poniedziałek, 27 maja 2024

478. Czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym?

478. Czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym?
PATRONAT https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com

Skrzyżowaniem o ruchu okrężnym jest każde z osobna skrzyżowanie okrężnie zorganizowanej budowli drogowej o dowolnym kształcie i wielkości czyli takiej na której z mocy nakazu znaku C-12 obowiązuje ruch okrężny w rozumieniu dyspozycji tego znaku. Przepis mówiący o skrzyżowaniu o ruchu okrężnym dotyczy tylko i wyłącznie pozwolenia na wyprzedzanie pojazdów silnikowych na takim elementarnym niekierowanym skrzyżowaniu (art. art. 24.7.3 ustawy p.r.d.). Oczywiście pozwolenie na wyprzedzanie na pozostałych odcinkach jezdni na obwiedni, jeżeli takie odcinki zwane odcinkami przeplatania strumieni pojazdów istnieją, wynika wprost z ogólnych zasad ruchu. Innymi słowy na okrężnie zorganizowanej, zgodnie z nakazem znaku C-12, budowli drogowej pojazdy silnikowe można wyprzedzać na całej obwiedni. Z tego wynika potoczne i niezgodne z prawem twierdzenie, że skrzyżowanie o ruchu okrężnym to okrężnie zorganizowane rondo lub, co gorsza, każde rondo niezależnie od zastosowanej organizacji ruchu, co wprost zaprzecza zasadom ruchu i jego bezpieczeństwu. Są też "znawcy" którzy za rondo uznają każdą budowlę drogową z centralną przeszkodą, oznaczona na wlotach znakiem C-12, niestety nawet wtedy gdy ten znak stoi tam w sprzeczności z obowiązującym prawem, a także wtedy gdy taka budowla nie jest rondem ze względu na inny niż okrągły lub owalny kształt.

Oczywistym jest, że na niekierowanych odśrodkowych budowlach o kierunkowej organizacji ruchu, w tym na tak zorganizowanych rondach, wyprzedzanie pojazdów silnikowych dozwolone jest tylko na odcinkach jezdni łączących jej elementarne skrzyżowania zwykłe.
Rys. 1
To rondo nie jest nawet skrzyżowaniem w rozumieniu budowli drogowej, bo jest mostem który służy jedynie do pokonania wodnej przeszkody

Znak C-12, jaki widzimy przed każdą okrężnie zorganizowaną budowlą drogową o dowolnej wielkości i kształcie, nie tylko typy rondo, powiadamia kierującego o neutralnej kierunkowo organizacji ruchu i nakazuje stosowanie się do jej zasad.

Wg § 36. 1 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych zapisano, że znak nakazu C-12 „ruch okrężny” oznacza, że na skrzyżowaniu (wlotowym na okrężnie zorganizowaną budowlę drogową) ruch odbywa się (okrężnie bez zmiany kierunku jazdy) dookoła (widocznej przed kierującym) wyspy lub placu (o dowolnej wielkości, dowolnym kształcie i dowolnej ilości okrężnie biegnących pasów ruchu) w kierunku wskazanym na znaku”.

Znak C-12 od ponad dwóch dekad nie jest już w Polsce, niestety poza podległej Ministerstwu Infrastruktury GDDKiA i jej regionalnym naśladowcom, podległej Ministerstwu Spraw Wewnętrznych KG Policji ślepej na bezprawie i samowolę w znakowaniu tego typu budowli oraz pozbawionych merytorycznego nadzoru ze strony państwa samorządowych samofinansujących się wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (WORD) oraz zatrudnionych tam egzaminatorów, symbolem ronda o znaczeniu znaku C-9. Od ćwierć wieku jest on zgodnym z prawem międzynarodowym znakiem D,3 "compulsory roundabout - obowiązujący ruch okrężny". Powiadamia on kierujących, że ruch nie odbywa się w lewo pod prąd, ani w prawo pomimo ewentualnego kręcenia kierownicą w prawo i zmiany kierunku ruchu jadącego, ani prosto przez wyspę lub plac, lecz okrężnie bez zmiany kierunku jazdy dookoła wyspy lub placu.
Rys. 2
Rondo do zawracania w postaci mostu o okrężnej, nakazanej znakiem C-12, organizacji ruchu.
Składa się z czterech skrzyżowań o ruchu okrężnym, dwóch wlotowych i dwóch wylotowych

"Ruch okrężny" w drogownictwie to znana od początku ubiegłego wieku, wymyślona w USA, genialnie prosta ORGANIZACJA RUCHU budowli drogowych z centralną przeszkodą. Ideą tego rozwiązania komunikacyjnego jest wyeliminowanie zmiany kierunku jazdy w lewo. Uzyskano to kierując ruch na wprost jednokierunkowo dookoła wyspy lub palcu w pętli bez końca przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. W Polsce, zgodnie z art. 16.4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, każdy kierujący jest obowiązany do jazdy możliwie blisko prawej strony okrężnie biegnącej jezdni. Okrężnie biegnące dodatkowe pasy ruchu służą, poza zwiększeniem pojemności okrężnie zorganizowanej budowli drogowej, do wyprzedzania i omijania innych kierujących, co jako szczególnie niebezpieczne na łukach drogi powinno być ograniczone do niezbędnego minimum. Dlatego małe budowle o okrężnej organizacji ruchu powinny być budowane wyłącznie jako jednopasowe, a duże o jednym lub dwóch pasach ruchu.

Każde opuszczenie okrężnie biegnącej jezdni to zmiana kierunku jazdy w prawo, co do zasady dozwolona tylko z prawego pasa ruchu. Dlatego pierwotna nazwa tej organizacji ruchu w USA to One Way Rotary System (jednokierunkowy ruch obrotowy), a dziś Traffic Circle (ruch okrężny). Neutralny kierunkowo "ruch okrężny" w rozumieniu nakazu znaku "obowiązujący ruch okrężny" jest organizacją ruchu stosowaną na zachodzie Europy nieprzerwanie od 1905 roku. We Francji tak zorganizowanych budowli drogowych jest ponad 40 tysięcy.

Skoro już wiemy, że znak C-12 od ponad dwóch dekad nie jest w Polsce ani symbolem ronda ani odpowiednikiem znaku nakazu kierunku jazdy C-9, lecz znakiem nakazującym neutralny kierunkowo ruch okrężny, możemy przejść do omówienia patologii w zakresie nieuprawnionej interpretacji obowiązującego prawa oraz znakowania dróg. Jedna to bezprawne domalowywanie strzałek kierunkowych (znak P-8) na wlotach okrężnie, neutralnie kierunkowo, zorganizowanych budowli drogowych, a druga to równie bezprawne dodawanie znaku C-12 do znaku A-7 na wlotach kierunkowo zorganizowanych budowli z placem lub wyspą na środku i z podporządkowanymi wszystkimi wlotami oraz legalnie namalowanymi strzałkami kierunkowymi (znak P-8) przed wjazdem o wielu pasach ruchu.
Rys. 2
Rondo do zawracania w postaci mostu o kierunkowej organizacji ruchu
Wbrew praktyce WORD nie ma ta organizacja ruchu nic wspólnego z ruchem okrężnym w rozumieniu nakazu znaku C-12
Składa się z czterech skrzyżowań zwykłych, dwóch wlotowych i dwóch wylotowych

Nieuprawnione wymaganie włączenia lewego kierunkowskazu przed wjazdem na okrężnie zorganizowana budowlę z zamiarem jazdy na jej lewą stronę potwierdziły Sądy, w tym NSA. W uzasadnieniu do prawomocnych wyroków ukazujących samowolę egzaminatorów i ich wiedzę opartą o prawo zwyczajowe WORD i poprzedni kodeks drogowy opisano ruch okrężny jako kontynuację dotychczasowej jazdy na wprost okrężnie biegnąca w pętli bez końca jezdnią.

Od ponad dwóch dekad w Polsce nie musimy już realizować radzieckich pomysłów, w tym twierdzić, że ruch okrężny to permanentna zmiana kierunku jazdy w lewo, a znak C-12 to symbol ronda i odpowiednik znaku C-9. Poza tym nawet przedszkolak wie, że okrężnie wcale nie oznacza po okręgu lecz dookoła czegoś, np. dookoła kwadratowej piaskownicy. Okrężnie zorganizowane są nie tylko ronda ale także czworokątne place (np. plac Pułaskiego w Olsztynie) i rynki w miastach (np. Rynek w Krakowie).

Mając tą wiedzę będzie można bez problemu ocenić poprawność zastosowanego oznakowania na najbardziej popularnych i kolizyjnych budowlach drogowych z centralna przeszkodą. 


mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

Klikając na ten przycisk  
 wesprzesz moją działalność na rzecz poprawy BRD. W podziękowaniu otrzymasz najnowsze wydanie książki (plik PDF)
Vademecum kierującego. Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy
(ronda, ruch okrężny, skrzyżowanie o ruchu okrężnym)
 

poniedziałek, 20 maja 2024

477. Jak pokonać rondo? Nie wiedzą tego nawet egzaminatorzy.

477. Jak pokonać rondo? Nie wiedzą tego nawet egzaminatorzy.
PATRONAT https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com

Od wielu lat trwają niekończące się dyskusje na temat pokonywania złożonych skrzyżowań drogowych, w tym prawidłowego sygnalizowania swoich zamiarów przez kierowców, zarówno przed wjazdem jak i będąc już na nich. Dotyczy to także rond które także należą do złożonych budowli drogowych.

Niechlubną rolę we wprowadzaniu społeczeństwa w błąd odgrywają dziennikarze prześcigający się w bezmyślnym powielaniu zasad ruchu drogowego opartych na nieuprawnionych wymysłach "ekspertów" oraz poprzednim kodeksie drogowym, w tym na prawie korporacyjnym obowiązującym egzaminatorów, co wprost zaprzecza etyce tego zawodu.

Mało kto ma świadomość tego, że to prawo zwyczajowe jest w wielu ważnych dla bezpieczeństwa sprawach sprzeczne z polskim i europejskim prawem o ruchu drogowym, bowiem jest skażone, tak jak część pytań egzaminacyjnych, peerelowskim kodeksem drogowym z 1983 roku i wymysłami jego współtwórców i komentatorów. Na domiar złego egzaminatorzy, ludzie różnych zawodów przyuczeni jedynie do zawodu egzaminatora na poziomie przyzakładowego kursu, nie mają wystarczającej wiedzy, by to zweryfikować, co nie przeszkadza im w uznawaniu samych siebie za ekspertów w dziedzinie zasad ruchu drogowego o niepodważalnym autorytecie. To, że egzaminator ma obowiązek właściwie i jednoznacznie rozumieć obowiązujące prawo wcale nie znaczy, że tak jest, szczególnie gdy takiego "eksperta" uczą i weryfikują jego wiedzę tak samo wadliwie wyszkoleni koledzy po fachu jak on. Dziennikarze powinni być świadomi tego, że nie wolno im ślepo wierzyć ekspertom, szczególnie wtedy, gdy za takich są uważani jedynie z powodu zajmowanych stanowisk lub pełnionych funkcji.

Należy wiedzieć, że rondem są tylko okrągłe lub owalne place oraz centralnie skanalizowane okrągłą lub owalną wyspą, upodobnione do takiego placu skrzyżowania, skrzyżowania w rozumieniu złożonej budowli drogowej, a nie elementarnego skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu. Nie jest rondem rynek w mieście, czworokątny plac, a nawet budowla w kształcie nerki lub biszkopta, także wtedy gdy na jej wlotach ustawiono legalnie znak nakazu C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny".

Należy być świadomym dokonanej ćwierć wieku temu zmiany prawa o ruchu drogowym oraz zmiany znaczenia niektórych znaków drogowych, w tym znaku C-12 "ruch okrężny", zatem także tego, że rondo nie ma z tym znakiem nic wspólnego. Patologia w nieuprawnionej interpretacji obowiązującego prawa i znaczenia znaków drogowych, w tym strzałek kierunkowych (znak P-8) oraz znaku nakazującego ruch okrężny (znak C-12), zrodziła patologię nie tylko w sygnalizowaniu zamiarów ale także w znakowaniu dróg, w tym złożonych z wielu skrzyżowań zwykłych centralnie skanalizowanych budowli drogowych, zarówno o okrężnej (bezkierunkowej) jak i odśrodkowej (kierunkowej) organizacji ruchu.

Na szczęście pojawiają się w przestrzeni publicznej osoby związane z edukacją komunikacyjną które mają świadomość tego, że są ronda na których kierujący zmienia kierunek jazdy w lewo oraz takie na których jazda dookoła centralnej przeszkody jest jazdą na wprost bez zmiany kierunku jazdy, a także tego, że zjazd z ronda nie zawsze wymaga włączenia prawego kierunkowskazu, bowiem nie zawsze jest zmianą kierunku jazdy w prawo.

Świadomość to jedno, a wiedza dlaczego i kiedy tak jest, to drugie. Zrozumienie tego utrudnia zarówno patologia w szkoleniu i egzaminowaniu jak i w bezprawnym znakowaniu wlotów budowli o okrężnej organizacji ruchu strzałkami kierunkowymi oraz tych o kierunkowej organizacji ruchu znakiem C-12 nakazującym ruch okrężny z którym kierunkowa organizacja uchu nie ma nic wspólnego.

Warto wiedzieć, że znak C-12 "ruch okrężny", uczyniony w 1983 roku, wbrew umowom międzynarodowym, symbolem ronda o znaczeniu znaku C-9, przestał obowiązywać jako taki z chwilą pojawienia się w naszym kraju okrężnie zorganizowanych budowli drogowych i obecnego kodeksu drogowego, co do zasady zgodnego z prawem europejskim. Wiele osób tego nie wie i poszukuje dla wszystkich budowli typu rondo uniwersalnych zasad ruchu, w tym dotyczących sygnalizowania zamiaru zmiany kierunku jazdy, często myląc go ze zmianą kierunku ruchu. Ignorują przy tym fakt, że te uniwersalne i proste zasady opisuje wprost obowiązująca od ponad dwóch dekad ustawa prawo o ruchu drogowym, w związku z czym nie muszą niczego wymyślać.

Z powodu braku właściwej wiedzy lub partykularnych interesów, nie ma chętnych wśród osób odpowiedzialnych za edukację, znakowanie dróg i prewencję do mówienia głośno o niedopuszczalnej i karygodnej dowolności interpretacyjnej obowiązującego prawa w ich praktyce. Ostatni raz o rozbieżności między nowym prawem i starą praktyką mówiono głośno w 2005 roku, kiedy patronat nad sympozjum w tej sprawie objął ówczesny wiceminister ds. komunikacji prof. Ryszard Krystek. Kolejni ministrowie, tak jak całe środowisko związane z edukacją komunikacyjną, unika tego tematu próbując od lat obarczać winą za to niby wadliwe prawo.

Dlatego czynni egzaminatorzy będący etatowymi pracownikami samorządowej samofinansującej się firmy w postaci regionalnych ośrodków ruchu drogowego, potulnie wykonują polecenia swoich przełożonych i nie zabierają publicznie głosu w sprawie zasad ruchu drogowego. Zarówno oni jak i ich koledzy odpowiedzialni za pytania egzaminacyjne tak naprawdę nie rozumieją czym jest skrzyżowanie w rozumieniu zasad ruchu, czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym, czym jest rondo, czym jest kierunek jazdy i czym jest jego zmiana. Nie pomogła w tym bezprawnie, sprzecznie z prawem międzynarodowym i obowiązującymi Polskę traktatami, wprowadzona do kodeksu drogowego pod pretekstem ujednolicenia nazewnictwa, zmiana definicji legalnych drogi i skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu.

Potwierdzeniem powyższego jest fakt, że jedni egzaminatorzy wymagają włączenia lewego kierunkowskazu przed wjazdem na rondo z zamiarem jazdy na jego lewą stronę, inni tego nie wymagają, a jeszcze inni uznają, że oba zachowania są właściwe i to niezależnie od zastosowanej organizacji ruchu.

Głos w tej sprawie zabierają za to bardzo chętnie byli egzaminatorzy, dziś instruktorzy nauki jazdy, uważający siebie samych za elitę wśród uczących, stojąc murem za środowiskiem z którego się wywodzą. Bezmyślnie powielają zdobytą tam wiedzę, także jako wykładowcy na studiach podyplomowych dla przyszłych i obecnych egzaminatorów oraz specjalistów BRD.

Zdarzają się na szczęście wyjątki czego dowodem jest, niestety nie pozbawiony błędów, artykuł „Sygnalizowanie na rondach. Z nadzieją na rychły epilog konfliktu – ROZPRAWA OSTATECZNA”.

Jego autor Krzysztof Żółtek, to były egzaminator nadzorujący w WORD Toruń, instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy i biegły sądowy w zakresie rekonstrukcji wypadków drogowych. Komentowany artykuł ukazał się 7 maja 2024 roku na stronie prawodrogowe.pl, portalu założonego, tak jak L-instruktor i klaster edukacyjny oraz Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym przez oficynę wydawniczą Grupę IMAGE która publikuje podręczniki i tworzy pomoce do nauki jazdy w zgodzie z prawem korporacyjnym WORD i bazą pytań egzaminacyjnych. Co ciekawe sądy uznają je, gdy przedkładane są jako dowód w sprawie, za sprzeczne z obowiązującym prawem ustawowym, niestety bez żadnych konsekwencji dla wydawnictwa i WORD. Na domiar złego wydawnictwo, za pośrednictwem fundacji, publicznie lekceważy wyroki, tak jak autor artykułu, zapominając że nie chodzi tu o wyrok w konkretnej sprawie lecz o jego uzasadnienie w oparciu o obowiązujące prawo ustawowe.

Autor głośno mówi o tym, że na podobnych konstrukcyjnie skrzyżowaniach, w różnych województwach, wymaga się od zdających odmiennego sposobu sygnalizowania manewrów. Zdaniem autora do jednych z największych rozbieżności interpretacyjnych pomiędzy ośrodkami egzaminacyjnymi w Polsce należy zaliczyć sposób sygnalizowania zamiaru zmiany kierunku jazdy na rondach, które bezprawnie nazywa skrzyżowaniami o ruchu okrężnym. Co ciekawe nie mówi o rozbieżności między obowiązującym prawem i praktyką WORD lecz o różnicach między ośrodkami. Przyznaje, że na skutek tej dowolności z jednej strony instytucje WORD-ów pomawiane są o niekompetencję i nieumiejętną interpretację przepisów, z drugiej zaś wskazuje, co jest obroną WORD, że być może tak jest z powodu rzekomo archaicznych i niedostosowanych do realiów przepisów zawartych w ustawie Prawo o ruchu drogowym.

Zacznijmy od tego, że do czasu pamiętnych wyroków, w tym uzasadnionego na piśmie przez sędziego SA profesora prawa Grzegorza Dobrowolskiego (II SA/GL 888/16), dotyczących niekompetencji i braku właściwej wiedzy w tym zakresie egzaminatorów WORD z Częstochowy i Lublina, we wszystkich WORD każde rondo, niezależnie od przebiegu pasów ruchu i wielkości traktowano bezprawnie w całości jako jedno kierunkowo zorganizowane zwykłe skrzyżowanie, takie samo jak bez wyspy na środku, a ruch okrężny nakazany znakiem C-12 był rozumiany jako permanentna zmiana kierunku jazdy w lewo przy wyspie z włączonym jeszcze przed wjazdem na rondo lewym kierunkowskazem. Było to zgodne z kodeksem drogowym z 1983 roku i radzieckim rozumieniem wymyślonego w USA ruchu okrężnego, który zakończył swój żywot w 1997 roku. Pomimo sprzeczności z prawem europejskim nie miało to negatywnego wpływu na BRD na rondach o jednym okrężnie biegnącym pasie ruchu, bowiem nieuprawniony lewy kierunkowskaz i tak był przełączany przez zjazdem z obwiedni na prawy, sygnalizując zgodnie z prawem zamiar zmiany kierunku jazdy w prawo.

Już na samym wstępie autor udowadnia, że nie wie czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym w rozumieniu zasad ruchu, o którym jest mowa jedynie w art. 24.7.3 ustawy Prawo o ruchu drogowym w związku z wyprzedzaniem pojazdów silnikowych na niekierowanych skrzyżowaniach (art. 2.10 w zw. z art. 2.1 ustawy Prawo o ruchu drogowym). Skrzyżowanie o ruchu okrężnym to każde z osobna elementarne skrzyżowanie zwykłe, zwykle typu T lub X, dowolnej co do kształtu i wielkości budowli drogowej, nie tylko typu rondo, zorganizowanej okrężnie (neutralnie kierunkowo) zgodnie z nakazem znaku C-12 "(obwiązujący) ruch okrężny".

Skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu drogowego jest powierzchnia skrzyżowania zwykłego w rozumieniu budowli drogowej i to pod warunkiem spełnienia opisanych prawem wyłączeń, jak nieoznakowane połączenie drogi o nawierzchni twardej z drogą o nawierzchni gruntowej lub z drogą wewnętrzną.

Polskie i europejskie przepisy nie mówi nic o złożonych ze skrzyżowań zwykłych jednopoziomowych skrzyżowaniach skanalizowanych na wlotach lub/i centralnie, do których należą budowle typu rondo, oraz o skrzyżowaniach wielopoziomowych w postaci węzłów drogowych. Dla takich złożonych budowli nie ma w polskim i europejskim kodeksie drogowym żadnych specjalnych zasad ruchu. Po prostu każdy kierujący pokonuje kolejno odcinki jezdni o dowolnej krętości i długości oraz napotykane na swej drodze skrzyżowania z innymi drogami posiadającymi jezdnię stosując się do ogólnych zasad ruchu lub nakazów i zakazów wynikających ze znaków drogowych. Wbrew temu co twierdzi autor zasady ruchu drogowego nie uwzględniają różnic konstrukcyjnych budowli drogowych, w tym ich wielkości i złożoności.
Nie ma, poza obowiązującym kodeksem drogowym, żadnych innych zasad ruchu dla złożonych budowli drogowych. Nie jest zatem prawdą, że winnym samowoli interpretacyjnej w WORD jest wadliwe prawo. Ta samowola jest wynikiem braku właściwej wiedzy wśród egzaminatorów i odpowiedzialnych za BRD instytucji oraz urzędników, bowiem bezprawnie interpretują obecne prawo w oparciu o poprzedni kodeks drogowy.

Autor próbuje odróżnić kierunek jazdy od kierunku ruchu jadącego twierdząc, że raz są tożsame, a innym razem nie. Na poparcie swoich wywodów przywołuje fizykę i filozofię zamiast wprost sięgnąć do SJP PWN, by uświadomić sobie, że kierunek ruchu i kierunek jazdy, to różne określenia tej samej ustawy. Kierunek ruchu to strona w którą się ktoś zwraca i porusza w linii prostej, natomiast kierunek jazdy to droga, niekoniecznie prosta, łącząca jakieś punkty lub miejscowości.

Powyższe potwierdzają wprost umowy międzynarodowe dotyczące zasad ruchu oraz zapis art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w którym nie ma mowy o skrzyżowaniu, jego stronie, zakrętach i miejscu na drodze. Nie ma też mowy o rondach, węzłach drogowych i połączeniach dróg publicznych z wewnętrznymi. Po prostu wg polskiego prawa zmianą kierunku jazdy, poza zawracaniem na dwukierunkowej jezdni, jest opuszczenie jezdni drogi (skręt z jezdni) z jej lewej lub prawej strony w celu wjazdu na pobocze, jezdnię innej drogi lub np. na leżącą przy drodze nieruchomość gruntową. Dotyczy to każdego miejsca na jezdni drogi, niezależnie od jej przebiegu, zarówno na jak i poza skrzyżowaniem.

Oczywistym jest zatem, że kierunek jazdy zwykle wymaga także kręcenia kierownicą czyli zmiany kierunku ruchu pojazdu, jednak nie ten zamiar wymaga sygnalizowania. Na łuku drogi można zmienić pas ruchu lub kierunek jazdy (opuścić pas ruchu lub jezdnię z ich lewej lub prawej strony) bez zmiany kierunku ruchu pojazdu, co nie zwalnia kierującego z obowiązku włączenia zawczasu właściwego co do zamiaru kierunkowskazu (art. 22.5 ustawy p.r.d.).

To mówią wprost przepisy ruchu drogowego nie dając przyzwolenia na jakiekolwiek manipulacje oraz poszukiwanie obcych temu prawu zasad ruchu. Po prostu na wszystkich elementarnych skrzyżowaniach i odcinakach dróg, także złożonych budowli drogowych, obowiązują ogólne zasady ruchu opisane ustawą Prawo o ruchu drogowym z 1997 roku oraz znaki drogowe opisane rozporządzeniem w sprawie znaków i sygnałów drogowych z roku 2002. W ustawie jest mowa jedynie o elementarnym skrzyżowaniu równorzędnym w rozumieniu zasad ruchu oraz o takim elementarnym skrzyżowaniu na którym pierwszeństwo ustalono znakami lub sygnałami drogowymi.

Ponieważ mówimy tu tylko o sygnalizowaniu zamiarów przed wjazdem na dowolna co do kształtu i wielkości budowlę z centralną przeszkodą, w tym typu rondo, zorganizowaną z nakazu znaku C-12 okrężnie (z jedynie okrężnym przebiegiem jezdni i jej pasów ruchu), oczywistym jest, że jadąc od wlotu dalej na wprost należy poruszać się prawym pasem ruchu. Jadąc bez zmiany kierunku jazdy nie ma się podstaw do włączania kierunkowskazu przed wjazdem na skrzyżowanie wlotowe tak zorganizowanej budowli drogowej. Będąc na obwiedni można zmieniać okrężnie biegnący pas ruchu, co jako niebezpieczne powinno być ograniczone do niezbędnego minimum. Równie oczywistym jest to, że przy ruchu okrężnym opuszczanie okrężnie biegnącej jezdni zawsze będzie zmianą kierunku jazdy w prawo, co wymaga jazdy prawym pasem ruchu oraz sygnalizowania tego zamiaru prawym kierunkowskazem lub ręką (art. 22 ustawy p.r.d.). Znak A-7 dodany od góry do znaku C-12 nie ma żadnego wpływu na sposób zachowania dotyczący sygnalizowania zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu.

Zupełnie inaczej należy się zachować przy kierunkowej organizacji ruchu czyli przy odśrodkowym układzie jezdni i jej pasów ruchu. Wjazd z zamiarem jazdy na lewą stronę ronda będzie także jazdą na wprost, natomiast zjazd będzie wtedy albo zmianą kierunku jazdy w prawo albo jazdą do wylotu na wprost bez tej zmiany, zatem bez obowiązku włączenia kierunkowskazu.

Słusznie zatem twierdzi autor, że obecnie nikt nie wie co kto sygnalizuje. Dlatego zanim kierujący podejmie decyzję musi bacznie obserwować zachowanie innych i w wielu przypadkach czekać na wykonanie przez nich konkretnego manewru.
  
mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

Klikając na ten przycisk  
 wesprzesz moją działalność na rzecz poprawy BRD. W podziękowaniu otrzymasz najnowsze wydanie książki (plik PDF)
Vademecum kierującego. Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy
(ronda, ruch okrężny, skrzyżowanie o ruchu okrężnym)
 

środa, 1 maja 2024

476. Rondo turbinowe w Polkowicach

476. Rondo turbinowe w Polkowicach.
Jak je pokonać w zgodzie z obowiązującym prawem?
PATRONAT https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com


Czytelnik bloga zastanawiał się jak prawidłowo pokonać nowe polkowickie rondo turbinowe oznakowane zarówno kołowymi strzałkami kierunkowymi na wlotach jak i zgodnymi z polskim i europejskim prawem znakami P-8 (rys. 1)? 

Rys. 1
Polkowickie rondo turbinowe

Oto jak jeżdżą po nim kierujący:
https://www.youtube.com/watch?v=VrDRmSTnjJM

Podobne jest zorganizowane jest rondo w Głogowie. Na nim kłopoty mają nawet policjanci:
https://www.youtube.com/watch?v=U7J2v0xXjr4

Pyta zatem

A) Czy wjeżdżając na rondo z ul. Kominka (jak samochód oznaczony literą A - zielony ślad) mogę skręcić od razu na skrajny prawy pas, czy też te linie prowadzące każą mi wjechać na pas środkowy? Czy mam wybór pasa ruchu i czy te pasy mi to nakazują?
B) Czy ta linia prowadząca po lewej stronie nie powinna być pociągnięta też przez środkowy pas (miejsce B)? Jesli tak, to czy powinna to być linia jednostronnie przekraczalna? Przecież wiadomo, że na rondzie nie mogę jechać pod prąd. Na innych rondach jest zazwyczaj przerywana.
C) Czy wjeżdżając od ul. Kominka mogę na tym rondzie zawrócić?
D) Czy jadąc od Głogowa mogę na rondzie nawrócić jak pokazuje czerwona kreska? Niby z tego pasa mam strzałki, że mogę jechać tylko prosto lub w lewo, ale jak wjadę na rondo, to strzałka nakazuje mi jazdę na wprost, a następna już tylko w prawo lub na wprost, gdzie to w prawo to dawne na wprost...

Ronda turbinowe w holenderskim oryginale (pierwsze "turborotonde" zbudowano w 2000 roku) są znakowane na wlotach samotnymi znakami "ustąp pierwszeństwa" oraz holenderskimi kołowymi strzałkami kierunkowymi, które w Polsce są stosowane bezprawnie i są bezprawnie rekomendowane przez ministra infrastruktury. Pasy ruchu już od wlotu są rozdzielone prefabrykowanymi separatorami zatem wyłączoną z ruchu powierzchnią jezdni. Tu separatory zastąpiono czerwoną masą termoutwardzalną, bowiem separatory są wyrywane z jezdni przez samochody ciężarowe, są kłopotliwe przy odśnieżaniu oraz śliskie w czasie deszczu i niebezpieczne dla motocyklistów. Znakowane są w Polsce bezprawnie nie tylko holenderskimi kołowymi strzałkami kierunkowymi ale także, równie bezprawnie znakiem C-12 na wlotach dodanym bezpodstawnie do znaków A-7. Więcej tutaj https://mrerdek1.blogspot.com/2015/12/52-rondo-turbinowe-w-legnicy.html

Jak zatem pokonać nowe rondo w Polkowicach? 

Po pierwsze uznać, że znak C-12 pełni tu rolę znaku C-9 stawianego na wyspie środkowej kierunkowo zorganizowanej budowli typu rondo. Utożsamianie znaku C-12 z rondem i znakiem C-9, to narodzona w 1983 roku, dziś już ogólnopolska patologia. 

Po drugie zignorować, jeżeli jest, tablicę przeddrogowskazową sugerującą okrężną organizację ruchu. 

Po trzecie przyjrzeć się kołowym strzałkom kierunkowym, skoro są, wg których "na wprost" jest zgodne ze wskazaniem głównej strzałki.

Po czwarte poruszać się "na wprost" zgodnie z przebiegiem oznaczonych pasów ruchu bez ich opuszczania z ich lewej lub prawej strony. 

Po piąte należy mieć świadomość tego, że przy kołowych strzałkach kierunkowych i zgodnym z ich wskazaniem przebiegiem pasów ruchu, zjazd z ronda to albo zmiana kierunku jazdy w prawo z prawego pasa ruchu albo jazda "na wprost" bez zmiany kierunku jazdy. 
 
Zatem: 
Ad A) Wjeżdżając jednopasowym wlotem kierujący ma prawo wyboru pasa ruchu w zależności od zamiaru.  Linia prowadząca jest tu niepotrzebna, bowiem wjazd na lewy pas ruchu ma miejsce na powierzchni elementarnego skrzyżowania wlotowego, a nie na obwiedni.

Ad B) Tylko prawa linia jest linią prowadzącą. Obie są tu zbędne, bowiem wjazd na lewy pas ruchu ma miejsce na powierzchni elementarnego skrzyżowania wlotowego i jest tu dozwolony tylko z jednego pasa ruchu. Po drugiej stronie ronda wjazd jest z dwóch pasów ruchu i tam linia prowadząca dla lewego pasa ma uzasadnienie.                                                                                                                                                                                                                                  
Ad C) Jazda wg linii C jest niezgodna z zasadami ruchu na rondach turbinowych, bowiem linie przerywane miedzy pasami ruchu sa przekraczalne na elementarnych skrzyżowaniach tej złożonej budowli tylko dla ruchu poprzecznego. Przekraczaniu linii przerywanej ma zapobiec ostroga (uskok) na krawędzi wyspy. Ideą tego rozwiązania jest brak zmiany kierunku jazdy w lewo oraz brak zmiany pasa ruchu. Niestety nie wie tego ani przedstawiciel drogówki, ani egzaminatorzy WORD. Jest wiele typów rond turbinowych, jednak nie każde rondo turbinowe można wykorzystać do zawrócenia, co jest jego wadą.

Ad D) Jazda wg czerwonej linii jest poprawna i jest jazdą, wg holenderskiego oznakowani, cały czas "na wprost" (bez opuszczania pasa ruchu i zmiany kierunku jazdy). 

mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

Klikając na ten przycisk  
 wesprzesz moją działalność na rzecz poprawy BRD. W podziękowaniu otrzymasz najnowsze wydanie książki (plik PDF)
Vademecum kierującego. Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy
(ronda, ruch okrężny, skrzyżowanie o ruchu okrężnym)
 

sobota, 20 kwietnia 2024

475. Kierunkowskazy. Jazda jezdnią drogi z pierwszeństwem bez zamiaru zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu

 475. Kierunkowskazy. Jazda jezdnią drogi z pierwszeństwem bez zamiaru zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu 

PATRONAT https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com

Jeden z czytelników bloga przedstawił zdjęcie skanalizowanego skrzyżowania typu Y na którym droga dwujezdniowa jest drogą podporządkowaną, i zadał pytanie, czy w tej sytuacji jadący drogą oznaczoną znakami jako droga z pierwszeństwem, nie mając zamiaru jej opuścić z jej prawej strony ma obowiązek włączyć prawy kierunkowskaz?

Rys. 1
Skrzyżowanie na którym droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek

Obserwując to skrzyżowanie zauważył także to, że nie wszyscy kierowcy to czynią, natomiast zdecydowana większość, chociaż też nie wszyscy, włącza tu lewy kierunkowskaz gdy zamierza skręcić na jezdnię drogi oznaczonej znakami jako podporządkowana.
Nasuwa się pytanie, czy to zwykłe niedbalstwo ze strony kierujących czy brak właściwej wiedzy i u których z nich? Jeszcze wyraźniej widać ten problem na skrzyżowaniach typu X na których droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek o 90 stopni, a na jedną z dróg podporządkowanych można wjechać bez zmiany kierunku ruchu (rys. 2).

Jak zatem, zgodnie z obowiązującym prawem, nie tym obowiązującym egzaminatorów WORD lecz całego społeczeństwa, należy się tu zachować? Świadomie to podkreślam, by odciąć się od wadliwej praktyki w zakresie szeroko rozumianej edukacji komunikacyjnej naszego społeczeństwa opartej w wielu ważnych dla BRD sprawach na kodeksie drogowym z czasów stanu wojennego i prawie drogowym ZSRR. Przykładem są niektóre z pytań egzaminacyjnych (rys. 2).
Rys. 2
Jedno z wielu podobnych pytań egzaminacyjnych

Manewrem wymagającym sygnalizowania zamiaru jest zmiana pasa ruchu, czyli wjazd na biegnący obok pas ruchu tej samej jezdni, oraz zamiar zmiany kierunku jazdy, w tym na jezdni dwukierunkowej zamiar zawrócenia. Zmianą kierunku jazdy, poza zawracaniem, jest opuszczenie jezdni drogi z jej lewej lub prawej strony w dowolnym miejscu drogi o dowolnej krętości, zatem także na skrzyżowaniu. To wszystko.
Odpowiadając na zadane pytanie, w oparciu o powyższe, oczywistym jest, że jazdą na wprost, nie prosto, jest jazda bez zmiany kierunku jazdy czyli jazda bez zawracania i opuszczania jezdni drogi z jej lewej lub prawej strony. Zarówno jadący po okrężnie biegnącej jezdni, jak i jadący po łuku drogi o dowolnym kącie i promieniu załamania, także na skrzyżowaniu, nie mając zamiaru jej opuszczenia z jej lewej lub prawej strony NIE MA PODSTAW do włączania kierunkowskazów. Na poniższym rysunku także wjeżdżający od strony znaków A-7 i A-7/C-12, jeżeli nie zamierzają zmienić kierunku jazdy w prawo, nie maja podstaw do włączania kierunkowskazów (rys. 3).
Rys. 3
Skrzyżowanie na którym droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek w lewo i skrzyżowanie o ruchu okrężnym, oba skrzyżowania zwykłe typu X

Natomiast zamierzający zmienić kierunek jazdy czyli zawrócić na jezdni lub ją opuścić z jej lewej lub prawej strony, nawet wtedy gdy nie będzie potrzeby przy tym zmiany kierunku ruchu pojazdu np. na łuku drogi, jest obowiązany do włączenia kierunkowskazu (art. 22.2 ustawy p.r.d.).

Warto mieć świadomość tego, że kierunkowskazy nie służą do wskazywania kierunku ruchu lub strony skrzyżowania. Nie jest też prawdą, że na każdym skrzyżowaniu drogi i ich jezdnie biegną zawsze prosto bez zmiany kierunku, a kierunek zmienia jedynie pierwszeństwo. Tabliczka T-6a, którą stosuje się tylko wtedy, gdy zmiana kierunku przebiegu jezdni drogi z pierwszeństwem na skrzyżowaniu może zaskoczyć kierującego, wskazuje rzeczywisty przebieg jezdni tej drogi na skrzyżowaniu, a nie przebieg pierwszeństwa.

Powyższy temat wzbudził ożywioną dyskusję na FB. Warto przyjrzeć się dokładnie pytaniom i odpowiedziom, by samemu móc rozwiać budzące się wątpliwości.
https://www.facebook.com/prawonadrogach/posts/pfbid0BSFrzsoEWSAreADe5vMtat4zttArNwS3SHfa1sQhkTjddX9DxdT5vQRMLBrKrW4Bl?comment_id=1127450315154042&reply_comment_id=446787151152839&notif_id=1712942443059476&notif_t=comment_mention&ref=notif
mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

Klikając na ten przycisk  
 wesprzesz moją działalność na rzecz poprawy BRD. W podziękowaniu otrzymasz najnowsze wydanie książki (plik PDF)
Vademecum kierującego. Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy
(ronda, ruch okrężny, skrzyżowanie o ruchu okrężnym)

niedziela, 10 marca 2024

474. Zabroniony zjazd z lewego pasa ruchu okrężnie zorganizowanego ronda

 474. Zabroniony zjazd z lewego pasa ruchu
 okrężnie zorganizowanego ronda 
PATRONAT https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com

Opuszczanie okrężnie zorganizowanej budowli drogowej, w tym typu rondo, wprost z lewego pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni  jest, co do zasady, USTAWOWO ZABRONIONE, bowiem przy tej organizacji ruchu każda jezdnia biegnie od wlotu dalej w pętli bez końca dookoła wyspy lub placu zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny" czyli przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.

Jak wspomniano wcześniej okrężnie zorganizować można także czworokątne rynki w miastach oraz place, bowiem to tylko i wyłącznie kontynuacja jazdy "na wprost" (bez zmiany kierunku jazdy) jednokierunkową jezdnią drogi biegnącej od wlotu dalej w pętli bez końca dookoła wyspy lub placu o dowolnym kształcie i wielkości. Tą jezdnię można opuścić zmieniając kierunek jazdy w prawo, co do zasady z prawego pasa ruchu, o czym wprost mówi art. 22.1, art. 22.2.1 i art. 22.5 ustawy Prawo o ruchu drogowym (rys. 1). Jeżeli zaraz za linią krawędziową mogą pojawić się rowerzyści, bo np. biegnie dookoła ronda droga dla rowerów, to zbliżając się do jezdni drogi poprzecznej jadąc na wprost dookoła okrężnie zorganizowanego ronda korzystają oni z pierwszeństwa, nawet gdy nie ma tam przejazdu dla rowerów, co wynika z art. 27.1a ustawy p.r.d. 
Rys. 1
Poprawiony na zgodny z obowiązującym prawem  rysunek z art. INTERIA
 (wpis 469)

Rondo w drogownictwie to okrągła lub owalna budowla drogowa w postaci dostępnego publicznie placu lub wyłączonej z ruchu niedostępnej publicznie wyspy z okalającą tą wyspę lub plac jezdnią i promieniście ułożonymi drogami wlotowymi tworzącymi na obwiedni ronda skrzyżowania typu T. Organizacja ruchu takich budowli jest zwykle okrężna w rozumieniu nakazu znaku C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny". Ideą tego neutralnego kierunkowo rozwiązania komunikacyjnego, znanego w cywilizowanym komunikacyjnie świecie od początku ubiegłego wieku, jest wyeliminowanie zmiany kierunku jazdy w lewo, najniebezpieczniejszego z manewrów przy ruchu prawostronnym. Twierdzenie, że "ruch okrężny" w rozumieniu ruchu drogowego i nakazu znaku C-12 o tej międzynarodowej nazwie, to permanentna zmiana kierunku jazdy w lewo przy wyspie z włączonym jeszcze przed wjazdem na rondo lewym kierunkowskazem, to wynik braku właściwej wiedzy oraz braku zrozumienia i szacunku dla obowiązującego od ćwierć wieku prawa. 

Rondami nazywane są także centralnie skanalizowane okrągłą wyspą środkową skrzyżowania o rozsuniętych i podporządkowanych wszystkich wlotach tworzące na obwiedni skrzyżowania typu X. Co do zasady mają one kierunkową organizację ruchu z pierwszeństwem na jednym z kierunków i sygnalizację świetlną. Podporządkowanie wszystkich wlotów tych budowli drogowych nie zmienia ich kierunkowej organizacji ruchu. Nadal jezdnie i ich pasy ruchu biegną odśrodkowo od wlotów do wylotów.

Bezprawnie uznając rondo w całości za jedno zwykłe kierunkowo zorganizowane skrzyżowanie, takie samo jak bez wyspy na środku, do znaków A-7 dodawane się bezprawnie znaki C-12 zaprzeczające kierunkowej organizacji ruchu. To efekt nieuprawnionego traktowania złożonych budowli typu rondo w całości jako jednego zwykłego skrzyżowania, które gdyby takim było, rzeczywiście nie mogłoby mieć podporządkowanych wszystkich wlotów. Ten nieuprawniony niczym wymysł, to taka sama patologia jak bezprawne domalowywanie strzałek kierunkowych na wlotach okrężnie zorganizowanych budowli drogowych. 

Ruch okrężny w rozumieniu nakazu znaku C-12 to neutralna kierunkowo organizacja ruchu stosowana na dowolnych co do kształtu i wielkości centralnie skanalizowanych budowlach drogowych, najczęściej, co nie znaczy, że tylko i wyłącznie, typu rondo. Okrężnie zorganizowana budowla z centralną przeszkodą o dowolnym kształcie i wielkości jest na wszystkich wlotach jednakowo oznakowana samotnym znakiem C-12 albo, na mocy Porozumienia Europejskiego i Konwencji wiedeńskiej, z dodanym do niego od góry, w celu odwrócenia na wlotach pierwszeństwa z prawej na pierwszeństwo z lewej strony, znakiem A-7 "ustąp pierwszeństwa" lub zamiennie znakiem B-20 "stop". Co ważne, na wlotach nie ma strzałek kierunkowych, także wskazujących jazdę "na wprost" (znak P-8a), a pasy ruchu na obwiedni, także nieoznaczone znakami, biegną od każdego wlotu dalej tylko dookoła wyspy lub placu w pętli bez końca. Kierunek "ruchu okrężnego", a nie "okrężny kierunek ruchu", bowiem takiego nie ma w prawie o ruchu drogowym, wskazują strzałki na znaku C-12,  który przy ruchu prawostronnym jest przeciwny do ruchu wskazówek zegara. 

Karygodnym błędem jest utożsamianie ronda tylko z ruchem okrężnym i ruchu okrężnego jedynie z budowlą typu rondo, bowiem ta neutralna kierunkowo organizacja ruchu jest niezależna od kształtu i wielkości centralnej przeszkody, a rondo można zorganizować także kierunkowo czyli odśrodkowo. Równie niedopuszczalnym jest traktowanie z punktu widzenia kierującego całej centralnie skanalizowanej budowli drogowej jako jednego skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu. 

Wg wymysłów interpretacyjnych twórców i komentatorów poprzedniego, wzorowanego na radzieckim, kodeksu drogowego, "ruch okrężny" to permanentna zmiana kierunku jazdy w lewo z włączonym jeszcze przed wjazdem na rondo lewym kierunkowskazem, a znak nakazu C-12 to jedynie symbol ronda o znaczeniu znaku C-9 nakazujący jazdę w lewo, w prawo lub prosto z prawej strony wyspy środkowej ronda. Rondo oznaczone na wlotach samotnym znakiem C-12 traktowane jest bezprawnie przez to środowisko w całości jako jedno równorzędne skrzyżowanie o kierunkowej organizacji ruchu, co wprost zaprzecza nakazowi znaku C-12 (rys. 2).
Rys. 2
Neutralny kierunkowo "ruch okrężny" dookoła wyspy lub placu nie ma nic wspólnego z kierunkowo zorganizowanym zwykłym skrzyżowaniem, także  z wyspą na środku

Przy jednym pasie ruchu na obwiedni i jednopasowych wlotach i wylotach ten oparty na dziecięcej dedukcji wymyśle, wg którego wiadro na środku kierunkowo zorganizowanego skrzyżowania niczego nie zmienia, nie miało większego znaczenia, bowiem wymyślono wówczas jeszcze "kierunkowskaz zjazdowy z ronda" co de facto było i jest sygnalizowaniem zamiaru zmiany kierunku jazdy w prawo z okrężnie biegnącej w pętli bez końca jezdni. Naruszeniem obowiązującego prawa i idei tego rozwiązania komunikacyjnego było jedynie nieuprawnione i sprzeczne z zasadami ruchu sygnalizowanie zamiaru zmiany kierunku jazdy w lewo, czyli w rzeczywistości zamiaru opuszczenia jezdni z jej lewej strony i jazdy na wlocie pod prąd lub wjazdu na wyłączoną z ruchu wyspę środkową. 

Wymienione powyżej nieuprawnione wymysły zostały obnażone po wprowadzeniu w 1971 roku w Genewie Porozumieniem Europejskim odwracania znakiem "ustąp pierwszeństwa - nasz znak A-7" lub zamiennie znakiem "STOP - nasz znak B-20" pierwszeństwa z prawej na pierwszeństwo z lewej strony na skrzyżowaniach wlotowych okrężnie zorganizowanych budowli drogowych o dowolnym kształcie i wielkości, głównie typu rondo. 

Podważyło to wcześniejsze wymysły, że "ruch okrężny" jest kierunkowy, a rondo w całości jest jednym zwykłym kierunkowo zorganizowanym  skrzyżowaniem, bowiem takie nie może mieć podporządkowanych wszystkich wlotów. Dodanie znaków A-7 do znaków C-12 nie ma innego zadania poza odwróceniem pierwszeństwa z prawej na pierwszeństwo z lewej strony (rys. 3). 
Rys. 3
Centralnie skanalizowana budowla typu rondo o okrężnej organizacji ruchu, z okrężnie biegnąca jezdnią, z odwróconym pierwszeństwem na wlotach  (po lewej) nie ma nic wspólnego z kierunkową organizacją ruchu i klasycznym skrzyżowaniem bez wyspy na środku o kierunkowej organizacji ruchu i  podporządkowanymi wszystkimi wlotami 
Znak A-7 dodany na wlotach do znaku C-12 oznacza pierwszeństwo jadącego po obwiedni, a nie zbliżającego się do ronda z jego lewej strony

Czekano aż 12 lat, by wzorowane na brytyjskim prawie odwracanie pierwszeństwa NA PIERWSZEŃSTWO Z LEWEJ na wlotowych skrzyżowaniach o ruchu okrężnym  znakami A-7, z nieuprawnionym pominięciem znaku B-20, znalazły się w polskim prawie. By móc nadal oszukiwać polskich kierowców, że rondo to w całości jedno kierunkowo zorganizowane zwykłe skrzyżowanie, takie jak bez wyspy, zmieniono w 1983 roku bezprawnie znaczenie znaku C-12 nakazującego stosowanie się kierującego do zasad ruchu okrężnego nakazanego tym znakiem. Uczyniono z tego znaku symbol ronda o znaczeniu znaku C-9.   Na dodatek potraktowano bezprawnie rondo w całości jako jedno kierunkowo zorganizowane zwykłe skrzyżowanie z pasami ruchu biegnącymi na wprost od wlotów do wylotów, taki jak bez wyspy na środku. 

W 1999 roku powrócono do właściwego, zgodnego z prawem europejskim, znaczenia znaku C-12. Niestety wadliwe rozumienie "ruchu okrężnego" i nakazu znaku C-12 jest do dziś dnia elementem prawa zwyczajowego i praktyki stosowanej w szeroko rozumianej edukacji komunikacyjnej polskiego społeczeństwa.

Wydawało się, że te nieuprawnione wymysły zakończą swój żywot z chwilą powrotu do budowy średnich i dużych wielopasowych budowli typu rondo o okrężnej organizacji ruchu nakazanej znakiem C-12, szczególnie gdy pasy ruchu będą jednoznacznie oznaczone znakami jako biegnące dookoła wyspy lub placu, a poszczególne elementarne skrzyżowania będą od siebie oddalone, dzięki czemu między nimi pojawią się odcinki przeplatania na których pojazdy zbliżając się do skrzyżowania wylotowego jadą tą samą okrężnie biegnącą  jezdnią, bez wątpienia równolegle obok siebie. 

Niestety nie zdziwiło nikogo, poza kierowcami, szczególnie odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu drogowego, szkolenie i prewencję to, że jadący lewym pasem ruchu zmieniając kierunek jazdy w prawo wprost z lewego pasa ruchu zajeżdża drogę jadącemu prawym pasem na wprost dookoła wyspy środkowej uznając jadącego prawym pasem ruchu na wprost za zmieniającego kierunek jazdy w lewo z prawego pasa ruchu. 

Ślepo wierzący w wymysły z 1983 roku, wmawiają do dziś kierującym, że nakazany znakiem C-12 "ruch okrężny" jest kierunkowy, bowiem wg nich to permanentna zmiana kierunku jazdy w lewo z lewego pasa ruchu biegnącego na wprost do wylotu, z włączonym jeszcze przed wjazdem na rondo lewym kierunkowskazem, że na wszystkich rondach, także na tych  rondach o nakazanym na nich znakiem C-12 ruchu okrężnym i zgodnym z tym nakazem oznaczonych znakami okrężnie biegnącymi pasami ruchu mają nieoznaczone znakami pasy ruchu biegnące zawsze kierunkowo od wlotu do wylotu, że jadąc prosto  do przeciwległego wylotu jadą na wprost, czyli bez zmiany kierunku jady, dowolnie wybranym pasem ruchu, że nie po to są na wlotach i wylotach dwa pasy ruchu, by jechać tylko prawym pasem, że znak C-9 na wyspie nie może występować ze znakami A-7 na wlotach i dlatego musi być zastąpiony znakiem C-12, bo to rondo, pomijając milczeniem to, że znak A-7 na wszystkich wlotach zaprzecza temu, że to w całości jedno klasyczne kierunkowo zorganizowane skrzyżowanie w rozumieniu zasad ruchu. 

Pomimo tego, że w 1997 roku zmieniono nie tylko polską Konstytucją ale także polskie prawo o ruchu drogowym na zgodne z europejskim, w tym znaczenie znaku C-12 "ruch okrężny" na zgodne z konwencją, w szkoleniu i egzaminowaniu, inżynierii ruchu oraz w Policji wciąż obowiązuje rozumienie obecnego prawa wg wymysłów interpretacyjnych nieżyjących już współtwórców i komentatorów starego peerelowskiego kodeksu drogowego, których wymysły są do dziś powielane w książkach ich autorstwa.

Jest to źródłem niekończących się dyskusji m.in. o skrzyżowaniach, w tym o skrzyżowaniach na których droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek oraz o skrzyżowaniach o ruchu okrężnym, o rondach które nimi nie są, o znaku C-12 który nie jest symbolem ronda o znaczeniu znaku C-9, o nakazanym nim ruchu okrężnym, o jeździe na wprost i sygnalizowaniu zamiaru zmiany kierunku jazdy, w tym na jezdni drogi z pierwszeństwem która zmienia swój kierunek. 

W ustawie Prawo o ruchu drogowym nie ma żadnych specjalnych zasad ruchu dla złożonych jednopoziomowych skrzyżowaniach skanalizowanych, zarówno na wlotach jak i centralnie, w tym typu rondo, oraz dla skrzyżowań wielopoziomowych w postaci węzłów drogowych. Oczywistym jest, że nie uprawnia to do traktowania ronda lub węzła w całości jako jednego skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu drogowego obowiązujących kierującego. Nie zmieniły tego ostatnie zmiany prawa o ruchu drogowym uczynione, pod pretekstem ujednolicenia nazewnictwa, rękoma inżynierów ruchu. 

Warto mieć świadomość tego, że określenie "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" o którym jest mowa jedynie w art. 24.7.3 u.p.r.d. w związku z wyprzedzaniem pojazdów silnikowych, nie jest synonimem ronda, a znak A-8 "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" wcale nie ostrzega przed rondem lecz przed skrzyżowaniem wlotowym na dowolną co do kształtu i wielkości budowlę drogową zorganizowaną okrężnie zgodnie z nakazem znaku C-12 "ruch okrężny". Ten znak jest ponownie, bowiem był nim w latach 1960-1983, odpowiednikiem znaku D,3 "obowiązujący ruch okrężny" wg Konwencji wiedeńskiej. Ideą tego rozwiązania jest wyeliminowanie zmiany kierunku jazdy w lewo na rzecz jazdy na wprost dookoła wyspy lub placu i zmiany kierunku jazdy tylko w prawo. 

Ponieważ zwykłe skrzyżowanie nie może mieć podporządkowanych wszystkich wlotów ministerialni urzędnicy w czasach PRL stwierdzili, wzorujący się na prawie ZSRR, że skoro skrzyżowanie ma wyspę na środku, to zamiast stawiać na niej znak C-9 lub C-1 można dodać do znaków A-7 "ustąp pierwszeństwa" znak C-12 "ruch okrężny", wg nich o takim samym znaczeniu. Powyższe niczym nieuprawnione wymysły można spotkać w komentarzu do §36 rozp. w sprawie znaków i sygnałów drogowych w książce jednego z twórców tego prawa, na której opiera się prawo zwyczajowe WORD.  

Nakaz jazdy dookoła wyspy może być nakazany znakami C-1 lub C-9 (umieszczonymi na wyspie), jednak takie oznakowanie nie może być łączone ze znakiem A-7, o czym mowa w ust. 2 paragrafu §36. (Drexler Zb., Przepisy ruchu drogowego z ilustrowanym komentarzem, Grupa IMAGE, W-wa 2019, s. 333) 

W ust. 2 jest mowa o dodawaniu znaku A-7 do znaku C-12, a nie odwrotnie, co jest niestety nieuprawnioną praktyką polskich drogowców, wręcz taką samą patologią jak bezprawne domalowywanie strzałek na wlotach okrężnie zorganizowanych budowli drogowych. 

Zgodnie z obowiązującym prawem, to do znaków C-12 na wlotach okrężnie zorganizowanej budowli drogowej można dodać znak A-7, a wg prawa europejskiego zamiennie także znak "STOP". Powyższe uzgodniono w Genewie w 1971 roku w celu odwrócenia pierwszeństwa na wlotowych skrzyżowaniach okrężnie zorganizowanych budowli drogowych o dowolnym kształcie i wielkości, nie tylko typu rondo, z pierwszeństwa z prawej przy samotnym znaku C-12, na pierwszeństwo z lewej strony ze znakiem C-12 i A-7 (§36.2 rozp. 170/2002).

Traktowanie "ruchu okrężnego" jako permanentnej zmiany kierunku jazdy w lewo z włączonym jeszcze przed wjazdem lewym kierunkowskazem, co wynikało także z bezprawnego traktowania całej centralnie skanalizowanej budowli drogowej jako jednego zwykłego skrzyżowania, okazało się nie do obrony gdy zaczęto budować ronda o dwóch okrężnie biegnących pasach ruchu (rys. 4).
Rys. 4
Na obu rondach jezdnia od każdego wlotu biegnie dalej, zgodnie z nakazem znaku C-12, jedynie okrężnie w pętli bez końca dookoła wyspy lub placu, zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku (przeciwnie do ruchu wskazówek zegara). Zjazd z tej jezdni to zawsze zmiana kierunku jazdy w prawo z prawego pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni. Jadący lewym pasem może jedynie zmienić pas na prawy


Niestety na rondach o dwóch pasach ruchu wadliwe rozumienie zasad ruchu okrężnego i znaczenia znaku C-12 prowadzi do licznych nieporozumień, kolizji i wypadków. Przy wielu okrężnie biegnących pasach ruchu dookoła wyspy lub placu i braku strzałek na wlotach oznaczonych znakiem C-12 "ruch okrężny" policjanci w wielu komendach uznają, w odróżnieniu od egzaminatorów WORD, jazdę prawym pasem ruchu dookoła wyspy lub placu za zgodną z obowiązującym prawem, tak jak gdyby lewego dodatkowego pasa ruchu po prostu nie było lub, ze służy on tylko do omijania i wyprzedzania innych kierujących.

Niestety wbrew obowiązującemu prawu, także europejskiemu, i sobie samym, uznają równocześnie, że jadący lewym pasem okrężnie biegnącej jezdni ma prawo do skrętu w prawo wprost z tego pasa ruchu. Twierdzą, że to zmiana kierunku jazdy w prawo połączona z niemal równoczesną zmianą pasa ruchu, co jest kompletną bzdurą, bowiem zmiana pasa ruchu i zmiana kierunku jazdy, to dwa różne manewry. Nie jest to także zmiana pasa ruchu z biegnącego okrężnie na biegnący na jezdni drogi wylotowej, bowiem manewr zmiany pasa ruchu dotyczy wjazdu na pas biegnący obok na tej samej jezdni drogi. Przy ruchu okrężnym wolno to czynić na odcinkach przeplatania, a na małych dwupasowych rondach bez odcinków przeplatania wyjątkowo na wysokości wlotów. To co policjanci uznają za zmianę pasa ruchu przy opuszczaniu okrężnie biegnącej jezdni, to w rzeczywistości zabroniona prawem zmiana kierunku jazdy w prawo wprost z lewego pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni.

Tak czy inaczej w przypadku kolizji winnym będzie opuszczający lewy pas ruchu okrężnie biegnącej jezdni, który z uwagi na niezakończony manewr zmiany kierunku jazdy, zostanie obwiniony za niewłaściwą zmianę pasa ruchu. Jadący prawym pasem ruchu okrężnie biegnącej jezdni, z uwagi na prawo do zmiany kierunku jazdy w prawo tylko z jednego (prawego) pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni, ma prawo wyboru dowolnego pasa ruchu na jezdni drogi wylotowej. 

Gdyby zatem jadący lewym pasem ruchu okrężnie biegnącej jezdni, przy obowiązku jazdy w Polsce możliwie blisko prawej krawędzi jezdni (art. 16.4 u.p.r.d.), używał tego pasa tylko do omijania i wyprzedzania innych kierujących, co powinno być ograniczone do niezbędnego minimum, i zwracał uwagę na jadących prawym pasem zawsze ustępując im pierwszeństwa, to także dwupasowe budowle typu rondo o okrężnej organizacji ruchu byłyby bezpieczne na równi z jednopasowymi.

Poza patologią w interpretowaniu neutralnego kierunkowo ruchu okrężnego jako kierunkowego czyli jako permanentna zmiana kierunku jazdy w lewo przy wyspie środkowej centralnie skanalizowanej złożonej budowli drogowej, mamy także patologię w znakowaniu wlotów budowli typu rondo o okrężnej organizacji ruchu w rozumieniu nakazu znaku C-12, strzałkami kierunkowymi (znak P-8) i ew. znakiem F-10 lub F-11. Takie oznakowanie wprost zaprzecza neutralności kierunkowej ruchu okrężnego. To wymysł wierzących w to, że ruch okrężny jest kierunkowy, a rondo pod względem zasad ruchu to w całości jedno zwykłe skrzyżowanie, takie bez wyspy na środku. Uznają oni, że pasy ruchu biegną od wlotu do wylotu, tyle tylko, że są nieoznaczone znakami drogowymi. 

Przy takim wadliwym, bo kierunkowym, oznakowaniu wlotów budowli o okrężnej organizacji ruchu, policjanci w całej Polsce jadącego lewym pasem ruchu uznają za jadącego na wprost od wlotu do wylotu (bez zmiany kierunku jazdy) czego nie wolno mylić z jadą prosto, z możliwością zmiany kierunku jazdy w lewo z lewego pasa ruchu, natomiast jadącego prawym pasem ruchu okrężnie biegnącej jezdni, za zmieniającego kierunek jazdy w lewo z prawego pasa ruchu, wg nich biegnącego, tak jak to pokazują strzałki na wlocie, na wprost od wlotu do wylotu. Są ślepi na to, że pasy ruchu oznaczono znakami na obwiedni, zgodnie z nakazem znaku C-12 i wbrew strzałkom na wlotach, jedynie okrężnie. Nie mają nawet wątpliwości wtedy, gdy jeden z wlotów jest jednopasowy bez strzałek kierunkowych. 

Na szczęście sędziowie, poza Gorzowem Wielkopolskim, oceniają zdarzenia drogowe w miejscu ich zaistnienia, czyli na skrzyżowaniu wylotowym budowli typu rondo o okrężnej, nakazanej znakiem C-12, organizacji ruchu, słusznie nie podzielając stanowiska Policji wg którego rondo to w całości jedno kierunkowo zorganizowane skrzyżowanie z czymś nieważnym na środku. Zwykle strzałki są domalowywane później na wniosek niedouczonych komendantów lokalnej Policji dla których ruch okrężny jest kierunkowy, tak jak dla egzaminatorów WORD, a strzałki mają za zadanie dyscyplinować niedouczonych wg nich kierujących.  Wymuszają na lokalnych kierowcach bezprawne traktowanie ronda jako jednego zwykłego skrzyżowania, którym żadna budowla typu rondo, niezależnie od jej wielkości, nie jest.

Oczywiście każdą budowlę z centralna przeszkodą, w tym typu rondo, można zorganizować także kierunkowo czyli z jezdniami i ich pasami ruchu rzeczywiście biegnącymi odśrodkowo na wprost do wylotu. Wówczas na wlotach nie ma prawa być znaków nakazu C-12 "ruch okrężny", a poza strzałkami na wlotach powinny być też strzałki kierunkowe na obwiedni przed ich elementarnymi skrzyżowaniami, dokładnie tak jak to jest na centralnie skanalizowanych skrzyżowaniach o rozsuniętych wlotach z pierwszeństwem na jezdnym lub kilku kierunkach. Jeżeli kierunkowo zorganizowane rondo będzie miało podporządkowane wszystkie wloty, to jezdnie i ich pasy ruchu będą biegły nadal do wylotów, zatem wbrew wymysłom Zbigniewa Drexlera nie ma podstaw do dodawania do znaków A-7 znaków C-12, bowiem kierunkowa organizacja ruchu budowli z wyspą lub placem na środku nie ma nic wspólnego z nakazem znaku C-12 i ruchem okrężnym.

Przy kierunkowej organizacji ruchu centralnie skanalizowanych budowli drogowych wyspą lub placem, na wyspie lub placu powinny stać znaki C-9 lub C-1 które, wbrew wymysłom uznawanym za ekspertów wpływowym ignorantom  nie mogą nakazać "ruchu okrężnego" w rozumieniu nakazu znaku C-12, bowiem permanentna zmiana kierunku jazdy w lewo z włączonym lewym kierunkowskazem, i to jeszcze przed wjazdem na rondo, nie ma nic wspólnego z neutralnym kierunkowo ruchem okrężnym nakazanym znakiem C-12 o tej międzynarodowej nazwie. 

Zasady ruchu opisane prawem o ruchu drogowym są takie same na jedno i dwupasowych rondach o okrężnej lub kierunkowej organizacji ruchu, jednak zawsze właściwe co do miejsca na jezdni drogi i jego oznakowania. Dotyczy to każdej złożonej budowli drogowej, nie tylko jednopoziomowej skanalizowanej na wlotach lub/i centralnie, ale także w postaci wielopoziomowych skrzyżowań dróg zwanych prawem budowlanym węzłami drogowymi. 

Obowiązujące prawo o ruchu drogowym w zakresie zasad ruchu jest proste i oczywiste. Wbrew wpływowym ignorantom, nie jest przeznaczone wyłącznie dla prawników, instruktorów nauki jazdy i "państwowych" egzaminatorów oraz bezkrytycznych dziennikarzy, lecz dla zwykłych ludzi w różnym wieku i o różnym poziomie wykształcenia. Z punktu widzenia zasad ruchu każda droga jest jednojezdniowa jedno lub dwukierunkowa, zwykle oznaczona znakami drogowymi jako droga z pierwszeństwem lub jako droga podporządkowana, a tak rozumianym skrzyżowaniem jest każde miejsce na drodze w którym jedna droga łączy się z inną lub innymi drogami, kolizyjne przecinając się lub bezkolizyjne łącząc się lub rozwidlając bez przecinania. biegnąc przed rozwidleniem lub po połączeniu równolegle, równorzędne lub na którym pierwszeństwo oznaczono znakami lub sygnałami drogowymi.
mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

Jeżeli dotarłeś do końca to klikając na ten przycisk  
 wesprzesz moją działalność. W podziękowaniu otrzymasz najnowsze wydanie książki (plik PDF)
Vademecum kierującego. Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy
(ronda, ruch okrężny, skrzyżowanie o ruchu okrężnym)