prawej strony.

Do 1984 roku dyspozycja znaku C-12 (wtedy II B-6) brzmiała następująco: Znak "Ruch okrężny" wskazuje kierującym skrzyżowanie dróg (plac), na którym powinni poruszać się dookoła wysepki, zieleńca lub innego obiektu w kierunku podanym na znaku.

Znak wskazywał sposób organizacji ruchu i zachowania kierujących. W dyspozycji nie ma mowy nie tylko o rondzie, ale i o kształcie wysepki, gdyż "ruch okrężny" to rozwiązanie uniwersalne, najczęściej, co nie znaczy, że wyłącznie, stosowane na okrągłych placach i skrzyżowaniach skanalizowanych okrągłą wyspą środkową.

"Ruch okrężny" w rozumieniu zasad ruchu to nic innego, jak skierowanie ruchu, zmieniającą swój kierunek już od skrzyżowania wlotowego, jednokierunkową jezdnią, która biegnie bez końca dookoła wyspy lub placu zgodnie z kierunkiem ruchu wskazanym znakiem "obowiązujący ruch okrężny".

Dlatego w dyspozycji tego znaku jest mowa o skrzyżowaniu w formie placu i wskazanym znakiem "ruch okrężny" kierunku ruchu dookoła dowolnego co do kształtu i wielkości centralnego obiektu.

W 1983 roku, bez jakiegokolwiek uprawnienia i wbrew Porozumieniom europejskim z 1971 roku, ograniczono znaczenie znaku C-12 "ruch okrężny" czyniąc go jedynie odpowiednikiem znaku C-9, czyli znakiem nakazu jazdy w lewo, w prawo lub na wprost z prawej strony wyspy środkowej ronda, równie bezprawnie traktowanego pod względem zasad ruchu w całości jako jedno klasyczne skrzyżowanie na którym z prawego pasa ruchu jedzie się w prawo, z lewego w lewo, a na wprost z każdego.

Kuriozalna, sprzeczna nie tylko z ideą "ruchu okrężnego", ale także prawem międzynarodowym, obowiązująca w latach 1984 - 1999 treść dyspozycji znaku C-12 "ruch okrężny", brzmiała: "ruch okrężny" (rysunek C-12) dookoła wysepki (placu) na skrzyżowaniu.

W komentarzach (teza 8 do §7 ust. 1) współtwórców tej samowoli legislacyjnej czytamy: Od dnia 1 stycznia 1984 r. znak według rys. C-12 oznacza jedynie obowiązujący kierunek jazdy na skrzyżowaniu zwanym popularnie rondem. [Zbigniew Drexler, Janusz Kochanowski, Witold Rychter, Wojciech Tomczyk, "Kodeks drogowy. Komentarz", Wydawnictwa Prawnicze Warszawa, 1988, str. 354].

W obecnie obowiązującym Kodeksie drogowym znaki C-1 do C-8 to znaki nakazu jazdy we wskazanym tymi znakami kierunku, a nie znaki nakazu kierunku jazdy (skręcania), gdyż nie zawsze jazda we wskazanym kierunku, wiąże się ze zmianą kierunku jazdy w rozumieniu art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Rys. 4.1
Znaki (C-1 do C-8) nakazu jazdy we wskazanym znakiem kierunku

Znaki C-9 do C-11 to znaki nakazu jazdy po wskazanej tym znakiem stronie.
Rys. 4.2
Znaki (C-9 do C-11) nakazu jazdy po wskazanej znakiem stronie

Znak C-12 stał się ponownie (był nim w latach 1960-1983) znakiem nakazu organizacji ruchu "ruch okrężny", całkowicie zgodnym z międzynarodowym znakiem D,3 "obowiązujący ruch okrężny" wg Konwencji wiedeńskiej i Porozumień europejskich.  Powiadamia on kierującego, że jezdnia drogi po której się porusza, zmienia na skrzyżowaniu wlotowym obiektu zorganizowanego wg zasad "ruchu okrężnego" swój kierunek i dalej biegnie bez końca dookoła placu lub wyspy o dowolnym kształcie i wielkości, aż do połączenia się z sobą samą na tym skrzyżowaniu.

 
Rys. 4.3
Znak (C-12) nakazu organizacji ruchu "ruch okrężny"

To nie rondo, lecz skrzyżowanie wlotowe na dowolny co do kształtu i wielkości obiekt zorganizowany wg nakazu znaku C-12, nosi nazwę "skrzyżowanie o ruchu okrężnym".

To przed nim ostrzega, ze względu na jego odmienność (skrzyżowanie tej samej drogi z sobą samą), znak A-8 o tej właśnie nazwie.

Regulacja pierwszeństwa na "skrzyżowaniu o ruchu okrężnym", na którym jako jedynym niekierowanym, wolno wyprzedzać pojazdy silnikowe, w myśl Porozumień europejskich i znowelizowanej w 2006 roku Konwencji wiedeńskiej dokonywana jest znakiem A-7 "ustąp pierwszeństwa", lub znakiem B-20 STOP, wg prawa międzynarodowego, dodanym do znaku C-12 stawianego na wszystkich wlotach budowli zorganizowanej wg zasad „ruchu okrężnego”.

Ponieważ to ta sama droga, to nie ma tu drogi z pierwszeństwem i drogi podporządkowanej. Z tego powodu na obwiedni nie ma znaku D-1 "droga z pierwszeństwem". Nie ma też znaku D-3 "droga jednokierunkowa", gdyż jeden kierunek ruchu wyznaczają strzałki na znaku C-12.

Innymi słowy kierujący wjeżdża i jedzie dookoła wyspy lub placu przeciwnie do ruchu wskazówek zegara bez zmiany kierunku jazdy, co nie wymaga włączania kierunkowskazów, chyba że zamierza zmienić pas ruchu. Włącza prawy kierunkowskaz po podjęciu decyzji o zmianie kierunku jazdy, czyli skrętu w prawo na skrzyżowaniu wylotowym w celu opuszczenia okrężnie biegnącej jezdni i wjazdu na jezdnię drogi publicznej lub np. wewnętrznej. Może też skręcić w prawo na przydrożną nieruchomość, np. na parking.

Zmieniły też swoje znaczenie znaki poziome w postaci strzałek kierunkowych, wcześniej malowane tylko na wlotach skrzyżowań.

Strzałki oznaczały wtedy, że przejazd przez skrzyżowanie z pasa ruchu, na którym są umieszczone, jest dozwolony tylko w kierunku wskazanym strzałką. Obecnie strzałka kierunkowa oznacza, że jazda z pasa ruchu, na którym jest umieszczona, jest dozwolona tylko w kierunku skazanym strzałką lub w kierunkach wskazanych zespołem strzałek, już bez związku tylko ze skrzyżowaniem. Strzałki kierunkowe mogą być zatem umieszczane na jezdni, wszędzie tam, gdzie wymagana jest kierunkowa segregacja ruchu, np. przed zjazdami publicznymi, które nie są skrzyżowaniami w rozumieniu zasad ruchu.

Zmianie uległo także znaczenie zielonego sygnały na sygnalizatorach. Dawniej sygnał zielony oznaczał zezwolenie na ruch, zwykle do przeciwległego wylotu. Obecnie pozwala jedynie na wjazd za sygnalizator, oczywiście tylko wtedy, gdy ruch pojazdu nie utrudni opuszczenia jezdni pieszym lub rowerzystom, a także wtedy gdy warunki ruchu na skrzyżowaniu w rozumieniu zasad ruchu (zwykłym) lub za nim umożliwią opuszczenie skrzyżowania przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego.


Chodzi tu o zapewnienie swobodnego przejazdu pojazdów w kierunku poprzecznym, po zmianie sygnałów. Na obiektach złożonych dotyczy to osobno każdego kierowanego skrzyżowania, zorganizowanego wprost wg ogólnych zasad ruchu. Na skrzyżowaniach o trzech wlotach i jednym kierunku ruchu umożliwia to swobodny wjazd na skrzyżowanie (rys.  3.6.2).


5. KIERUNKOWSKAZY, KIERUNEK RUCHU i ZMIANA KIERUNKU JAZDY

Kierunkowskazy, wbrew swej nazwie, nie służą do wskazywania kierunku, gdyż do tego służą drogowskazy. Nie służą też do informowania, gdzie kierujący zamierza się udać, bo to, poza samym zainteresowanym, nie powinno nikogo obchodzić, a poza tym byłoby trudne do zrealizowania tym środkiem komunikacji.

Kierunkowskazy służą do sygnalizowania zamiaru zmiany pasa ruchu na biegnący obok pas ruchu tej samej jezdni lub zamiaru zmiany kierunku jazdy, czyli zamiaru zawrócenia na jezdni drogi bez jej opuszczenia lub zamiaru opuszczenia jezdni drogi po której porusza się kierujący.

Brak włączenia kierunkowskazu jest powiadomieniem innych uczestników ruchu drogowego o rezygnacji z zamiaru wykonania tych manewrów.

Wystarczy więc wiedzieć, że  nie jest zmianą pasa ruchu wjazd na pas ruchu jezdni innej drogi, gdyż to jest zmiana kierunku jazdy oraz, że sygnalizowanie zamiarów ma być wykonane zawczasu i wyraźnie, a zaprzestane niezwłocznie po wykonaniu danego manewru, czyli tak by mogło spełnić swoją rolę. Inni uczestnicy ruchu drogowego muszą mieć pewność, czy kierujący sygnalizuje zamiar zmiany pasa ruchu, czy zmianę kierunku jazdy.
Określenie kierunek, wbrew pozorom, nie jest jednoznaczne. Art. 25 ustawy Prawo o ruchu drogowym mówi o przecinaniu się kierunków ruchu, natomiast art. 22 tej ustawy, o zmianie kierunku jazdy, a nie zmianie kierunku ruchu.

Kierunek ruchu w naszym prawie, nie ma nic wspólnego z ustaleniami Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym, w której kierunek ruchu (direction of traffic) oznacza ruch lewo lub prawostronny.

Kierunek jazdy w naszym prawie, to w Konwencji po prostu kierunek "direction", wadliwie przetłumaczony, w jej oficjalnej polskiej wersji językowej, jako kierunek ruchu.

W art. 16 Konwencji jest mowa o zmianie kierunku "change of direction". W tym przepisie, tak jak w art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym jest mowa o skręcaniu z jezdni w celu wjazdu na jezdnię innej drogi lub przydrożną nieruchomość, a nie o zbaczaniu z linii prostej.

Aby zrozumieć czym się różni kierunek ruchu, od kierunku jazdy, wystarczy zajrzeć do  Słownika Języka Polskiego PWN. Mamy tam dwie interesujące kierujących informacje na ten temat.

Wg słownika kierunek to strona, w którą ktoś lub coś się zwraca albo porusza, ale też kierunek to droga, linia prowadząca do jakiegoś miejsca.

Kierunek jako strona w którą się ktoś lub coś  zwraca lub porusza, to  kierunek ruchu wyznaczony wektorem prędkości. Jego zmiana to zboczenie (skręt) z linii prostej, to zmiana ruchu w przestrzeni, w stosunku do stałych punktów topograficznych lub stron świata, wywołana np. kręceniem kierownicą podczas ruchu pojazdu.

Kierunek może określać też linię lub drogę  prowadzącą do jakiegoś miejsca. Tak rozumiany kierunek, związany z jezdnią drogi i jej przebiegiem,  to właśnie kierunek jazdy.

Nie jest to, wbrew wielu nieuprawnionym opiniom, kierunek ruchu jadącego, lecz droga, linia przebiegu jezdni po której porusza się ten kierujący do wybranego celu. To ten kierunek jest kierunkiem w rozumieniu  Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym w związku z poruszaniem się kierującego po jezdni drogi. Skręt z jezdni drogi, nawet jak nie będzie to wymagało zmiany kierunku ruchu (zboczenia z linii prostej, skręcenia kierownicą), to zmiana kierunku jazdy, a wg Konwencji wiedeńskiej, zmiana kierunku.

W jej art. 16.1 czytamy Przed wykonaniem skrętu w prawo lub w lewo w celu wjazdu na inną drogę lub wjazdu do przydrożnej posiadłości każdy kierujący, (...) , powinien: a) jeżeli zamierza skręcić w stronę odpowiadającą kierunkowi ruchu - zbliżyć się możliwie najbardziej do krawędzi jezdni odpowiadającej temu kierunkowi i wykonać ten manewr zajmując możliwie najmniej przestrzeni;
b) jeżeli zamierza opuścić drogę z drugiej strony - z zastrzeżeniem możliwości wydania przez Umawiające się Strony lub ich organy terenowe odmiennych postanowień dla rowerów i motocykli - powinien zbliżyć się na jezdni dwukierunkowej możliwie najbardziej do osi jezdni, a na jezdni jednokierunkowej do krawędzi jezdni przeciwnej do kierunku ruchu oraz - jeżeli zamierza wjechać na inną drogę dwukierunkową - wykonać swój manewr tak, aby wjechać na jezdnię tej innej drogi po stronie odpowiadającej kierunkowi ruchu.

2. Podczas wykonywania manewru zmiany kierunku ruchu kierujący (...) jest obowiązany przepuścić pojazdy jadące z przeciwnego kierunku na jezdni, którą zamierza opuścić, oraz rowery i motorowery jadące po drogach dla rowerów, przecinających jezdnię, na którą zamierza wjechać. 

W art. 14 Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym zapisano, że:
 skręcenie w prawo lub w lewo na jezdni, w szczególności w celu zmiany pasa ruchu, oraz skręcenie w lewo lub w prawo na inną drogę lub do posiadłości przylegającej do drogi, wymaga zachowania szczególnej ostrożności i przed skręceniem odpowiednio wyraźnie i dostatecznie wcześnie zasygnalizowania  zamiaru za pomocą kierunkowskazu, kierunkowskazów lub odpowiedniego znaku wykonanego ręką. Sygnalizowanie zamiaru za pomocą kierunkowskazu lub kierunkowskazów powinno trwać przez cały czas trwania manewru; powinno ono ustać natychmiast po jego zakończeniu. 

Oczywistym jest, że jazda zgodna z przebiegiem drogi wymaga poruszania się możliwie blisko prawej krawędzi jej jezdni (art. 16.4 ustawy p.r.d.). Jeśli kierujący nie zamierza zmienić na tej jezdni pasa ruchu, zawrócić na niej lub jej opuścić, to nie ma podstaw do zmiany miejsca na drodze oraz włączania kierunkowskazów. Skręcanie na jezdni w celu utrzymania toru jazdy zgodnego z przebiegiem drogi jest zmianą kierunku ruchu, a nie zmianą kierunku w stosunku do przebiegu jezdni, czyli kierunku jazdy. Zmiana kierunku ruchu nie jest zmianą kierunku w rozumieniu Konwencji wiedeńskiej, a wg polskiego  prawa, nie jest zmianą kierunku jazdy, co przedstawiono na przykładach.

Rys. 5.1 
Zmiana pasa ruchu przez pojazd B, bez zmiany kierunku ruchu

Na rysunku 5.1 jezdnia drogi zmienia swój kierunek w lewo. Kierujący pojazdem A zmienia kierunek ruchu nie zmieniając ani pasa ruchu, ani kierunku jazdy. Gdyby nie zmienił kierunku ruchu opuściłby jezdnię drogi po jej prawej stronie, czyli zmieniłby kierunek jazdy w prawo.

Nie ma znaczenia z jakiego powodu kierujący pojazdem B zamierza zmienić pas ruchu z lewego na prawy. Ważne, że ten zamiar ma obowiązek zasygnalizować włączonym prawym kierunkowskazem. Zmieniająca swój kierunek droga umożliwia mu zmianę pasa ruchu bez zmiany kierunku ruchu. Z podobną sytuacją (rys. 5.2) mamy do czynienia gdy lewy pas ruchu z rys. 5.1, z jakiegoś powodu  zaniknie. Jadący prawym pasem ruchu, czyli przy prawej krawędzi jezdni, jedzie dokładnie tak jak na rysunku 5.1.

Pas ruchu kończy się jadącemu po jego lewej stronie, bez związku z krzywizną prawej krawędzi jezdni, która wg ogólnych zasad ruchu jest równocześnie prawą krawędzią biegnącego przy niej pasa ruchu. Może to zmienić oznakowanie, które jest ważniejsze od ogólnych zasad ruchu (rys. 5.3).

Rys. 5.2 
Zanikający lewy pas ruchu. Zmiana pasa ruchu przez pojazd B, bez zmiany kierunku ruchu 

Ogólne zasady ruchu może zmienić zastosowane oznakowanie poziome, ważniejsze od ogólnych zasad ruchu (rys. 5.3). W wyniku zastosowanego oznakowania zanika prawy pas ruchu, dlatego tu kierujący pojazdem A zmienia pas ruchu, natomiast kierujący pojazdem B nie zmienia ani pasa ruchu, ani kierunku ruchu.

Rys. 5.3
Oznaczony znakami zanikający prawy pas ruchu. Zmiana pasa ruchu przez pojazd A, ze zmianą kierunku ruchu

Zdarza się, że ktoś pozbawiony wiedzy twierdzi, że niewyznaczone pasy ruchu  zbliżając się do zwężenia jezdni, biegną po linii prostej, czyli bez związku z rzeczywistym przebiegiem prawej krawędzi jezdni, a zatem nie tak jak na rysunku 5.2, lecz tak jak na rysunku 5.3.

Takie wadliwe rozumienie ogólnych zasad ruchu stwarza ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego, gdyż zmieniający pas ruchu, tylko z tego powodu, że nie musi przy tym kręcić kierownicą, uważa że jedzie na wprost swoim pasem ruchu, uzurpując sobie prawo do pierwszeństwa.

Wg ogólnych zasad ruchu, przy ruchu prawostronnym, niewyznaczone znakami pasy ruchu biegną tak jak prawa krawędź jezdni, a na zwężeniu zanikającym pasem ruchu jest zawsze lewy dodatkowy skrajny pas ruchu, niezależnie od przebiegu jezdni i jej krawędzi (rys. 5.4 i 5.5).


 Rys. 5.4
Zanikający lewy niewyznaczony pas ruchu. Tu musi zmienić pas ruchu kierujący pojazdem B, bez zmiany kierunku ruchu.


Rys. 5.5
Zanikający lewy niewyznaczony pas ruchu. Tu musi zmienić pas ruchu kierujący pojazdem A, bez zmiany kierunku ruchu.

Na rys. 5.6 przedstawiono skrzyżowanie na którym droga, po której porusza się pojazd A, zmienia swój kierunek w lewo, natomiast droga wylotowa leżąca po jej prawej stronie, jest styczna do łuku tej drogi.
Rys. 5.6
Zmiana kierunku jazdy przez pojazd B, bez zmiany kierunku ruchu. Wjazd na jezdnię innej drogi nie jest  zmianą pasa ruchu

Kierujący pojazdem A, tak jak na rys. 5.2, zmienia kierunek ruchu nie zmieniając kierunku jazdy. Gdyby nie zmienił kierunku ruchu, opuściłby jezdnię drogi, po której się porusza, z jej prawej strony, czyli zmieniłby kierunek jazdy w prawo, tak jak to czyni kierujący pojazdem B.

Sygnalizuje on prawym kierunkowskazem zamiar zmiany kierunku jazdy w prawo i opuszcza biegnącą w lewo jezdnię z jej prawej strony, bez zmiany kierunku ruchu.

Rys. 5.7 
Zmiana kierunku jazdy, bez zmiany kierunku ruchu (B)

Na rys. 5.7 przedstawiono dwupasową drogę, która na skrzyżowaniu zmienia swój kierunek w lewo. Droga wylotowa leżąca po jej prawej stronie biegnie styczne do łuku tej drogi. Pojazdy C i A zmieniają kierunek ruchu nie zmieniając ani kierunku jazdy, ani pasa ruchu, natomiast pojazd B "skręca" w prawo z jezdni drogi biegnącej łukiem w lewo, a zatem zmienia kierunek jazdy w prawo, tu bez zmiany kierunku ruchu.

Na rys. 5.8 przedstawiono sytuację z rysunku 5.7, jednak tu droga wylotowa leżąca po prawej stronie drogi  zmieniającej swój kierunek w lewo, nie biegnie styczne, lecz zmienia swój kierunek w prawo. Tu pojazd B opuszczając drogę sygnalizuje prawym kierunkowskazem zamiar zmiany kierunku jazdy w prawo, tak samo jak poprzednio, i wjeżdża na jezdnię drogi wylotowej zmieniając także kierunek ruchu.

Rys. 5.8 
Zmiana kierunku jazdy pojazdu B, ze zmianą kierunku ruchu

A zatem jadąc np. drogą z pierwszeństwem, której jezdnia i jej podłużne pasy ruchu biegną tak jak ona, zarówno na, jak i poza skrzyżowaniami czy zjazdami, bez zamiaru zawrócenia na niej, zamiaru zmiany na niej pasa ruchu lub zamiaru skrętu z niej na jezdnię innej drogi (np. na drogę podporządkowaną, gruntową, wewnętrzną, publiczną) lub przydrożną nieruchomość (np. na pole, plac, parking, stację paliw, a nawet pobocze) NIE WŁĄCZA SIĘ KIERUNKOWSKAZÓW.

Jest to jednoznaczna informacja dla innych uczestników ruchu drogowego, że kierujący nie zamierza opuścić jezdni drogi, zmienić na niej pasa ruch, ani na niej zawrócić. 

Kierunkowskazy nie służą do wskazywania strony lub kierunku w jakim zamierza się udać kierujący.

Rys. 5.9
Droga zmienia swój kierunek na obiekcie, który nie jest skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu (art. 2.10 ustawy Prawo o ruchu drogowym)

Rys. 5.10
Droga zmienia swój kierunek na obiekcie, który jest skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu (art. 2.10 ustawy Prawo o ruchu drogowym)

Na obu rysunkach (rys. 5.9 i 5.10) kierujący zachowują się wg tych samych zasad jak na  rys. 5.7 i 5.8, gdyż nie ma znaczenia czy zmiana kierunku jazdy ma nastąpić na, czy poza skrzyżowaniem, oraz czy droga zmienia swój kierunek, czy nie.

Kierujący pojazdami A i C poruszają się swoimi pasami ruchu zgodnie z przebiegiem drogi i jej jezdni, a zatem nie zmieniając kierunku jazdy ani pasa ruchu, nie mają podstaw do włączania kierunkowskazów. Brak włączonego kierunkowskazu jest też sygnalizowaniem.  

Sposób jazdy i sygnalizowania zamiarów jest identyczny na obu obiektach, pomimo że tylko jeden z nich spełnia wymagania definicji skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu.



6. INSTRUKCJA UŻYWANIA KIERUNKOWSKAZÓW W RUCHU DROGOWYM

Poniżej obrazkowa instrukcja używania kierunkowskazów przy pokonywaniu elementarnych, podstawowych dla zasad ruchu drogowego, skrzyżowań zwykłych. Na rysunku nie ma złożonych budowli drogowych, gdyż zawsze składają się one z klasycznych skrzyżowań zwykłych, kolejno pokonywanych przez kierującego.

W ostatnim rzędzie pokazano "skrzyżowanie o ruchu okrężnym", czyli wlotowe na dowolny co do kształtu i wielkości obiekt zorganizowany zgodnie z nakazem znaku C-12 "ruch okrężny".

Na takim złożonym obiekcie budownictwa drogowego, skanalizowanym wyłączoną z ruchu, niedostępną publicznie wyspą środkową, lub zagospodarowanym na cele publiczne placem, pasy ruchu i jezdnia biegną od wlotu, zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku C-12, czyli jedynie okrężnie (rys. 3.5.1).
Przy tej organizacji ruchu, lewym  kierunkowskazem można sygnalizować jedynie zamiar zmiany pasa ruchu.

Zmiana kierunku jazdy następuje jedynie na skrzyżowaniach wylotowych lub zjazdach i jest to zawsze  skręt w prawo z okrężnie biegnącej jezdni, co wymaga zastosowania się kierującego do art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym.


Sygnalizowanie zamiaru zmiany kierunku jazdy na budowlach skanalizowanych wyspą środkową, zorganizowanych wprost wg ogólnych zasad ruchu, czyli takich z jednokierunkowymi jezdniami biegnącymi na wprost do wylotów i możliwością zmiany kierunku jazdy w lewo, zależy od miejsca na drodze i jego oznakowania. Strzałka na wprost na wlocie oznacza, że tak oznaczony pas ruchu prowadzi do przeciwległego wylotu, bez potrzeby zmiany pasa ruchu i kierunku jazdy, a zatem włączania kierunkowskazów..

Wymaganie włączenia lewego kierunkowskazu jeszcze przed wjazdem na złożoną  lub skanalizowaną budowlę drogową, z jednokierunkowymi jezdniami,, słusznie uznawane przez sądy za sprzeczne z obowiązującym prawem, wynika z nieuprawnionego przeświadczenia, że rondo lub skwer, to pod względem zasad ruchu w całości jedno zwykłe, klasyczne, niczym nieskanalizowane skrzyżowanie.

Ministerstwo Infrastruktury zapowiada podjęcie działań mających na celu doprowadzenie do stosowania w praktyce egzaminacyjnej regionalnych Ośrodków Ruchu Drogowego i zarządców dróg publicznych w zakresie znakowania dróg publicznych, obowiązującego od dwóch dekad prawa. Należy mieć nadzieję, że tym razem nie powtórzy się sytuacja z 2005 roku, kiedy to na sympozjum w sprawie "ruchu okrężnego", odbywającego się pod patronatem wiceministra, prof. dr inż. Ryszarda Krystka, dopuszczono do głosu, odsuniętych od tworzenia nowego prawa, współtwórców poprzedniego Kodeksu drogowego z 1983 roku.

To eksperci, uznani za takich, głównie z racji zajmowanych stanowisk i pełnionych funkcji, publicznie krytykowali nowe prawo, co do zasady zgodne z Porozumieniami europejskimi i Konwencją wiedeńską o ruchu oraz o znakach i sygnałach drogowych. W  swoich oficjalnych wypowiedziach wprost namawiali do jego bojkotu i posługiwania się w praktyce starym Kodeksem drogowym, do którego miano rzekomo niebawem powrócić [Zbigniew Drexler, Przepisy ruchu drogowego, WKŁ Warszawa, 2001, s. 6].

ZAPAMIĘTAJ

1. Kierunkowskazy nie służą do:
a) wskazywania miejsca lub kierunku w jakim zamierza się udać kierujący,
b) sygnalizowania zamiaru zboczenia w lewo lub w prawo z linii prostej, czyli zamiaru zmiany kierunku ruchu, zawsze stycznego do jezdni drogi po której porusza się kierujący.

2. Kierunkowskazy służą do:
a) sygnalizowania zamiaru zmiany pasa ruchu na jezdni drogi po której porusza się kierujący, na pas biegnący obok,
b) sygnalizowania zamiaru zmiany kierunku jazdy, czyli
zamiaru zawrócenia na jezdni drogi bez jej opuszczenia lub do zamiaru skrętu w lewo lub w prawo z tej jezdni, w celu jej opuszczenia i wjazdu na jezdnię innej drogi lub na leżącą przy tej drodze nieruchomość.

Opracował Ryszard Roman Dobrowolski