środa, 16 lutego 2022

405. Kolizja na rondzie. Ruch okrężny. Praktyka sądów. Rondo w Lublinie (II). Cz. 5

405. Kolizja na wadliwie oznakowanym rondzie. Ruch okrężny. Praktyka sądów. 

Cz. 5

Rondo Kowcza w Lublinie (II)

Na rondzie im. Kowcza w Lublinie przytrafiło się nieszczęście także innemu czytelnikowi mojego bloga, który jadąc zielonym śladem na szkicu (rys. 1) natrafił w jadący okrężnie biegnącym prawym pasem ruchu samochód marki Skoda (niebieski ślad). Co najlepsze, jak napisał czytelnik, poszkodowanym w tym zdarzeniu został ten sam ekspert RMF24 - właściciel Ośrodka Szkolenia Kierowców Kulka z Lublina, który pokonywał to rondo na potrzeby nagrania materiału dla RMF24, twierdząc, że rondo im. Emiliana Kowcza w Lublinie można opuścić wprost z lewego pasa ruchu, ale trzeba ustąpić pierwszeństwa poruszającym się zewnętrznym pasem. Otóż zgodnie z prawem nie można tego czynić, bowiem wprost zabrania tego art. 22.2.1 ustawy p.r.d. !!!

Rys. 1
Szkic  wniosku o anulowanie mandatu

Czytelnik przyznał, że zachował się dokładnie tak samo jak jadąca niebieskim samochodem w poprzednim przykładzie, czyli skręcił w prawo wprost z lewego pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni z zamiarem wjazdu na lewy pas ruchu jezdni drogi wylotowej.

Tym razem policjanci ukarali skręcającego w prawo wprost z lewego pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni mandatem wpisując na nim jako podstawę art. 86 k.w.* w związku z art. 22 ust. 4 ustawy p.r.d. z dopiskiem - kolizja drogowa (nieprawidłowa zmiana pasa ruchu).
*)Art. 86. [Zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym]
§ 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym podlega karze grzywny.

Bardziej prawdopodobnym niż właściwa wiedza policjantów z Lublina, jest to, że ich przełożeni wmówili im, że jazda "prosto" do przeciwległego wylotu ma się odbywać wg strzałek kierunkowych na wlocie, a gdy nie jadą "prosto", to opuszczający rondo z lewego pasa ruchu powinien ustąpić pierwszeństwa jadącemu prawym pasem ruchu z prawej strony. Być może uznają, że ten skręcający z lewego pasa wykonuje manewr zmiany kierunku jazdy w prawo połączony ze zmianą pasa ruchu z lewego na prawy, ustępując przy przejeżdżaniu w poprzek prawego pasa pierwszeństwa jadącemu tym pasem? 

Jest to wymysł Zbigniewa Drexlera, który wymyślił także to co pokazano na rysunku poniżej,  tego samego, który był współtwórcą bubla prawnego w postaci Kodeksu drogowego z 1983 roku i bezprawnego ograniczenia znaczenia znaku C-12, co jest nadal bezprawnym elementem prawa korporacyjnego WORD i praktyki zarządzających ruchem drogowym, co widać wprost na rondzie Kowcza, bowiem tam przy znaku C-12 bezprawnie domalowano, za aprobatą miejscowej Policji, strzałki kierunkowe.

Kac moralny u interweniujących żaden, bowiem zgodnie ze starą policyjną zasadą winnym jest ten, kto przyzna się do winy, a gdy się nie przyzna, to problem ma sąd, nie policjanci.

Nadarzyła się więc okazja, by teraz sprawdzić wymiar sprawiedliwości, występując z wnioskiem o anulowanie mandatu w związku z jazdą zgodną ze wskazaniem strzałek kierunkowych oraz podręcznikami do nauki jazdy, jak na przykładzie poniżej (rys. 2).
Rys. 2
Strona z podręcznika do nauki jazdy wyd. Grupa IMAGE z 2017 roku

Wg ekspertów wydawnictwa Grupa IMAGE z Warszawy, bowiem autor tej książki H. Próchniewicz już nie żyje, nawet gdy nie ma strzałek na wlocie okrężnie zorganizowanej budowli typu rondo z pasami ruchu biegnącymi jedynie okrężnie, "prosto" do przeciwległego wylotu wolno jechać dowolnym pasem ruchu jak na klasycznym kierunkowo zorganizowanym skrzyżowaniu. W rzeczywistości książka uczy łamania prawa, bowiem wg niej wolno z lewego pasa ruchu skręcać w prawo na lewy pas jadąc w poprzek prawego okrężnie biegnącego pasa. Można wg tej książki, włączając lewy kierunkowskaz jechać lewym pasem, twierdząc w niewiedzy, że zmienia się kierunek jazdy w lewo i wprost z lewego pasa ruchu skręcać w prawo, co gorsza od razu na prawy pas, pod pretekstem obowiązującego w Polsce ruchu prawostronnego.

I pomyśleć, że te bzdury i wymysły konsultował z wydawnictwem Krzysztof Wójcik, który był wówczas egzaminatorem nadzorującym w WORD Warszawa, a teraz wraz z kolegą,  Mariuszem Sztalem, gwiazdą medialną i amatorem psychiatrii, wtedy także egzaminatorem, a nadto Kierownikiem Wydziału Szkoleń i Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego WORD w Warszawie,  prowadzi dziś OSK IntroHL, reklamując się, że szkolą tam na najwyższym poziomie egzaminatorzy, zapominając dodać słowa "byli". Co oczywiste, szkolą, by zdać wg wymagań i wiedzy egzaminatorów z WORD Warszawa, a nie wg obowiązującej w Polsce ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Wróćmy zatem do mandatu za wykroczenie drogowe. Wiedzieliśmy, że sąd mandatu nie anuluje, ale ciekawiło nas jak się ustosunkuje do strzałek na wlotach oraz do rycin z poradnika dla kierowców.

Czytelnik bloga napisał, że nie szuka usprawiedliwienia dla własnego błędu, lecz po to by poradzić się, czy zwykły człowiek może wymusić na zarządzającym ruchem drogowym w Lublinie i miejscowej Policji zmianę oznakowania tego ronda, bowiem znający prawo cwaniacy i naciągacze z premedytacją wykorzystują to oznakowanie do wyłudzania odszkodowań.

Pomogłem czytelnikowi sformułować wniosek, mając świadomość tego, że już wcześniej sędzia SA w Gliwicach prof. Grzegorz Dobrowolski w uzasadnieniu do wyroku II SA/GL 888/16 uznał ten podręcznik, przedłożony jako dowód w sprawie o nieuprawnione wymaganie na egzaminie włączania lewego kierunkowskazu przed wjazdem na okrężnie zorganizowaną budowlę typu rondo przy poleceniu jazdy na jej lewą stronę, za sprzeczny z obowiązującym prawem. Spotkało się to niestety z atakiem grupy klakierów przy założonej przez Grupę IMAGE Fundacji Zapobieganie Wypadkom Drogowym, z byłym policjantem stołecznej drogówki jako jej wiceprezesem na czele, dziś biegłym sądowym, którzy z gębami pełnymi zapewnień o trosce o poprawę BRD, zamiast naprawić to co złe, występując jako obrońcy wydawnictwa, woleli bezkarnie zlekceważyć wyrok i sędziego. Wśród nich był zarówno Zbigniew Drexler jak i jego ślepy wielbiciel Mariusz Sztal, że o Panu Prezesie Wojciechu Pasiecznym, organizatorowi tego medialnego przedsięwzięcia, nie wspomnę. 

Sporządziliśmy zatem wniosek do Sądu o uchylenie grzywny nałożonej w postępowaniu mandatowym, za czyn niebędący czynem zabronionym, przynajmniej wg książki Grupy IMAGE, także autorstwa Zbigniewa Drexlera, dla którego rondo to w całości jedno skrzyżowanie w rozumieniu zasad ruchu, a znak C-12 to jedynie symbol ronda i odpowiednik znaku C-9, jakim go uczynił wbrew umowom międzynarodowym w 1983 roku (rys. 3).
Rys. 3
Przepisy ruchu drogowego ..., Z.Drexler, Grupa IMAGE, 2016, s. 104 

Wnosząc o uchylenie mandatu wnioskodawca stwierdził, że zna oznakowanie wszystkich wlotów, zatem jechał zgodnie z obowiązującymi zasadami ruchu i wskazaniem strzałek, bowiem na lewy pas ruchu jechał jadąc "na wpost" bez związku ze zmianą pasa ruchu w rozumieniu art. 22 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, co zarzuca mu Policja. Skoro jego jazda była jazdą na wprost, co potwierdzają strzałki na poprzedzającym wlocie oraz rysunki z aktualnej książki do nauki jazdy uznanego wydawcy, współpracującego z ekspertami WORD Warszawa, to jego jazda nie może być czynem zabronionym, zatem mandat nałożono bezpodstawnie. 

Ukarany mandatem podkreślił przewrotnie w piśmie procesowym, że to kierujący samochodem marki Skoda lekceważąc sygnalizowany przez niego zamiar opuszczenia ronda, wykonał manewr skrętu w lewo wprost z prawego pasa ruchu biegnącego w kierunku wylotu, czym doprowadził do zdarzenia drogowego w postaci kolizji drogowej, zatem to on powinien zostać ukarany mandatem karnym.

Sformułowanie jest świadomie zgodne z zarzutem Policji wobec jadącej prawym pasem ruchu w poprzednim przykładzie, kiedy sąd uznał, że jadąca prawym okrężnie biegnącym pasem ruchu, wbrew stanowisku Policji, tego pasa nie zmieniała, bowiem ten pas, zmieniając kierunek jazdy w prawo, opuszczała z jego prawej strony. 

Sędzia SR w Lublinie stwierdziła, że wniosek o anulowanie mandatu nie zasługuje na uznanie, bowiem postawiony zarzut jest zgodny z obowiązującymi zasadami ruchu. To ukarany zamierzając zmienić pas ruchu, w związku z jego opuszczaniem, bez znaczenia co do dalszych zamiarów, powinien ustąpić pierwszeństwa jadącemu prawym pasem okrężnie biegnącej jezdni.

Reasumując należy stwierdzić, że sąd postąpił słusznie, niestety nie odnosząc się do książki oraz oznakowania wlotów, o co nam głównie chodziło, bowiem nie jest to jego kompetencją w związku z oceną czynu w miejscu jego zaistnienia, a tam jezdnia i jej podłużne pasy, pasy ruchu, nie biegną na worst do wylotu, jak twierdzą uznawani za ekspertów ignoranci, lecz jednoznacznie okrężnie dookoła wyspy środkowej, tym bardziej, że jadący dookoła tej wyspy nie trafia po drodze na żadne strzałki i bez problemu może zmienić swobodnie pas ruchu z wewnętrznego na zewnętrzny i odwrotnie. 

W kolejnym wpisie omówię rondo na którym organizator ruchu zastosował na wlotach przy znaku C-12 sprzeczne z nim strzałki kierunkowe, a na obwiedni ronda linie ciągłe, których zadaniem jest utrudnienie zmiany pasa ruchu na okrężnie biegnącej jezdni

Po prostu arcydzieło inżynierii ruchu drogowego udowadniające, że tworzący je inżynier ruchu to budowlaniec bez pojęcia o zasadach ruchu. Pomijam tu brak wiedzy akceptujących to bezprawie policjantów oraz urzędników organu zarządzającego ruchem, którzy to bezprawie zatwierdzili. 

Opracował Ryszard R. Dobrowolski - akt. 18.02.2022

piątek, 11 lutego 2022

404. Kolizja na rondzie. Ruch okrężny. Praktyka sądów. Rondo w Lublinie (I). Cz. 4

 404. Kolizja na wadliwie oznakowanym rondzie. Ruch okrężny. Praktyka sądów. 

Cz. 4

Rondo Kowcza w Lublinie (I)


Czas przejść zatem do praktyki, czyli karania za kolizje  i wypadki do których doszło na wadliwie oznakowanej, nieuprawnionymi strzałkami kierunkowymi (znak P-8e i P-8f),  dwupasowej budowli typu rondo o okrężnej organizacji ruchu w rozumieniu nakazu znaku C-12 o tej międzynarodowej nazwie. 

Warto wiedzieć, szczególnie że mają z tym kłopot polscy edukatorzy związani z szeroko rozumianą edukacją komunikacyjną, drogowcy oraz policjanci, że znak C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny" od ponad dwudziestu lat nie jest już tym znakiem z 1983 roku, kiedy to ograniczono jego znaczenie, wbrew Porozumieniom Europejskim i Konwencji wiedeńskiej o znakach i sygnałach drogowych,  sprowadzając go do roli odpowiednika znaku C-9 jakim nigdy nie był i być nie powinien. Niestety o tym, że ten znak jest ponownie wprost odpowiednikiem znaku D,3 "obowiązujący ruch okrężny" nie wiedzą niestety także policjanci. Co gorsza nie wiedzą także tego, że rondo nie jest w całości jednym skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu, a domalowane na wlotach strzałki nie prostują okrężnie biegnących, zgodnie z nakazem znaku C-12, pasów ruchu. Jeżeli zatem pasy ruchu biegną jedynie okrężnie, to tak biegną,  i żadna strzałka na wlocie tego nie zmieni, tym bardziej, że na obwiedni można zmienić pas ruchu z lewego na prawy i z prawego na lewy. 

Skoro jezdnia na okrężnie zorganizowanej budowli biegnie jedynie okrężnie, to skręcić z niej w prawo wolno jedynie z prawego pasa ruchu, sygnalizując zawczasu i wyraźnie swój zamiar prawym kierunkowskazem. 

Co ważne, skręcając w prawo na jezdnię drogi poprzecznej  możemy zająć dowolny pas ruchu pamiętając o pierwszeństwie wchodzących i będących na jezdni pieszych oraz rowerzystach i tych których uprawniono do jazdy po chodnikach i drogach dla rowerów, niezależnie od tego czy jest tam przejście lub przejazd.  

A teraz przejdźmy do konkretów. 

Tu i w kolejnym wpisie opowiem o rondzie im. Kowcza w Lublinie, obecnie o zmienionej organizacji ruchu. Wcześniej miało okrężnie biegnące dwa pasy ruchu i na wlocie o którym będziemy mówić, strzałki kierunkowe  o klasycznym układzie, zatem równie dobrze mogłoby ich nie być, czyli na lewym pasie namalowano strzałkę na wprost lub w lewo (znak P-8e) i na prawym na wprost lub w prawo (znak P-8f). 

Uczyniono to dla zdyscyplinowania kierujących, gdyby nie wiedzieli, że wg miejscowej Policji i organu zarządzającego ruchem oraz WORD, rondo to w całości jedno klasyczne skrzyżowanie w rozumieniu zasad ruchu, niezależnie od jego wielkości i średnicy wyspy środkowej lub centralnego placu.  

Niestety w świetle obowiązującego prawa tak nie jest, bowiem to zawsze budowla złożona z elementarnych dla zasad ruchu skrzyżowań zwanych zwykłymi o dowolnej, okrężnej lub kierunkowej organizacji ruchu.

Niestety policjanci oraz zleceniodawcy domalowywania strzałek kierunkowych nie wiedzieli o tym,  że rondo nie jest w całości jednym skrzyżowaniem, a przy okrężnej organizacji ruchu każda jezdnia od wlotu biegnie dalej na obwiedni w pętli bez końca dookoła wyspy lub placu przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, a nie na wprost od wlotu do przeciwległego wylotu. Ot taki sobie prosty amerykański pomysł z początków ubiegłego wieku.

Rys. 1
Rondo im. Kowcza w Lublinie
Szkic sytuacyjny kolizji

Wróćmy zatem do Lublina i pierwszej z dwóch opisanych tu kolizji. 

I. Dwie panie wjeżdżają wlotem oznakowanym strzałkami kierunkowymi i zaprzeczającym im znakiem C-12 "ruch okrężny" z zamiarem jazdy do przeciwległego wylotu, o czym wzajemnie nie wiedzą. Jadą równolegle obok siebie okrężnie biegnącą jezdnią i ta jadąca prawym pasem postanawia opuścić rondo na przeciwległym wylocie wjeżdżając na prawy pas ruchu jezdni drogi wylotowej. Włącza prawy kierunkowskaz i zauważa, że na prawym pasie drogi poprzecznej stoi uszkodzony autobus. Postanawia skręcić zatem w prawo nie na prawy lecz na lewy pas ruchu jezdni drogi wylotowej i zanim to zrobiła została uderzona z lewej strony przez pojazd jadącej  obok niej dookoła wyspy środkowej lewym pasem ruchu, bowiem jadąca tym pasem postanowiła także wjechać na lewy pas ruchu jezdni drogi wylotowej.

Tłumaczyła przybyłym na miejsce zdarzenia policjantom, że jechała na wprost do przeciwległego wylotu, wg strzałki na wlocie z lewego pasa na lewy, a jadąca prawym pasem zmieniła przed zjazdem pas z prawego na lewy nie ustępując jej pierwszeństwa (rys. 2). 
Rys. 2
Układ jezdni i ich podłużnych pasów, czyli pasów ruchu, wg jadącej niebieskim samochodem, sprzeczny z rzeczywistym

Jadąca prawym pasem twierdziła, że strzałka na lewym pasie wlotu jej nie dotyczyła, a ona jechała zgodnie ze swoją na wprost, ale okrężnie biegnącą jezdnią z której skręciła w prawo z prawem do dowolnego wyboru pasa ruchu na jezdni drogi poprzecznej, bowiem skręt w prawo dozwolony jest tylko z jednego pasa ruchu, a jadąca lewym pasem ruchu nie miała prawa w ogóle skręcić w prawo wprost z lewego pasa ruchu (rys. 3). Powinna wcześniej zmienić ten pas na prawy wg wymagań art. 22.1, art. 22.2.1 oraz art. 22.5 ustawy Prawo o ruchu drogowym i dopiero z niego skręcić w prawo .

Rys. 3
Rzeczywisty okrężny układ jezdni i  pasów ruchu w miejscu kolizji, 

Policjanci nie podzielili jej zdania i usiłowali ukarać ją grzywną w postępowaniu mandatowym za niewłaściwą zmianę pasa ruchu z prawego na lewy. 

Kierująca zielonym samochodem mandatu nie przyjęła i sprawa trafiła do sądu. Ostatecznie stróże prawa przegrali sprawę w sądzie i o dziwo, tak pewni swego, nie wnieśli apelacji. 

Zostali zmuszeni do złożenia wniosku o ukaranie jadącej lewym pasem, uznanej przez nich wcześniej za niewinną. Uczynili to z ogromnym bólem serca, bowiem proponowana grzywna była o połowę mniejsza od proponowanej pani jadącej prawym pasem. Jadąca lewym pasem przyznała się do winy i została ukarana. 

Jeżeli chcecie Państwo, bym podał więcej przykładów w których pomogłem swoim blogiem niesłusznie ukaranym na tak wadliwie oznakowanych budowlach typu rondo, to napiszcie o tym w komentarzach. Zapraszam także drogowców oraz policjantów do  podzielenia się tym jak są uczeni zasad ruchu przez swoich przełożonych, którzy akceptują takie wadliwe oznakowanie  (mrerdek1@prokonto.pl).

Aneks: 
Jeden z czytelników bloga wskazał wadliwie oznakowane poziome, łącznie z brakiem oznakowania kierunkowego jezdni, ronda im. Zgrupowania AK "Radosław" w Warszawie, gdzie dwa skrzyżowania wylotowe z ronda są wadliwie zorganizowane. Wadliwie oznakowane sa także wloty, bowiem do znaków A-7 "stąp pierwszeństwa" dodano bezprawnie znak C-12 "ruch okrężny" z którym to rondo, jako organizacja ruchu, nie  ma nc wspólnego. 

Z biegnących obok siebie "na wprost" pasów ruchu pozwolono zmieniać kierunek jazdy w prawo. 

Zastanawiam się czy to brak wyobraźni czy wiedzy i kompetencji, że o innych ułomnościach przez grzeczność nie wspomnę, miejskich urzędników i akceptujących to bezprawie funkcjonariuszy stołecznej Policji?
Warszawa rondo im. Zgrupowania AK "Radosław"

Zastanawiam się gdzie jest minister Rafał Weber i jego pełnomocnik od BRD z Krakowa? Gdzie jest Konrad Romik ze swoimi podwładnymi z Sekretariatu KRBRD, z byłym Krajowym konsultantem z zakresu inżynierii ruchu na czele? Gdzie są działacze licznych warszawskich fundacji i stowarzyszeń z gębami pełnymi troski o poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach, że o byłych i obecnych egzaminatorach WORD oraz ubezwłasnowolnionych przez nich wykładowcach zasad ruchu z OSK nie wspomnę? Dlaczego miejscy urzędnicy oraz akceptujący tą wadliwą organizację ruchu policjanci stołecznej drogówki nie odpowiadają za tą samowolę i łamanie prawa, że o znakach C-12 BEZPRAWNIE dodanych do znaków A-7 na wlotach KIERUNKOWO zorganizowanego ronda nie wspomnę? Zapewne podwładni policyjnych ignorantów nie mają skrupułów w karaniu skręcających w prawo z lewego pasa ruchu kierowców, którzy trafili w jadący na wprost po ich prawej stronie pojazd? Ocenią to zapewne jako nieistniejąca tam nieprawidłowa zmiana pasa ruchu, a nie jako dopuszczona oznakowaniem zmiana kierunku jazdy w prawo?

Opracował Ryszard R. Dobrowolski



poniedziałek, 31 stycznia 2022

403. Kolizja na rondzie. Ruch okrężny. Teoria. Prawidłowe oznakowanie. Cz. 3

403. Kolizja na wadliwie oznakowanym rondzie. Ruch okrężny. Teoria.
Prawidłowe oznakowanie - Cz. 3

Dwie poprzednie części opracowania dotyczyły wadliwie oznakowanej, nieuprawnionymi strzałkami kierunkowymi (znak P-8e i P-8f),  dwupasowej budowli typu rondo o okrężnej organizacji ruchu w rozumieniu nakazu znaku C-12 o tej międzynarodowej nazwie (rys. 1).  
Rys. 1
Nieuprawnione strzałki kierunkowe 
na wlotach okrężnie zorganizowanej dwupasowej budowli typu rondo

Wypada tu wspomnieć o jeszcze jednej patologii dotyczącej wadliwego znakowania poziomego dużych budowli typu rondo zorganizowanych wg zasad "ruchu okrężnego". Na rys. 1 nieuprawnione są jedynie strzałki kierunkowe na wlotach, dlatego po wjeździe na obwiednię dla kierującego jest oczywistym, że organizacja ruchu jest jednoznacznie okrężna.

Przy organizacji poziomej pokazanej na rys. 2  kierujący może mieć problem z taką oceną, bowiem na obwiedni pasy ruchu oznaczono znakami drogowymi zarówno wg okrężnej jak i kierunkowej organizacji ruchu. 
Rys. 2
Nieuprawnione strzałki kierunkowe oraz nieuprawnione nieokrężne linie prowadzące 
na obwiedni  okrężnie zorganizowanej dwupasowej budowli typu rondo

Budowla typu rondo, tak jak każda inna z centralną przeszkodą (centralnie skanalizowana) o dowolnym kształcie, wielkości, ilości pasów ruchu oraz wlotów i wylotów, składająca się de facto z elementarnych skrzyżowań zwanych zwykłymi, nie może być w całości, pod względem zasad ruchu, traktowana jako jedno skrzyżowanie. By nikomu więcej nie przyszło to do głowy, dwie dekady temu zmieniono w naszym prawie o ruchu drogowym definicję drogi (art. 2.1 ustawy PRD), a tym samym, niejako automatycznie definicję skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu (art. 2.10 w zw. z art. 2.1 ustawy PRD). 

Także znak C-12 "ruch okrężny" od ponad dwóch dekad nie jest już symbolem ronda i znakiem nakazu kierunku jazdy w lewo, w prawo lub na wprost do przeciwległego wylotu z prawej strony wyspy środkowej lub centralnego placu budowli typu rondo, który wg poprzedniego prawa wolno było stawiać zarówno na wlotach jak i na wyspie lub placu w miejsce znaku C-9. 

Znak C-12 "ruch okrężny" jest ponownie, bowiem był nim w naszym prawie w latach 1960-1983, wprost odpowiednikiem znaku D,3 "compulsory roundabout"  (obowiązujący ruch okrężny) wg Porozumień Europejskich z 1971 roku, które stanowią uzupełnienie Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym. 

Znak C-12 nie nakazuje jazdy w pętli bez końca dookoła wyspy lub placu lecz powiadamia kierującego, że wjeżdża na obiekt o dowolnym kształcie i wielkości na którym obowiązuje "ruch okrężny", czyli że od wlotu ruch odbywa się dalej okrężnie biegnącą jezdnią dookoła wyspy lub placu zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku, przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Przy wyłączonej z ruchu centralnej przeszkodzie (wyspa, plac, rynek, kwartał ulic)  okrężnie biegnącą jezdnię można opuścić, co do zasady, tylko z prawego okrężnie biegnącego pasa ruchu (art. 22.1, art. 22.2.1 oraz art. 22.5 ustawy PRD) z możliwością wjazdu na dowolny pas ruchu jezdni drogi wylotowej co omówiono w poprzednich częściach opracowania. Prawidłowe oznakowane dwupasowej okrężnie zorganizowanej budowli typu rondo pokazano poniżej (rys. 3).
Rys. 3
Właściwe oznakowanie okrężnie zorganizowanej dwupasowej budowli drogowej typu rondo


Przy "ruchu okrężnym" ruch, co do zasady, odbywa się prawym pasem ruchu (art. 16.4 ustawy PRD) okrężnie biegnącej jezdni. Lewy pas, tak jak na każdej innej drodze, służy do omijania i wyprzedzania innych kierujących, co dla bezpieczeństwa ruchu powinno być ograniczone do niezbędnego minimum. Jadący lewym pasem musi przed zmianą kierunku jazdy w prawo zmienić ten pas na prawy, co przy dużym natężeniu ruchu może być trudne lub wręcz niemożliwe do wykonania. Z tego powodu małe obiekty  o okrężnej organizacji ruchu bez odcinków przeplatania muszą być budowane jedyne jako jednopasowe.

Z tego samego powodu średniej wielkości dwupasowe budowle o okrężnej organizacji ruchu powinny być przeorganizowane na jednopasowe (rys. 4). 
Rys. 4
Okrężnie zorganizowana dwupasowa budowla typu rondo przeorganizowana na jednopasową

Niestety nagminne opuszczanie okrężnie biegnącej jezdni wprost z lewego pasa ruchu, dotyczy także dużych obiektów z odcinkami przeplatania. Zmusza to do takiego ich poziomego oznakowania, by temu skutecznie zapobiegać (rys. 5)

Można to zrealizować pozostawiając dwupasowe wloty i dwupasową obwiednię, czyniąc wyloty jednopasowymi lub pozostawić wyloty jako dwupasowe jednak z zabezpieczeniem przed nieuprawnionym skrętem w prawo wprost z lewego pasa ruchu, np. separatorami lub linią ciągłą z tablicami kierującymi czyli znakiem U-21 (rys. 6). Na powierzchniach wyłączonych z ruchu można także ustawić ten znak lub znak U-23 "pachołek drogowy". 
Rys. 5
Okrężnie zorganizowana duża dwupasowa budowla typu rondo  z oznakowaniem poziomym uniemożliwiającym zmianę kierunku jazdy w prawo z innego pasa ruchu niż prawy

Rys. 6
Tablica kierująca - znak U-21
  
Wadą okrężnej organizacji ruchu, z uwagi na możliwość opuszczania okrężnie biegnącej jezdni, co do zasady, tylko z prawego pasa ruchu, jest stosunkowo mała przepustowość. 

Aby ją zwiększyć należy głównym strumieniom ruchu zapewnić możliwość bezpiecznego opuszczania centralnie skanalizowanych budowli drogowych kilkoma pasami ruchu. W tym celu rezygnuje się z okrężnej, neutralnej kierunkowo, organizacji ruchu na rzecz kierunkowej, zgodnej ze wskazaniem strzałek kierunkowych, bez związku z nakazem znaku C-12 "ruch okrężny", ale to już temat na osobne opracowanie. 

W części czwartej tego opracowania będzie mowa o praktyce stosowania obowiązującego prawa przez policjantów i sądy przy rozstrzyganiu o winie za spowodowanie wypadku, w rozumieniu zasad ruchu, na wadliwie oznakowanych budowlach typu rondo o okrężnej organizacji ruchu w rozumieniu nakazu znaku C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny".  

Opracował Ryszard R. Dobrowolski

piątek, 28 stycznia 2022

402. Kolizja na rondzie. Ruch okrężny. Teoria. Zjazd z ronda. Cz.2

402. Kolizja na wadliwie oznakowanym rondzie. Ruch okrężny. Teoria.
Zjazd z ronda - Cz.2

Znacznie częściej dochodzi do kolizji, na tak wadliwie oznakowanych budowlach typu rondo jak na rysunku poniżej (rys. 1), przy wjeździe pojazdów tym samym wlotem.
Rys. 1
Jazda "na wprost" z obu pasów ruchu czy jednak tylko w prawo z prawego pasa ruchu?

Także i tu kierujący są na wlotach powiadamiani o dwóch sprzecznych ze sobą organizacjach ruchu. Jednej neutralnej kierunkowo nakazanej znakiem C-12 o międzynarodowej nazwie "ruch okrężny", zgodnej ze wskazaniem strzałek na znaku, i drugiej, będącej zaprzeczeniem tej pierwszej, kierunkowej zgodnej ze wskazaniem strzałek P-8e i P-8f na jezdni oraz na znaku F-10.

Widząc rondo z góry, a nie dopiero po wjeździe, czego doświadczają kierujący, organizacja ruchu tego ronda jest jednoznacznie okrężna, zatem strzałki kierunkowe na wlotach są całkowicie nieuprawnione.

Wbrew wadliwie wyszkolonym urzędnikom zatwierdzającym stałą organizację ruchu oraz pozytywnie opiniującym projekt policjantom, strzałki na wlocie okrężnie zorganizowanej budowli nie prostują okrężnie biegnących, z nakazu znaku C-12, psów ruchu. Przy kierunkowym oznakowaniu pasy ruchu muszą biec zgodnie z ich wskazaniem od wlotu do wylotu, a nie jedynie okrężnie jak to ma miejsce przy "obowiązującym ruchu okrężnym".

Bezprawne domalowywanie strzałek na wlotach okrężnie zorganizowanych budowli drogowych, to taka sama patologia jak bezprawne dodawanie znaku C-12 do znaków A-7 na wlotach kierunkowo zorganizowanych złożonych budowli drogowych z centralną przeszkodą i podporządkowanymi wszystkimi wlotami. To efekt BEZPRAWNEGO uznawania budowli typu rondo, wg Kodeksu drogowego z 1983 roku, w całości za jedno klasyczne kierunkowo zorganizowane skrzyżowanie w rozumieniu zasad ruchu. Od 1998 roku rondo lub inna centralnie skanalizowana budowla drogowa o dowolnej organizacji ruchu nie ma prawa być uznawana w całości za jedno skrzyżowanie w rozumieniu zasad ruchu.

Wracając do zachowania kierujących. Obaj wjechali na rondo tym samym wlotem jadąc na wprost bez zmiany kierunku jazdy i obowiązku włączania kierunkowskazów. Każdy z nich poruszał się dalej, bez zmiany kierunku jazdy tą samą okrężnie biegnącą jezdnią, jadąc swoim pasem ruchu. Na obwiedni nie powtórzono oznakowania kierunkowego i nie poprowadzono pasów ruchu na wprost do wylotu, jak to sugerowały znaki poziome na jezdni.

Kierujący pojazdem A, zasugerowany na wlocie strzałkami kierunkowymi P-8e i P-8f, których by nie znał gdyby na rondo wjechał innym wlotem, uznał za wiążące oznakowanie kierunkowe, natomiast jadący pojazdem B prawym psem ruchu, za wiążący uznał nakaz znaku C-12 "ruch okrężny", który musi stać na każdym wlocie okrężnie zorganizowanej budowli drogowej.

Zarówno jadący pojazdem A jak i B mógł, dzięki linii przerywanej na obwiedni ronda, zmienić pasa ruchu, co przy okrężnym przebiegu jezdni powinno być ograniczone do niezbędnego minimum, szczególnie na małych dwupasowych budowlach bez odcinków przeplatania. Przypomnę, że ostatnie zalecenia dla projektantów wykluczają budowę małych budowli typu rondo o dwóch pasach ruchu i okrężnej organizacji ruchu.

Wjazd i kontynuowanie dalszej jazdy okrężnie biegnącą jezdnią dookoła wyspy lub placu, tak jak każdą inną drogą niezależnie od jej krętości, to jazda bez zmiany kierunku jazdy, co do zasady (art. 16.4 ustawy PRD), prawym pasem ruchu. Nie jest zatem prawdą, że na wlocie nie włącza się prawego kierunkowskazu dlatego, że z każdego pasa ruchu zmienia się kierunek jazdy tylko w prawo. Żaden przepis z tego obowiązku nikogo nie zwalnia. Nie włącza się kierunkowskazu, bowiem nie zmienia się kierunku jazdy. Warto o tym pamiętać jadąc drogą z pierwszeństwem na skrzyżowaniu na którym ta droga zmienia swój kierunek.

Wracając do rysunku. W miejscu kolizji oba pasy ruchu biegną nadal okrężnie dookoła wyspy środkowej zatem jadący niebieskim śladem (lewym pasem ruchu) nie miał prawa zmienić kierunku jazdy w prawo (art. 22.2.1 ustawy PRD) nawet wtedy, gdyby ustąpił pierwszeństwa jadącemu pomarańczowym śladem (pojazd B). Tak mógłby pojechać jedynie kierujący długim pojazdem, będąc pewnym, że na prawym pasie ruchu nie ma innego pojazdu (art. 22.3 ustawy PRD), bowiem pierwszeństwo jadącego prawym pasem dotyczy tylko zmiany pasa ruchu, a nie kierunku jazdy. Należy mieć świadomość tego, że oba pojazdy jadą równolegle obok siebie tą samą okrężnie biegnącą jezdnią.

Jadący pojazdem A (niebieski ślad) równolegle do pojazdu B (pomarańczowy ślad), widząc że pasy ruchu biegną jedynie okrężnie, powinien zwolnić i mając już wolny prawy pas ruchu, włączyć prawy kierunkowskaz i na odcinku przeplatania zmienić pas ruchu na prawy, a w następnej kolejności wykonać manewr zmiany kierunku jazdy w prawo (art. 22.2.1 ustawy PRD) kończąc manewr na dowolnym pasie ruchu jezdni drogi wylotowej (rys. 2).
Rys. 2
Okrężnie zorganizowana złożona budowla typu rondo i prawidłowy, bezpieczny, prosty i niezmienny, niezależny od kształtu i wielkości okrężnie zorganizowanej budowli drogowej, sposób jej pokonywania

Warto wówczas obserwować jadących lewym pasem ruchu, gdyż mogą być uczniami diabła i skręcić w prawo wprost z lewego pasa ruchu na dowolny pas ruchu jezdni drogi wylotowej i to bez sygnalizowania czegokolwiek.

W części pierwszej i drugiej opracowania omówiono wadliwość oznakowania budowli typu rondo jedynie na wlotach. Dużo poważniejszym problemem są budowle tego typu wadliwie oznaczone zarówno na wlotach jak i na obwiedni (rys. 3) o czym, wraz ze sposobami poprawy bezpieczeństwa przez zmianę oznakowania, będzie mowa w trzeciej części opracowania.
Rys. 3
Nieuprawnione strzałki kierunkowe oraz nieuprawnione nieokrężne linie prowadzące 

Opracował Ryszard R. Dobrowolski

401. Kolizja na w rondzie. Ruch okrężny. Teoria. Zjazd z ronda. Cz.1

401. Kolizja na wadliwie oznakowanym rondzie. Ruch okrężny. Teoria. 
Zjazd z ronda - Cz.1

Pan Przemysław Przybysz poprosił o skomentowanie poniższego rysunku (rys. 1).
Rys. 1 autor Przemysław Przybysz

Wg rysunku kierujący na wlotach są powiadamiani o dwóch sprzecznych ze sobą organizacjach ruchu. Nakazanej znakiem C-12 neutralnej kierunkowo okrężnej, zgodnej ze wskazaniem strzałek na tym znaku i będącej jej zaprzeczeniem kierunkowej, zgodnej ze wskazaniem strzałek P-8e i P-8f na jezdni oraz na znaku F-10.

Widząc rondo z lotu ptaka lub zwiadowczego drona, a nie dopiero po wjeździe, czego doświadczają kierujący, organizacja ruchu tego ronda jest jednoznacznie okrężna, zatem strzałki kierunkowe na wlotach zaprzeczające tej organizacji ruchu są nieuprawnione.

Wbrew wadliwie wyszkolonym urzędnikom oraz policjantom, być może przez byłych lub aktualnych egzaminatorów WORD, strzałki na wlocie okrężnie zorganizowanej budowli typu rondo nie prostują okrężnie biegnących, z nakazu znaku C-12, psów ruchu. To przy kierunkowej organizacji ruchu pasy ruchu mają obowiązek biec zgodnie z ich wskazaniem od wlotu do wylotu.

Domalowywanie strzałek na wlotach okrężnie zorganizowanych budowli drogowych, to taka sama patologia jak bezprawne dodawanie znaku C-12 do znaków A-7 na wlotach kierunkowo zorganizowanych złożonych budowli drogowych z centralną przeszkodą i podporządkowanymi wszystkimi wlotami. To efekt BEZPRAWNEGO uznawania budowli typu rondo, wg Kodeksu drogowego z 1983 roku, w całości za jedno klasyczne kierunkowo zorganizowane skrzyżowanie w rozumieniu zasad ruchu.

Wracając do zachowania kierujących. Wszyscy wjechali na rondo jadąc bez zmiany kierunku jazdy i obowiązku włączania kierunkowskazów. Każdy z nich poruszał się dalej, bez zmiany kierunku jazdy tą samą okrężnie biegnącą jezdnią, jadąc swoim pasem ruchu. Kierujący pojazdem B zmienił kierunek jazdy w prawo (art. 22.2.1 ustawy PRD) na pierwszym wylocie który nie znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie wlotu, zatem prawy kierunkowskaz, co do zasady, powonień włączyć dopiero po wjeździe na obwiednię.

Zarówno jadący pojazdem A jak i C mógł, dzięki linii przerywanej na obwiedni ronda, zmienić pasa ruchu, co przy okrężnym przebiegu jezdni powinno być ograniczone do niezbędnego minimum, szczególnie na małych dwupasowych budowlach bez odcinków przeplatania. Ostatnie zalecenia dla projektantów wykluczają budowę małych budowli typu rondo o dwóch pasach ruchu i okrężnej organizacji ruchu.

Jazda okrężnie biegnącą jezdnią dookoła wyspy lub placu, tak jak każdą inną drogą niezależnie od jej krętości, powinna odbywać się, co do zasady (art. 16.4 ustawy PRD), prawym pasem ruchu.

Wracając do rysunku. W miejscu kolizji oba pasy ruchu biegną nadal okrężnie dookoła wyspy środkowej zatem jadący niebieskim śladem (lewym pasem ruchu) nie miał prawa zmienić kierunku jazdy w prawo (art. 22.2.1 ustawy PRD) nawet wtedy, gdyby ustąpił pierwszeństwa jadącemu zielonym śladem. Tak pojechać mógłby wyjątkowo jedynie jadący długim pojazdem, będąc pewnym, że na prawym pasie nie ma innego pojazdu (art. 22.3 ustawy PRD), bowiem pierwszeństwo jadącego prawym pasem dotyczy tylko zmiany pasa ruchu, a nie kierunku jazdy, skoro oba pojazdy jadą równolegle obok siebie.

Jadący niebieskim śladem pojazdem A równolegle do pojazdu B, widząc że pasy ruchu biegną okrężnie, a prawy pas jest już wolny, niezwłocznie po minięciu pierwszego wylotu powinien włączyć prawy kierunkowskaz i na odcinku przeplatania zmienić pas ruchu na prawy, by następnie z niego skręcić w prawo (art. 22.2.1 ustawy PRD) na dowolny pas ruchu jezdni drogi wylotowej (rys. 2). 

Warto wówczas obserwować jadących lewym pasem ruchu, gdyż mogą skręcić w prawo wprost z lewego pasa ruchu bez sygnalizowania czegokolwiek. 
Rys. 2
Okrężnie zorganizowana budowla typu rondo i prawidłowy sposób jej pokonywania

Jeżeli kierujący pojazdem C widzi na lewym pasie ruchu pojazd A bez włączonego prawego kierunkowskazu ma wprawo wjechać na prawy pas ruchu okrężnie biegnącej jezdni, natomiast widzą że kierujący pojazdem A sygnalizuje zamiar zmiany pasa ruchu z lewego na prawy powinien powstrzymać się od wjazdu ustępując mu pierwszeństwa.
Rys. 3
Jazda "na wprost" z obu pasów ruchu czy jednak tylko w prawo z prawego pasa ruchu?

W części drugiej będzie mowa o kolizjach tego samego typu w sytuacji gdy obaj kierujący jadą do przeciwległego wylotu z tego samego wlotu bezprawnie oznaczonego strzałkami kierunkowymi P-8e i P-8f (rys. 3).


Opracował Ryszard R. Dobrowolski

wtorek, 18 stycznia 2022

400. Rondo Szymańskiego w Białymstoku. Oznakowanie i zmiana kierunku jazdy.

400. Rondo Szymańskiego w Białymstoku.
Oznakowanie i zmiana kierunku jazdy

Jeden z czytelników napisał do mnie, że nie rozumie dlaczego poruszając się na rondzie Szymańskiego w Białymstoku torem niebieskim na poniższym rysunku wielokrotnie zdarzała mu się sytuacja, kiedy kierowcy pojazdów poruszających się torem pomarańczowym przecinali mu drogę zmuszając go do nagłego hamowania. Jeden z jadących pomarańczowym torem postanowił „wyjaśnić mu", co najciekawsze, w oparciu o mojego bloga "jak się jeździ”. Jego zdaniem jadący niebieskim śladem, nie miał prawa opuszczać ronda z lewego pasa. Niestety bardzo się myli.
Rys. 1
Rondo Szymańskiego w Białymstoku

Prawdą jest niestety, to że oznakowanie ronda im. Szymańskiego jest sprzeczne z obowiązującym w Polsce i Polskę prawem, bowiem na wlotach kierujący są powiadamiani o dwóch sprzecznych ze sobą organizacjach ruchu.

Jednej (bezkierunkowej) okrężnej w rozumieniu nakazu znaku C-12 "(obwiązujący) ruch okrężny", przy której jezdnie i ich pasy ruchu biegną od wlotów dalej okrężnie w pętli bez końca zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku, i drugiej kierunkowej, z przebiegiem pasów ruchu zgodnym ze wskazaniem strzałek kierunkowych (znak P-8) na jezdni oraz na znaku F-10 "kierunki na pasach ruchu".

Nic wiec dziwnego w tym, że jeżeli jeden z kierujących uzna za obowiązującą neutralną kierunkowo okrężną, natomiast drugi kierunkową organizację ruchu, to musi dojść na tym rondzie do niebezpiecznych sytuacji, kolizji i wypadków. Przy okrężnej jezdnia biegnie dookoła wyspy lub placu, a przy kierunkowej na wprost do wylotu.

Strzałki P-8e i P-8f w towarzystwie znaku C-12 na wlotach centralnie skanalizowanej budowli drogowej powinny natychmiast uświadomić kierującemu, że oznakowanie jest wadliwe!!! 

Wjeżdżając na tak oznakowane rondo, a dokładnie na jego pierwsze elementarne skrzyżowanie (wlotowe), musi zachować szczególną ostrożność i upewnić się z jaką rzeczywistą organizacją ruchu ma do czynienia.

Strzałki kierunkowe na obwiedni, co jest godne pochwały, oraz odśrodkowy układ pasów ruchu jednoznacznie świadczą o tym, że organizacja ruchu ronda Szymańskiego jest kierunkowa, przy której jezdnie i ich podłużne pasy ruchu biegną na wprost w kierunku dróg wylotowych z ronda, a nie okrężnie (rys. 2).
Opracował Ryszard R. Dobrowolski
Rys. 2
Pionowe "okrężne" i zaprzeczające mu poziome "kierunkowe" oznakowanie ronda Szymańskiego w Białymstoku

Zarówno urzędnicy organu odpowiedzialnego za ruch drogowy w Białymstoku jak i pozytywnie opiniujący projekt wadliwej organizacji ruchu funkcjonariusze białostockiej policjanci, naruszyli obowiązujące prawo stwarzając karygodne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Zatwierdzili do realizacji wadliwie oznaczone wloty kierunkowo zorganizowanej budowli drogowej typu rondo znakami C-12 "ruch okrężny", z którym to rondo nie ma nic wspólnego.

Uczyniono to uznając bezprawnie, wg starego Kodeksu drogowego z 1983 roku, znak C-12 za symbol ronda i odpowiednik znaku C-9, dodając ten znak do znaków A-7 ustawionych na wszystkich wlotach kierunkowo zorganizowanej budowli drogowej. To narodzona w Krakowie w 2005 roku patologia wynikająca z fałszywego przekonania, że rondo jest w całości jednym z rodzajów skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu, a takie nie może mieć podporządkowanych wszystkich wlotów. Poza tym, że żadna centralnie skanalizowana budowla o dowolnym kształcie i wielkości nie jest w całości jednym zwykłym skrzyżowaniem, to na taką samowolę nie pozwala ani obowiązujące Polskę, ani obwiązujące od ponad dwóch dekad polskie prawo o ruchu drogowym.

Jadący niebieskim śladem słusznie uznał, że rondo Szymańskiego jest zorganizowane kierunkowo, o czym świadczą strzałki na obwiedni i kierunkowy, odśrodkowy a nie okrężny, układ pasów ruchu, natomiast jego oponent (pomarańczowy ślad) uznał, że organizacja jest okrężna, na co wskazuje znak C-12, przy nakazie którego zjazd z ronda wprost z lewego pasa ruchu jest zabroniony. Niestety lewy pas ruchu nie został jednoznacznie oznaczony jako biegnący na wprost do wylotu, co jest kolejną wadą oznakowania.

Wjeżdżający na rondo widząc jadącego lewym pasem ruchu bez włączonego kierunkowskazu, uznając za wiążący nakaz znaku C-12 i lekceważąc strzałki kierunkowe, uznał że porusza się on okrężnie biegnącym lewym pasem ruchu, a nie na wprost do wylotu.

Niestety jadący pomarańczowym śladem nie rozumie, że tak by było, gdyby pasy ruchu nie były oznaczone strzałkami kierunkowymi i oba pasy rozdzielone przerywaną linią biegły w rzeczywistości jedynie okrężnie, co tu nie ma miejsca.

Pytający (niebieski ślad) podkreśla, że ze względu na duży ruch pojazdów rzeczywiste oznakowanie obwiedni ronda bywa niewidoczne, szczególnie podczas opadów atmosferycznych. Ulega ono nie tylko zasłonięciu przez pojazdy czy śnieg, ale także szybkiej degradacji.

Z tych wszystkich powodów kapitalne dla bezpieczeństwa ruchu drogowego ma właściwe oznakowanie elementarnych skrzyżowań każdej złożonej budowli drogowej, w tym skanalizowanej centralnie budowli typu rondo o dowolnej, okrężnej lub kierunkowej, organizacji ruchu.

Poniżej pokazuję jak powinno być oznakowane poziomo i pionowo kierunkowo zorganizowane rondo im. Szymańskiego w Białymstoku. Z uwagi na krótkie odcinki przeplatania, dla poprawy bezpieczeństwa, wzorem rond turbinowych, zastosowane oznakowanie poziome uniemożliwia zmianę pasa ruchu (rys. 3).
Opracował Ryszard R. Dobrowolski
Rys. 3
Tak powinno wyglądać kierunkowe oznakowanie ronda im. Szymańskiego w Białymstoku przy podporządkowaniu wszystkich wlotów

Jeżeli ktoś ma wątpliwości czy takie oznakowanie jest zgodne z obowiązującym w Polsce i Polskę prawem, niech spojrzy na rys. poniżej (rys. 4).
Opracował Ryszard R. Dobrowolski
Rys. 4
Tak powinno wyglądać kierunkowe oznakowanie ronda im. Szymańskiego w Białymstoku w przypadku pierwszeństwa w ciągu ul. Produkcyjnej

Rysunki przedstawiają to samo rondo, o takiej samej kierunkowej organizacji ruchu. Jedyna różnica to inaczej ustalone znakami pierwszeństwo, na rysunku 4 w ciągu ulicy Produkcyjnej.

Drogowcy nazywają tak zorganizowaną budowlę skrzyżowaniem z centralną wyspą i rozsuniętymi wlotami, które zwykle jest kierowane sygnalizacją świetlną. Oznaczono na nim znakami wszystkie jego elementarne skrzyżowania, nie ma więc żadnego powodu by nie można było podporządkować jego wszystkich wlotów (rys. 3)? Gdyby sygnalizacja działała na wszystkich czterech elementarnych skrzyżowaniach typu X na rys. 3 i rys. 4, obie organizacje ruchu byłby tożsame, bowiem wówczas znaki A-7 i D-1 nie mają dla ruchu żadnego znaczenia.

Czytelnik tego bloga pyta jeszcze o używanie kierunkowskazów na tego typu rondach. Na szczęście nie ma wątpliwości, że na rondach oznaczonych znakiem C-12 "ruch okrężny" bez znaków F-10 i strzałek kierunkowych P-8, czyli na tych prawidłowo oznakowanych pionowo i poziomo wg zasad znanego i stosowanego na zachodzie Europy od ponad wieku "ruchu okrężnego", na których jezdnia i jej pasy ruchu biegną jedynie okrężnie dookoła wyspy lub placu przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, używa się kierunkowskazów tylko w związku z zamiarem zmiany pasa ruchu, co należy ograniczyć do niezbędnego minimum, lub zamiaru zmiany kierunku jazdy w prawo z prawego pasa ruchu, zatem z użyciem prawego kierunkowskazu. Przy okrężnej organizacji ruchu należy już od wlotu poruszać możliwie blisko prawej krawędzi jezdni (art. 16.4 ustawy PRD), bowiem to jazda zgodna z przebiegiem jezdni bez możliwości zmiany kierunku jazdy w lewo, co jest ideą tego rozwiązania komunikacyjnego.

Twierdzi, że pomimo tej wiedzy ma wiele wątpliwości, bowiem namieszał mu w głowie Marek Dworak. Przywołuje przy tym konkretne odcinki filmów z serii "Jedź bezpiecznie", którymi nie będę się tu zajmował, bowiem zasady zmiany kierunku jazdy i sygnalizowanie zamiaru opisuje wprost art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Przy nakazanej znakiem C-12 okrężnej organizacji ruchu pasy ruchu biegną od wlotu dalej jedynie okrężnie w pętli bez końca, zatem skręcić z tej jezdni można tylko zmieniając kierunek jazdy w prawo, a to dozwolone jest, co do zasady, tylko z prawego pasa ruchu (art. 22.1, art. 22.2.1 i art. 22.5 ustawy PRD). Sygnalizowanie zamiaru zmiany kierunku jazdy w prawo należy rozpocząć nie wcześniej niż po minięciu skrzyżowania wylotowego poprzedzającego to na którym kierujący zamierza opuścić okrężnie biegnąca jezdnię. Zmieniający kierunek jazdy w prawo, dozwolonej co do zasady jedynie z prawego pasa ruchu, ma prawo wjazdu na dowolny pas ruchu jezdni drogi wylotowej. Jadący innym pasem ruchu może jedynie zmienić pas ruchu.

Przy kierunkowej organizacji ruchu pokazanej na rys. 3 i 4 jedzie się zgodnie z oznakowaniem kierunkowym. Tu dwa pasy ruchu biegną na wprost od wlotu do wylotu, czyli od skrzyżowania do skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu. Na wprost do przeciwległego wylotu można zatem jechać dowolnym pasem ruchu oznaczonym strzałką na wprost, bez konieczności zmiany pasa ruchu i kierunku jazdy. Jadąc na wprost do wylotu bez opuszczania pasa ruchu z jego lewej lub prawej strony nie ma podstawy prawnej do włączania kierunkowskazów, bowiem ani w polskim, ani w europejskim prawie drogowym nie ma zapisu o obowiązku sygnalizowania zamiaru opuszczenia ronda.

Przy wadliwym oznakowaniu wlotów znakiem C-12 i jednoznacznej kierunkowej organizacji ruchu na obwiedni, warto by jadący na wprost do wylotu lewym pasem ruchu zwracał baczną uwagę na jadącego prawym pasem ruchu i pomimo braku tego formalnego wymagania włączył prawy kierunkowskaz, także by rozwiać wątpliwości oczekującego na wjazd.

Zamierzając na pierwszym (wlotowym) skrzyżowaniu ronda im. Szymańskiego zmienić kierunek jazdy w prawo należy przed rondem zająć prawy pas ruchu i włączyć prawy kierunkowskaz, a następnie wykonać zamierzony manewr. Należy wcześniej ustąpić pierwszeństwa jadącym prawym pasem na wprost do wylotu i na tym pasie ruchu zakończyć manewr.

Jadący niebieskim śladem zmieniał na rondzie kierunek jazdy w lewo. Jechał zatem lewym pasem ruchu z włączonym przed wjazdem na rondo lub, co też jest poprawnym zachowaniem, już po pokonaniu na wlocie jezdni drogi poprzecznej, lewym kierunkowskazem. Zmienił kierunek jazdy w lewo kończąc ten manewr na lewym pasie ruchu i zamierzając na następnym elementarnym dla zasad ruchu skrzyżowaniu zwykłym pojechać na wprost do wylotu, wyłączył lewy kierunkowskaz. Dalej do wylotu poruszał się prawidłowo lewym pasem ruchu jadąc nim na wprost.

SUPLEMENT.
Materiałem tego bloga zainteresowałem białostockie władze, Policję oraz miejscowych dziennikarzy. Mieszkańców zachęcam do śledzenia rzeczywistych działań miejscowych władz na rzecz poprawy BRD. 

1. Wydział Ruchu Drogowego KM Policji w Białymstoku poinformował mnie, że korespondencja dotycząca organizacji ruchu ronda im. Szymańskiego w Białymstoku została przekazana w dniu 20.01.2022 roku do Zarządu Dróg Miejskich w Białymstoku celem służbowego wykorzystania.




Opracował Ryszard R. Dobrowolski

niedziela, 9 stycznia 2022

399. "Turbinowa" organizacja ruchu ronda w Tarnowie na DK 73

399. Nowa organizacja ruchu dwupasowego skrzyżowania (dróg publicznych typu rondo)  al. Jana Pawła II i ul. Wilczej w Tarnowie.

Obecnie rondo jest malowanym rondem turbinowym


W nawiązaniu do poprzedniego artykułu pragnę powiadomić tych, którzy nie czytali suplementu do niego, że miesiąc temu zmieniono oznakowanie poziome ronda na DK 73 w Tarnowie na turbinowe w odmianie EGG. 

Nadal ma ono kierunkową organizację ruchu i podporządkowane wszystkie wloty oraz nieuprawnione na wlotach znaki C-12 "uch okrężny" z którym jego organizacja ruchu nie ma nic wspólnego. Na obwiedni nie ma strzałek kierunkowych które ułatwiłyby pokonywanie tej złożonej budowli. bowiem kierujący zna tylko oznakowanie wlotu którym wjeżdżał. 

Ideą "ruchu okrężnego" jest wyeliminowanie zmiany kierunku jazdy w lewo z prawem do zmiany pasa ruchu na obwiedni, a na wymyślonych w Holandii (pierwsze zbudowano tam właśnie dopiero w 2000 roku) rondach turbinowych jest całkowite wyeliminowanie zmiany pasa ruchu oraz brak zmian kierunku jazdy w lewo. By to zrealizować pasy ruchu biegną odśrodkowo tak jak to pokazują w oryginale specjalne kołowe strzałki kierunkowe malowane na wlotach. Grot strzałki biegnącej po okręgu lub jego części wskazuje kierunek jazdy "na wprost" do wylotu. Na rondzie turbinowym typu EGG, takim jak w Tarnowie, nie można objechać wyspy środkowej z jednopasowych wlotów. 

Rondo turbinowe w Tarnowie ma na wlotach namalowane tradycyjne strzałki kierunkowe, bowiem kołowe nie są dopuszczone do stosowania w Europie. Czynią one z ronda turbinowego skrzyżowanie kierunkowe ze zmianą kierunku jazdy w lewo. Oczywiście pasy ruchu mają obowiązek być oznaczone znakami drogowymi zgodnie ze wskazaniem strzałek, zatem inaczej niż w holenderskim oryginale. Oznakowanie poziome tarnowskiego ronda turbinowego pokazano na rysunku poniżej (rys. 1).  

Rys. 1
Tak jest obecnie oznakowane poziomo tarnowskie malowane rondo turbinowe na drodze DK 73. Błędem jest brak oznakowania kierunkowego na obwiedni ronda 

Ruch w ciągu drogi DK 73 odbywa się  tak jak poprzednio dwoma pasami ruchu, tym razem w obu kierunkach, natomiast w kierunku ulicy Wilczej nie można już skręcić w prawo z lewego pasa ruchu, co było przyczyną wielu kolizji i wypadków.

Rondo turbinowe jako zorganizowane kierunkowo, nie ma prawa być na wlotach oznaczone znakami C-12 "ruch okrężny", które kolejny raz tam pozostawiono, nie wiedząc, że znak ten od ponad dwóch dekad nie jest już symbolem ronda i odpowiednikiem znaku C-9 nakazującym jazdę w lewo,  w prawo lub na wprost do przeciwległego wylotu z prawej strony wyspy środkowej ronda. Od 1999 roku znak C-12 to odpowiednik znaku D,3 "obowiązujący ruch okrężny" wg Konwencji wiedeńskiej o znakach i sygnałach drogowych.

Obecnie kierujący jest powiadamiany na wlotach ronda o dwóch sprzecznych ze sobą organizacjach ruchu, co jest niedopuszczalnym naruszeniem prawa i polską patologią. Jedna organizacja ruchu to neutralna kierunkowo okrężna, zgodna ze wskazaniem strzałek na znaku C-12, o której jako pierwszej zastosowanej na omawianym rondzie pisałem w poprzednim blogu, a druga, ta obecna, to kierunkowa zgodna ze wskazaniem strzałek kierunkowych na wlotach ronda.

Przypominam odpowiedzialnym za BRD urzędnikom i funkcjonariuszom publicznym, że przepis § 36.2 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów  drogowych pozwala na dodanie znaku A-7 do znaku C-12 w celu odwrócenia na wlotach okrężnie zorganizowanych budowli drogowych, o dowolnym kształcie i wielkości,  pierwszeństwa z prawej na pierwszeństwo z lewej, co uzgodniono w Genewie dla Europy w 1971 roku. 

Nie ma żadnego przepisu, który pozwala na dodanie znaku C-12 do znaku A-7 na wlotach kierunkowo zorganizowanych budowli drogowych skanalizowanych wyspą środkową lub centralnym placem i podporządkowanymi wszystkimi wlotami. 

Postawienie samotnych znaków A-7, a nawet STOP na wszystkich wlotach centralnie skanalizowanej budowli drogowej jest możliwe i zgodne z prawem, bowiem każda centralnie skanalizowana budowla drogowa nie jest w całości jednym skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu lecz budowlą złożoną z wielu elementarnych skrzyżowań zwanych zwykłymi.  

Niestety przy obecnym oznakowaniu poziomym brakuje na obwiedni ronda oznakowania kierunkowego przed wylotami z ronda. Ponadto wyloty z prawego pasa ruchu na dowolny pas ruchu jezdni drogi wylotowej oznakowano niewłaściwie, bowiem to oznakowanie utrudnia skręt w prawo na lewy pas ruchu jedni drogi wylotowej w przypadku gdyby prawy pas ruchu był zajęty. 

By nie prowokować będących już na rondzie  do zmiany pasa ruchu na wlocie za ostrogą na przerywanej linii prowadzącej, przerywanej jedynie dla ruchu porzecznego (dla wjeżdżających), a nie dla zmiany pasa ruchu na pojawiający się za ostrogą dodatkowy pas ruchu, nie maluje się przed wlotem na obwiedni strzałki do skręcania w lewo, a jedynie na wprost, malując właściwą strzałkę (znak P-8e) już za wlotem. 

Poprawione oznakowanie poziome tarnowskiego malowanego ronda turbinowego pokazano  na rysunku poniżej (rys. 2). 
Rys. 2
Tarnowskie malowane rondo turbinowe z poprawionym oznakowaniem poziomym i klasycznymi strzałkami kierunkowymi na wlotach i obwiedni

Ponieważ ideą ronda turbinowego, jak wspomniałem wcześniej,  jest brak możliwości zmiany pasa ruchu, czego nie gwarantują malowane linie ciągłe zastępujące w oryginale wystające ponad jezdnię prefabrykowane separatory pasów ruchu, lepszym i równie bezpiecznym rozwiązaniem, jest malowane kierunkowo zorganizowane rondo spiralne, na którym można bezpiecznie zmienić pas ruchu z prawego na lewy i tym samym bez problemu i łamania prawa objeżdżać wyspę środkową, zmieniając na nim kierunek jazdy w lewo (rys. 3). 

Rys. 3
Propozycja oznakowania poziomego i pionowego tarnowskiego dwupasowego kierunkowo zorganizowanego ronda na DK 73, jako spiralnego o podporządkowanych wszystkich wlotach

Bardzo łatwo można zmienić oznakowanie poziome z turbinowego na spiralne, a jeszcze łatwiej usunąć z wlotów znaki C-12, kończąc narodzoną w Krakowie w 2005 roku na rondzie Kocmyrzowskim wszechobecną dziś patologię bezprawnego dodawania do znaków A-7 "ustąp pierwszeństwa" znaków C-12 "(obwiązujący) ruch okrężny" na wlotach kierunkowo zorganizowanych budowli drogowych typu rondo.

Powyższy przykład pokazuje, że bez potrzeby zmiany obowiązującego prawa i nakładów finansowych, wykazując się jedynie odrobiną dobrej woli, zrozumienia i odwagi, można właściwie i jednoznacznie oznakować budowle typu rondo i tym samym, bez szumnych deklaracji i pustych zapewnień, rzeczywiście zadbać o poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach. 
 
Opracował wraz z rysunkami i projektami organizacji ruchu*
 Ryszard R. Dobrowolski

*) Jako podkład wykorzystano mapy Google