Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okrężna organizacja ruchu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okrężna organizacja ruchu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 sierpnia 2026

508. Wadliwa organizacja ruchu ronda w Maryninie koło Lublina. Propozycja zmiany



W Maryninie koło Lublina, w ciągu drogi wojewódzkiej DW 747, zlokalizowana jest pięciowylotowa dwupasowa budowla drogowa typu rondo, do niedawna o neutralnej kierunkowo okrężnej organizacji ruchu nakazanej znakiem C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny". Przy nakazanym znakiem C-12 "ruchu okrężnym" wjazd i jada dookoła wyspy lub placu dowolnej co do kształtu i wielkości centralnie skanalizowanej budowli drogowej, także typu rondo, jest jazdą "na wprost" (bez zmiany kierunku jazdy w rozumieniu art. 22 ustawy p.r.d.) okrężnie biegnącą jezdnią w pętli bez końca  przeciwne do ruchu wskazówek zegara. 

Dlatego wjazd i jazda po obwiedni nie wymaga włączenia kierunkowskazów, a każdy zjazd z tej jezdni jest zmianą kierunku jazdy w prawo z prawego okrężnie biegnącego pasa ruchu.  Jadący lewym pasem ruchu, który służy wyłącznie do omijania i wyprzedzania, ma obowiązek niezwłocznie zmienić go na prawy. Zmiany pasa ruchu na obwiedni okrężnie zorganizowanych budowli drogowych powinny być ograniczone do niezbędnego minimum. Niestety przyczyną licznych kolizji i wypadków na wielopasowych okrężnie zorganizowanych budowlach drogowych poza wadliwą zmianą pasa ruchu jest też zabroniona przepisami zmiana kierunku jady w prawo wprost z lewego pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni (rys. 1).

Rys. 1
Dwupasowa pięciowlotowa budowla typu rondo
o okrężnej organizacji ruchu nakazanej znakiem C-12, z pierwszeństwem będących w ruchu okrężnym
(wszystkie wloty oznakowane znakiem C-12 z dodanym do niego znakiem A-7)

Z powodu nagminnego opuszczania lewego pas ruchu i wjazdu z niego wprost na lewy pas ruchu jezdni drogi wylotowej, co powodowało liczne kolizje i wypadki, zmieniono na jednym z wylotów oznakowanie poziome stosowane przy kierunkowej organizacji ruchu. W ten sposób stworzono hybrydę o dwóch sprzecznych ze sobą organizacjach ruchu, neutralnej kierunkowej okrężnej i będącej jej zaprzeczeniem kierunkowej odśrodkowej. Takie oznakowanie, wbrew intencjom zarządzającego ruchem drogowym na drodze wojewódzkiej DW 747, wprost zaprzecza deklarowanej trosce o poprawę bezpieczeństwa na polskich i europejskich drogach (rys. 2).

Rys. 2
Rondo z pierwszego rysunku po częściowej zmianie oznakowania poziomego z okrężnego na kierunkowe.
(szkic przesłany przez czytelnika bloga)
Tu przejazd przez to rondo po zmianie oznakowania
https://www.facebook.com/tomasz.szczykutowicz.1/videos/4676480715913457

Czytelnik bloga spytał urzędników Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie na jakiej podstawie wprowadzono na wyżej pokazanym rondzie "mieszaną organizację ruchu" czyli neutralną kierunkowo okrężną i zaprzeczającą jej kierunkową czyli odśrodkową i to tylko na jednym wlocie, pozostawiając na wszystkich wlotach znak nakazu C-12 "ruch okrężny"?

Odpowiedź, że w ramach jednej organizacji ruchu mogą być stosowane różne rodzaje oznakowania poziomego, w tym linie segregacyjne o rożnych funkcjach, jednoznacznie potwierdziła, że zatrudnieni tam urzędnicy nie wiedzą zarówno tego czym jest okrężna organizacja ruchu centralnie skanalizowanych budowli drogowych nakazana znakiem C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny", oraz czym jest odśrodkowa (kierunkowa) organizacja ruchu zgodna z kierunkowym oznakowaniem wlotów i obwiedni.

Aby móc oceniać i dyskutować o poprawności oznakowania centralne skanalizowanych budowli drogowych, w tym omawianego tu ronda w Maryninie, należy przede wszystkim wiedzieć czym jest "ruch okrężny" w rozumieniu nakazu znaku C-12, chociażby po to, by wiedzieć, że nie ma ta organizacja ruchu żadnego związku z kierunkową organizacją ruchu tego typu budowli drogowych.

OKRĘŻNA ORGANIZACJA RUCHU

Okrężna organizacja ruchu to genialnie proste rozwiązanie komunikacyjne stosowane na centralnie skanalizowanych budowlach drogowych. Jego ideą jest wyeliminowanie niebezpiecznej zmiany kierunku jazdy w lewo i dojazd do dowolnego wylotu bez potrzeby zmiany prawego pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni. oczywistym jest zatem to, że wjazd i kontynuowanie jazdy dookoła wyspy lub placu to jazda na wprost, zatem bez włączania kierunkowskazów, a każde opuszczenie tej jezdni, to zmiana kierunku jazdy w prawo wymagająca jazdy prawym pasem ruchu i sygnalizowania zamiaru prawym kierunkowskazem lub ręką. To wszystko.

Pokazują to wprost tablice przeddrogowskazowe na których namalowano okrężnie biegnącą jezdnię, zwykle jedno lub dwupasową, które stworzono dla tej neutralnej kierunkowo organizacji ruchu jeszcze w ubiegłym wieku (rys. 3).
Rys. 3
Tablica przeddrogowskazowa dla nakazanej znakiem C-12 okrężnej organizacji ruchu centralnie skanalizowanej budowli drogowej typu rondo

ZNAK C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny"

Znak nakazu C-12 "ruch okrężny" wg obecnego prawa o ruchu drogowym jest od ponad dwóch dekad ponownie odpowiednikiem znaku D, 3 "compulsory roundabout" (obowiązujący ruch okrężny) wg Porozumienia europejskiego i Konwencji wiedeńskiej o znakach i sygnałach drogowych. Ponownie, bowiem był nim w Polsce w latach 1960 - 1983.

"Ruch okrężny" to rodzaj organizacji ruchu centralnie skanalizowanych budowli drogowych, głownie typu rondo. Ideą tej organizacji ruchu jest wyeliminowanie niebezpiecznej zmiany kierunku jazdy w lewo, co uzyskano przez poprowadzenie każdej drogi dolotowej okrężnie w pętli bez końca dookoła wyspy lub placu o dowolnym kształcie i wielkości, przy ruchu prawostronnym przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Informuje o tym kierującego znak nakazu C-12 ustawiony na wszystkich wlotowych skrzyżowaniach okrężnie zorganizowanej budowli drogowej, zwykle typu T lub X.

Dlatego, co potwierdzają sądy w uzasadnieniach do prawomocnych wyroków, wjazd i jazda dookoła wyspy lub placu przy tej organizacji ruchu jest kontynuowaniem dotychczasowej jazdy na wprost, u nas w Polsce prawym pasem ruchu gdy jest on wolny, bez włączania kierunkowskazów. Ponieważ na okrężnie biegnącej jezdni obserwowanie ruchu na sąsiednich pasach ruchu jest utrudnione, jazda lewym pasem ruchu oraz zmiany pasów ruchu powinny być, wbrew wymysłom o kierunkowości ruchu okrężnego, ograniczone do niezbędnego minimum.

Wymaganie przy poleceniu jazdy na lewą stronę okrężnie zorganizowanej budowli drogowej zmiany pasa ruchu z prawego na lewy przed wjazdem na obwiednię, po to by przed zjazdem wymagać, tym razem zgodnie z wymaganiami obowiązującego prawa zmiany pasa ruchu z lewego na prawy, to zagrażająca BRD samowola wynikająca z braku właściwej wiedzy. Podobnie jest z twierdzeniem, co wprost zaprzecza wymaganiu zmiany pasa ruchu z lewego na prawy, że przy okrężnie biegnącej jezdni wolno zmienić kierunek jazdy w prawo ustępując pierwszeństwa jadącemu prawym pasem ruchu.

Skoro przy okrężnej organizacji ruchu jezdnia biegnie na wprost dookoła wyspy lub placu, to oczywistym jest, że jej opuszczenie jest zawsze zmianą kierunku jazdy w prawo z jej prawego pasa ruchu, co ważne z prawem wjazdu na dowolny pas ruchu jezdni drogi wylotowej.

Dodany od góry do znaku C-12 "ruchu okrężny" znak A-7 "ustąp pierwszeństwa", a wg Konwencji zamiennie także znak B-20 "stop" jeżeli na wlocie nie ma spowalniającego ruch odgięcia toru jazdy lub jest utrudniona widoczność, odwraca jedynie pierwszeństwo z prawej na pierwszeństwo z lewej strony na równorzędnych skrzyżowaniach wlotowych okrężnie zorganizowanej budowli drogowej po to, by przy wzmożonym ruchu drogowym się one po prostu nie blokowały. To rozwiązanie przyjęto dla Europy Porozumieniem europejskim w 1971 roku, a w Konwencji znalazło się w roku 2006.

Należy jeszcze wyjaśnić, że angielskie słowo "roundabout" w nazwie znaku D, 3 nie oznacza budowli typu rondo lecz nakazany tym znakiem "ruch okrężny". W USA, gdzie to rozwiązanie komunikacyjne wymyślono, "ruch okrężny" nosił najpierw nazwę "one way rotary system", a obecnie to "traffic circle", co także jest błędnie tłumaczone jako rondo.

ŹRÓDŁO NIEKONCZĄCYCH SIĘ DYSKUSJI O ZASADACH RUCHU 

Wiele osób nie ma świadomości tego, że niekończące się dyskusje o ruchu okrężnym, rondach i znaku nakaz C-12, a co za tym idzie także o skrzyżowaniach na których droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek, mają swoje źródło w kodeksie drogowym z 1983 roku, który w 1997 roku przestał być w Polsce obowiązującym prawem.

Niestety twórcy tego kodeksu drogowego, obowiązującego do końca 1997 roku od dnia 1 stycznia 1984 roku, zatem sprzed ratyfikacji Konwencji wiedeńskiej przez Polskę i ogłoszenia jej treści w Dzienniku Ustaw, co nastąpiło dopiero w 1988 roku, wypaczyli sens i znaczenie znaku nakazu C-12 "ruch okrężny". Uznali, bez jakiegokolwiek uprawnienia, że ten znak to jedynie odpowiednik znaku nakazu C-9, bowiem wg nich powstał "nowoczesny ruch okrężny który jest kierunkowy, możliwy do nakazania znakiem C-1 lub C-9. Dlatego uznali wówczas, że znak C-12 można stawiać na wyspie w miejsce znaku C-9 lub C-1.

Wg tego wymysłu, przy podporządkowanych wszystkich wlotach centralnie skanalizowanej budowli drogowej, co wprost zaprzecza kolejnemu ich wymysłowi, że taka budowla drogowa to w całości jedno zwykłe skrzyżowanie, takie jak bez wyspy, należy do znaku A-7 dodać znak C-12. Twierdzili tak wbrew temu, że przepis dotyczy znaku C-12 i mówi o dodawaniu znaku A-7 do znaku C-12 przy okrężnej, a nie kierunkowej organizacji ruchu. Takie nieuprawnione rozumienie nakazu znaku C-12 obowiązuje do dziś w szkoleniu i egzaminowaniu kandydatów na kierowców i kierowców, i co za tym idzie urzędników, policjantów oraz inżynierów ruchu, nie tylko tych z Lublina (rys. 4).
Rys. 4
Fragment strony 330 z książki do nauki jazdy z 2016 roku, wydawanej do dziś, autorstwa Zbigniewa Drexlera, współtwórcy bubla prawnego w postaci
kodeksu drogowego z 1983 roku

Ci którzy wierzą w to, że neutralny kierunkowo "ruch okrężny" nakazany znakiem C-12 jest kierunkowy wierzą także w to, że wbrew okrężnemu oznakowaniu pasów ruchu w rzeczywistości biegną one jako nieoznaczone znakami odśrodkowo od wlotu do przeciwległego wylotu, co potwierdzają obecne na rynku książki do nauki jazdy wydawnictwa Grupa IMAGE z Warszawy, odrzucane przez sądy jako dowody w rozpatrywanych przez nie sprawach (rys. 5 i 6).
Rys. 5
Fragment str. 104 z książki do nauki jazdy z 2016 roku autorstwa Zb. Drexlera

Rys. 6
Fragmenty stron z książek do nauki jazdy wg H. Próchniewicza wskazujących sprzeczne z obowiązującym prawem zachowanie jako właściwe

W rzeczywistości jadący lewym pasem ruchu zmienia bezprawnie kierunek jazdy w prawo z lewego pasa ruchu zajeżdżając drogę jadącym na wprost prawym pasem ruchu okrężnie biegnącej jezdni, w tym zmieniającym kierunek jazdy w prawo z zamiarem wjazdu na inny pas ruchu niż prawy na jezdni drogi wylotowej, co także potwierdzają prawomocne wyroki sądów. By łatwiej to sobie uświadomić wystarczy powiększyć średnicę centralnej wyspy tak by powstały odcinki przeplatania miedzy elementarnymi skrzyżowaniami na obwiedni okrężnie zorganizowanej budowli drogowej.

ODŚRODKOWA czyli KIERUNKOWA ORGANICACJA RUCHU

Zaprzeczeniem neutralnej kierunkowo okrężnej organizacji ruchu centralnie skanalizowanych budowli drogowych jest kierunkowa czyli odśrodkowa organizacja ruchu. Przy tej organizacji ruchu drogi dolotowe i ich jezdnie biegną obok wyspy lub placu nie okrężnie lecz od wlotu na wprost do wylotu, zgodnie z ich oznakowaniem kierunkowym. Mogą mieć dowolnie ustalone pierwszeństwo na wlotach lub mieć podporządkowane wszystkie wloty. Odśrodkowo, z podporządkowanymi wszystkimi wlotami, są zorganizowane "nowoczesne ronda" typu amerykańskiego, holenderskie "ronda turbinowe" oraz ronda spiralne, wszystkie bez znaku nakazu "ruch okrężny" na wlotach, bowiem ich organizacja ruchu jest odśrodkowa czyli kierunkowa.

Wszystko co potrzebne do bezpiecznego poruszania się na POPRAWNIE OZNAKOWANYCH centralnie skanalizowanych budowlach, także typu rondo, jest opisane naszym i europejskim prawem, bowiem od ponad dwóch dekad nasze prawo o ruchu drogowym, w odróżnieniu od tego które obowiązywało u nas w latach 1984-1987, jest proste, elementarne i dzięki temu uniwersalne, i przede wszystkim zgodne z prawem europejskim. Nie ma w nim żadnych specjalnych zasad ruchu dla złożonych budowli drogowych, skanalizowanych skrzyżowań i węzłów drogowych. Po postu należy się poruszać zgodnie z przebiegiem jezdni i jej pasów ruchu mając świadomość tego, że każda centralnie skanalizowana budowla drogowa nie jest w rozumieniu naszego i europejskiego prawa o ruchu drogowym jednym zwykłym skrzyżowaniem.

PATOLOGIE W ORGANIZACJI RUCHU

Niestety przejawem braku powyższej wiedzy jest malowanie na wlotach okrężnie zorganizowanych budowli drogowych mających dyscyplinować kierujących strzałek kierunkowych, także kołowych typu holenderskiego, które na domiar złego nie są obowiązującym w Polsce i Europie znakiem drogowym. Poza Niderlandami są one "eksperymentalnie" stosowane jedynie w przypadku znakowania wlotów rond turbinowych których organizacja ruchu jest kierunkowa, z oryginalnym holenderskim odśrodkowym układem jezdni i ich pasów ruchu. Można u nas te strzałki stosować jako uzupełnienie znaków F-10 i F-11 przy odśrodkowej organizacji ruchu budowli typu rondo (rys. 7).

Rys. 7
Holenderskie kołowe strzałki kierunkowe stosowane na wlotach holenderskich rond turbinowych

Mając tą wiedzę wróćmy do organizacji ruchu dwupasowego ronda im. Edmunda Brzozowskiego w Maryninie które pierwotnie miało okrężną organizację ruchu z dwupasowymi wlotami i wylotami w ciągu drogi wojewódzkiej (rys. 1).

Domalowanie strzałek kierunkowych (znaki P-8e i P-8f) na jednym z dwóch dwupasowych wlotów okrężnie zorganizowanej budowli drogowej samo z siebie nie zmienia okrężnego przebiegu pasów ruchu zgodnego z nakazem znaku C-12, ale ich fizyczne oznaczenie poza tym, że jest bezprawne, to wprost zaprzecza nakazowi znaku C-12 czego nie są świadomi wjeżdżający na obwiednię z innych wlotów.

Do strzałek kierunkowych istniejących obecnie tylko na jednym wlocie ronda w Maryninie jeszcze powrócimy.

PROPONOWANA ORGANIZACJA RUCHU

By zapewnić bezpieczeństwo na dwupasowych skrzyżowaniach wylotowych okrężnie zorganizowanych budowli drogowych, bo to przy tej organizacji ruchu jest prawdziwym problemem, zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Infrastruktury należy dwupasową budowlę uczynić jednopasową, odporną na brak wiedzy kierujących, że przy tej organizacji ruchu każda jezdnia biegnie od wlotu dalej w pętli bez końca okrężnie dookoła wyspy lub placu.

Można pozostawić okrężnie biegnącą dwupasową jezdnię na obwiedni wprowadzając na wysokości jezdni wylotowych linie ciągłe, najlepiej ze słupkami lub uchylnymi tabliczkami na nich, po to, by wyeliminować zakazaną obowiązującym prawem zmianę kierunku jazdy w prawo wprost z lewego pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni i zajeżdżanie drogi jadącym prawym pasem okrężnie biegnącej jezdni, co uczyniono np. na obwiedni ronda im. Pileckiego we Wrocławiu (rys. 8).

Rys. 8
Dodatkowe linie ciągłe na obwiedni wymuszają poszanowanie dla obowiązującego prawa uniemożliwiając zmianę kierunku jazdy w prawo z lewego pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni

Jeżeli genialnie prosta okrężna organizacja ruchu nakazana znakiem C-12, przy której jadąc prawym pasem ruchu okrężnie biegnącej jezdni dojedzie się do każdego wylotu bez potrzeby zmiany pasa ruchu i kierunku jazdy w lewo, okaże się niekorzystana ze względu na zbyt małą przepustowość lub nierównomierne obciążenie wlotów, należy zastosować odśrodkową czyli kierunkową organizację ruchu. Przy tej organizacji ruchu zjazd z obwiedni na dwupasowych wylotach dozwolony jest z obu pasów ruchu. Poniżej propozycja takiej organizacji ruchu w odmianie spiralnej (rys. 9).

Rys. 9
Propozycja kierunkowej organizacji ruchu ronda
im. Emila Brzozowskiego w Maryninie

Ponieważ organizacja ruchu jest kierunkowa, a nie okrężna, na wlotach ronda nie ma prawa być znaku C-12 oraz tablic przeddrogowskazowych dla tej organizacji ruchu. To przy "ruchu okrężnym" znak C-12 powiadamia, że jadąc na wprost PRAWYM PASEM RUCHU okrężnie biegnącej jezdni objedzie się wyspę lub plac bez jego zmiany. Skoro na wlotach są nadal tablice przeznaczone dla poprzedniej okrężnej organizacji ruchu do znaków F-10 i F-11 należy dodać tablice uzupełniające zaprzeczające okrężnej organizacji ruchu. Chociaż dla wielu mogą być w pierwszej chwili dziwne, to szybko zorientują się, że prawym pasem ruchu nie pojadą zbyt daleko  (rys. 10).
Rys. 10
Zastosowanie w oznakowaniu tablicy przeddrogowskazowej dla okrężnej, nakazanej znakiem C-12, organizacji ruchu, przy kierunkowej organizacji ruchu, wymusza uzupełnienie znaków F-10 i F-11 tablicami pokazującymi odśrodkowy, a nie okrężny, układ pasów ruchu

Tablic uzupełniających nie trzeba stosować jeżeli na wlotach zastosowano tablice przeddrogowskazowe zgodne z odśrodkową organizacją ruchu (rys. 11).

Rys. 11
Przykład tablic przeddrogowskazowych zgodnych z kierunkową (odśrodkową) organizacją ruchu centralnie skanalizowanej budowli drogowej

Dodam jeszcze, że pierwszeństwo ustalono znakiem A-7 na wszystkich wlotach, co zapewnia brak ich blokowania. Na wyspie ustawiono znaki C-9 nakazujące jazdę z jej prawej strony i co za tym idzie z prawej strony wyspy lub placu. Wjazd z ronda na jednopasowe wyloty jest zmianą kierunku jazdy w prawo z prawego pasa ruchu, natomiast wjazd z ronda na dwupasowe wyloty, to zgodnie z oznakowaniem kierunkowym jazda na wprost.
mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

Patronat:"Buy coffee" kliknij i  



wtorek, 20 czerwca 2023

452. Zjazd z ronda i pierwszeństwo rowerzysty (2/2 - ruch okrężny)

452. Zjazd z ronda i pierwszeństwo rowerzysty 
(2/2. Rondo o okrężnej czyli neutralnej kierunkowo organizacji ruchu)


Rys. 1
Rzut z góry  na okrężnie zorganizowane złożone skrzyżowanie typu rondo  z przejściami dla pieszych i przejazdami dla rowerów na jezdni dróg wylotowych.
Należy przyjąć, że droga dla rowerów biegnie tu równolegle do jezdni ronda. 
(rys. podesłany przez czytelnika z Inowrocławia)
"Buy coffee" to forma wspierania niezależnych twórców przez przekazanie im dowolnej kwoty w formie darowizny, za co darczyńcom serdecznie dziękuję. Wspierający moją działalność kwotą min. 25 zł otrzymają w ramach podziękowania najnowsze wydanie książki Vademecum kierującego. Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy. Ryszard R. Dobrowolski.

Po tym jak opisałem sposób opuszczania i wjazdu na kierunkowo zorganizowane rondo o pięciu wylotach w zasadzie wszystko powinno być jasne.  Przypomnę tylko, że "ruch okrężny" jest neutralny kierunkowo zatem na wlotach okrężnie zorganizowanych budowli drogowych nie ma prawa być strzałek kierunkowych, nawet tych "na wprost". Skoro jezdnia drogi na centralnie skanalizowanym skrzyżowaniu typu rondo o okrężnej organizacji ruchu biegnie od wlotu dalej "na wprost" dookoła wyspy środkowej lub centralnego placu, to oczywistym jest, że każde opuszczenie tej jezdni jest zmianą kierunku jazdy w prawo w celu wjazdu na jezdnię drogi poprzecznej. 

Oczywistym jest wtedy także i to, że dookoła wyspy lub placu należy poruszać się możliwie blisko prawej krawędzi okrężnie biegnącej jezdni jak i to, że aby opuścić okrężnie biegnąca jezdnię wolno zmienić kierunek jazdy w prawo, co do zasady, tylko z prawego pasa ruchu. 

Gorzej z oceną zdarzenia drogowego jest wtedy gdy na wniosek komendanta lokalnej jednostki Policji, na wlotach ronda o okrężnej organizacji ruchu zostaną domalowane zaprzeczające tej organizacji ruchu strzałki kierunkowe (znaki P-8). Wtedy podwładnym przełożony wmawia, że rondo staje się w całości jednym elementarnym kierunkowo zorganizowanym jednym skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu na którym pasy ruchu nie biegną okrężnie, tak jak je oznaczono znakami na jezdni, lecz odśrodkowo "na wprost" od wlotu do przeciwległego wylotu. 

Wmawia się im także, że strzałki kierunkowe prostują okrężnie biegnącą jezdnię tak, że nieoznaczone znakami pasy ruchu biegną "na wprost" od wlotu do wylotu, a skoro tak to do wylotu można jechać dowolnym pasem ruchu. Nie przeszkadza im nawet to, że sami sobie zaprzeczają. Skoro to wg nich jazda "na wprost" do wylotu, to na jakiej podstawie uważają, za egzaminatorami WORD, że przed opuszczeniem ronda należy włączyć prawy kierunkowskaz nazywając go, bez jakiegokolwiek uprawnienia, "zjazdowym". 

Skoro wiemy już, że przy okrężnie biegnącej jezdni każdy zjazd z tej jezdni to zmiana kierunku jazdy w prawo w celu wjazdu na jezdnię drogi poprzecznej, to zgodnie z art. 27.1a ustawy p.r.d., SKRĘCAJĄCY jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa (powstrzymać się od ruchu jeżeli ruch ten....) kierującemu rowerem, hulajnogą, (...), jadącym na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi którą zamierza opuścić (zmieniający kierunek jazdy czyli skręcający z jezdni).

Istotne są trzy sprawy. Po pierwsze nie ma znaczenia czy na jezdni drogi poprzecznej jest wówczas oznaczony znakami przejazd dla rowerów czy go nie ma, po drugie ten przepis dotyczy jedynie zmieniającego kierunek jazdy (będącego w trakcie wykonywania tego manewru) i po trzecie to opuszczający okrężnie biegnącą jezdnię musi przeciąć tor jazdy rowerzysty jadącego na wprost (bez zmiany kierunku jazdy) okrężnie biegnącą jezdnią lub tak biegnącą drogą dla rowerów lub chodnikiem na którym dopuszczono ruch rowerów jednośladowych. 

Przepis nie dotyczy jazdy jezdnią drogi poprzecznej po zakończeniu manewru zmiany kierunku jazdy czyli wtedy gdy droga dla rowerów jest oddalona od jezdni drogi którą opuszczał zmieniający kierunek jazdy, bowiem porusza się już po tej jezdni jadąc "na wprost". Wtedy kierującego pojazdem obowiązuje jedynie art. 27.1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, a rowerzysta ma pierwszeństwo jedynie znajdując się już na przejeździe, chociażby częściowo podczas wjeżdżania na przejazd.

Rowerzysta, tak jak przeciętny pieszy, zwykle nie rozumie wszystkich obowiązujących zasad ruchu, co nie powinno dziwić skoro mają z tym problem nie tylko kierowcy i policjanci. Dlatego rowerzysta powinien mieć świadomość tego, że pierwszeństwo ma na przejeździe dla rowerów (rys. 2) także nań wjeżdżając, bowiem nie włącza się wtedy do ruchu. Wjazd na jezdnię z drogi dla rowerów, przy braku przejazdu dla rowerów, to włączanie się do ruchu z obowiązkiem ustąpienia pierwszeństwa wszystkim. Nie ma przy tym znaczenia czy droga dla rowerów biegnie wzdłuż jezdni drogi z pierwszeństwem czy wzdłuż jezdni drogi podporządkowanej, a tym bardziej gdy biegnie poza pasem drogowym. 

Rys. 2Jest przejazd. Rowerzysta ma pierwszeństwo na jezdni drogi poprzecznej przed jadącym po jezdni w kierunku ronda jak i przed opuszczającym jezdnię ronda 

Rys. 3
Brak przejazdu dla rowerów.
 Tu rowerzysta zbliżający się do jezdni drogi poprzecznej jadąc na wprost ma pierwszeństwo na jezdni drogi tylko przed zmieniającym kierunek jazdy w prawo w celu wjazdu na jezdnię drogi wylotowej (poprzecznej),
Nie ma natomiast pierwszeństwa przed jadącym na wprost.

Niestety nieodpowiedzialne wmawianie rowerzystom przez aktywistów rowerowych oraz nieodpowiedzialnych dziennikarzy, że droga dla rowerów biegnąca wzdłuż jezdni drogi z pierwszeństwem, to ścieżka biegnąca nieprzerwanie, tak jak jezdnia tej drogi, na dodatek z takim samym pierwszeństwem, prowadzi do wielu tragedii, bowiem nie jest to prawdą. 

Przypomnę, bo wiele osób komentujących powyższe nie ma świadomości tego, że droga dla rowerów zaczyna się znakiem C-13 lub C-13/16 ale nie kończy się jedynie na znaku C-13a. Zawsze kończy się na krawędzi jezdni drogi poprzecznej, bowiem nie można jej wyznaczyć na jezdni żadnej drogi. Na jezdni drogi można oznaczyć znakami jedynie pas ruchu dla rowerów lub przejazd dla rowerów na które wjazd z drogi dla rowerów NIE JEST WŁĄCZANIEM SIE DO RUCHU.

Dlatego w ramach obowiązku zachowania szczególnej ostrożności, zarówno jadący drogą dla rowerów jak i skręcający na jezdnię drogi poprzecznej oraz nią jadący muszą wzajemnie obserwować swój ruch i w przypadku niebezpieczeństwa nie egzekwować swojego, często złudnego, pierwszeństwa przez żadną ze stron (rys. 3).


mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

Dziękując za wsparcie dziękuję także za dzielenie się swoimi wątpliwościami.

UZUPEŁNIENIE (19-08-2025):

Art. 27ust. 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym ma zapobiegać sytuacji w której zmieniający kierunek jazdy w celu wjazdu na jezdnię drogi poprzecznej, szczególnie gdy porusza się za rowerzystą, mógłby jadącemu na wprost rowerzyście, także gdy porusza się on poza jezdnią równolegle do niej, zajechać drogę, niezależnie od tego czy na jezdni drogi poprzecznej oznaczono znakami przejazdu dla rowerów czy nie. Jest to dodatkowy, poza obowiązkiem zachowania szczególnej ostrożności, zgodny z prawem europejskim obowiązek nałożony na kierującego pojazdem. 

Oczywistym jest, że mówimy tu o obowiązku ustąpienia pierwszeństwa rowerzyście na jezdni drogi poprzecznej przez zmieniającego kierunek jazdy w celu wjazdu na jezdnie drogi poprzecznej. By to zmieniający kierunek jazdy mógł uczynić musi obserwować ruch nie tylko na jezdni ale także poza nią, bowiem tak ma jechać, by zbliżającym się do jezdni drogi poprzecznej nie zajechać drogi. Innymi słowy jadący drogą dla rowerów na wprost w kierunku jezdni drogi poprzecznej ma obowiązek być traktowany przez zmieniającego kierunek jazdy tak samo jak ma obowiązek traktować  jadącego po jezdni drogi którą opuszcza. 

W upublicznionym uzasadnieniu do wyroku IV  Ka 418/24 SO w Poznaniu z dn. 22-08-2024 sędzia dopuściła się konfabulacji twierdząc, że rowerzysta wjeżdżając z drogi dla rowerów na przejazd dla rowerów musi, przez analogię do pieszego, zachować szczególną ostrożność bowiem nie ma prawa wjeżdżać wprost przed jadący pojazd. 

W oparciu o ten wyrok polscy policjanci, w trosce o bezpieczeństwo rowerzystów, zaczęli szkodząc im i kierującym pojazdami, twierdzić, że jadący drogą dla rowerów NIE MA pierwszeństwa na przejeździe w stosunku do zbliżających się do przejazdu pojazdów, bowiem ma je dopiero wtedy gdy się na tym przejeździe znajdzie, a skoro tak to nie ma prawa wjazdu na przejazd wprost przed zbliżający się do przejazdu pojazd.

Powyższe wydaje się być logiczne gdyby nie to, że rowerzysta wjeżdżając z drogi dla rowerów na przejazd dla rowerów ma od połowy 2021 roku prawnie zapewnioną ciągłość jazdy, tak jak gdyby poruszał się pasem ruchu dla rowerów jadąc jezdnią drogi z pierwszeństwem.  Wbrew nieuprawnionej narracji o pierwszeństwie pieszego na przejściu dla pieszych do którego się zbliża, to rowerzysta ma tak rozumiane pierwszeństwo. Zgodnie z art. 17 ust. 1. 3a rowerzysta wjeżdżający z drogi dla rowerów na przejazd dla rowerów lub pas ruchu dla rowerów NIE JEST włączającym się do ruchu, a skoro tak, to czyniąc to z zachowaniem "zwykłej" ostrożności nie ma obowiązku ustąpienia pierwszeństwa komukolwiek. Skoro tak, to w ustawie nie mógł się znaleźć i nie znalazł, wbrew sędzi z Poznania, przepis zabraniający rowerzyście wjazdu bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd, bowiem to nim kierujący ma prawny obowiązek ustąpienia mu pierwszeństwa podczas opuszczania drogi dla rowerów i wjazdu z niej na przejazd dla rowerów lub pas ruchu dla rowerów.  Dlatego kierujący ma obowiązek obserwowania ruchu rowerzysty na drodze dla rowerów dokładnie tak samo jak to czyni zamierzając zmienić kierunek jazdy w celu wjazdu na jezdnię drogi poprzecznej.  



wtorek, 18 kwietnia 2023

448 - Nieuprawnione strzałki przed rondem o okrężnej organizacji ruchu

448 - Nieuprawnione strzałki kierunkowe przed rondem o okrężnej organizacji ruchu

Rys. 1
Rondo o okrężnej organizacji ruchu w Kaczkowie

"Buy coffee" to forma wspierania niezależnych twórców przez przekazanie im dowolnej kwoty w formie darowizny, za co darczyńcom serdecznie dziękuję. Wspierający moją działalność kwotą min. 25 zł otrzymają w ramach podziękowania najnowsze wydanie książki Vademecum kierującego. Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy. Ryszard R. Dobrowolski.

Na zdjęciach poniżej widać wloty i wyloty trzech okrężnie zorganizowanych jednopasowych budowli typu rondo oznaczonych na wlotach znakiem C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny" z dodanym od góry znakiem A-7 "ustąp pierwszeństwa" którego zadaniem jest, zgodnie z Porozumieniami europejskimi z 1971 roku i nowelą Konwencji wiedeńskiej o ruchu i znakach drogowych z 2006 roku, odwrócenie pierwszeństwa na każdym z wlotów z pierwszeństwa z prawej na pierwszeństwo z lewej strony. Znak C-12 powiadamia o okrężnej organizacji ruchu i wskazuje kierunek "ruchu okrężnego", przy ruchu prawostronnym przeciwny do ruchu wskazówek zegara.

Przed miejscowością Kaczkowo k. Leszna znajduje się jednopasowe rondo o okrężnej organizacji ruchu i bajpasem pozwalającym ominąć rondo przez zamierzających pojechać w kierunku drogi krajowej S-5. W oznakowaniu poziomym na lewym pasie ruchu jest strzałka "na wprost", a na prawym pasie, pasie wyłączania, strzałka do skręcania w prawo.

Nasuwa się pytanie, czy uczyniono to zgodnie z obowiązującym prawem skoro organizacja ruchu o międzynarodowej nazwie "ruch okrężny" jest neutralna kierunkowo? Neutralna kierunkowo, bowiem jadąc okrężnie biegnącą dookoła wyspy lub placu jezdnią nie wjedzie się na żadną z dróg wylotowych bez zmiany kierunku jazdy w prawo. Właśnie z tego powodu organizator ruchu nie ma podstaw prawnych do znakowania kierunkowego wlotów okrężnie zorganizowanych budowli drogowych o dowolnym kształcie i wielkości oraz dowolnej ilości wlotów i wylotów. Z tego powodu także kierujący nie ma podstaw do włączania przed wjazdem kierunkowskazów, o czym jest mowa w uzasadnieniu do głośnego medialnie wyroku II SA/GL 888/16 w sprawie nieuprawnionego wymagania od egzaminowanego przez egzaminatora z WORD Częstochowa lewego kierunkowskazu przed wjazdem na okrężnie zorganizowaną budowlę typu rondo z zamiarem jazdy na jego lewą stronę. 

Nieuprawniona jest zatem nawet strzałka "na wprost", bo tak oznaczony na wlocie pas ruchu wcale nie biegnie "na wprost" od wlotu do wylotu, czyli tak jak to jest przy kierunkowej organizacji ruchu.

Znaczenie i zakres stosowania znaków drogowych określa rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Wg niego znak P-8 w postaci strzałki kierunkowej namalowanej na jezdni oznacza, że jazda z pasa ruchu, na którym ją umieszczono, jest dozwolona tylko w kierunku wskazanym tą strzałką. I tu nasuwa się pytanie czy chodzi o kierunek ruchu, czy o kierunek jazdy? Drogowcy i inżynierowie ruchu uważają, że strzałka kierunkowa w postaci znaku P-8 wskazuje kierunek ruchu, co nie jest prawdą. Znak P-8 w postaci strzałki na jezdni i strzałka na znaku F-10 muszą być tożsame, a w dyspozycji znaku F-10 czytamy, że wskazuje ona kierunek jazdy, a nie ruchu.

Ponieważ z odróżnieniem kierunku jady od kierunku ruchu mają problem nie tylko kierowcy ale także drogowcy, policjanci a nawet sędziowie przypominam, że kierunek ruchu i kierunek jazdy to dwa różne określenia, także słownikowo, zatem nie muszą mieć swoich legalnych definicji w ustawie. Nadto w tym samym akcie normatywnym nie wolno różnie nazywać tego samego oraz tak samo nazywać tego co różne. Kolejny raz przypomnę, że kierunek ruchu jest zgodny z podłużną osią pojazdu, a dokładnie ze wskazaniem wektora prędkości chwilowej pojazdu, natomiast kierunek jazdy jest zgodny z przebiegiem jezdni drogi o dowolnej krętości po której porusza się w danej chwili pojazd. 

Wracając do rysunku, to zastosowane oznakowanie nie dotyczy skrzyżowania wlotowego ronda lecz wcześniejszego  skrzyżowania w postaci rozwidlenia drogi. Jedna biegnie dalej "na wprost" w kierunku ronda, a druga biegnie łukiem w prawo. Jazda pasem ruchu do skręcania w prawo (psem wyłączania - określenie prawa budowlanego)  jest na skrzyżowaniu w postaci rozwidlenia dróg traktowana jako zmiana kierunku jazdy w prawo czyli opuszczaniem jezdni drogi biegnącej tu w kierunku ronda z jej prawej strony. Tak naprawdę to po zmianie pasa ruchu jazda "na wprost". Niestety zarówno brak strzałek jak i dwie strzałki "na wprost" mogłyby wprowadzać w błąd powyższe oznakowanie należy uznać za poprawne chociaż zgodnie z przepisami wykonawczymi oznakowanie kierunkowe lewego pasa ruchu jest niewłaściwe. Lewy pas ruchu po prostu nie ma prawa być znakowany  kierunkowo, co pokazano na kolejnym rysunku. 
Rys. 2
Rondo na zjeździe z drogi S-5 (za zjazdem 47)


Pas wyłączania oddziela się od pasa ruchu jezdni głównej linią wydzielającą. Przed rozwidleniem linia wydzielająca (znak P-1c) przechodzi w linię ciągłą (znak P-2b), która poprzedza powierzchnię wyłączoną z ruchu w postaci klina. Na jezdni głównej wyznacza się linie segregacyjne przerywane oraz (w zależności od potrzeb) linie krawędziowe. Na pasie wyłączania umieszcza się strzałki kierunkowe. Poniżej przykład oznakowania pasa wyłączania zgodnie z przepisami wykonawczymi do rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych.
Rys. 3
Prawidłowe oznakowanie pasa wyłączania 

Pomiędzy pasem wyłączania i pasem jezdni biegnącej "na wprost" należy stosować linię przerywaną (znak P-1c "linia pojedyncza przerywana - wydzielająca") o długości kreski 2m i takiej samej przerwie oraz o podwójnej szerokości (0,24 m).

Znak P-1c "linia pojedyncza przerywana - wydzielająca" stosuje się do oddzielenia od pasa ruchu dalej biegnącej zgodnie z przebiegiem drogi następujących pasów: włączania, wyłączania, przeplatania, dla autobusów i rowerów (odcinki początkowe i końcowe), wydzielonych dla pojazdów skręcających na wlotach skrzyżowań, zanikających.

Okazuje się, że radosna twórczość ludzi i instytucji odpowiedzialnych za ruch drogowy i jego bezpieczeństwo wykracza poza rozsądek, profesjonalną wiedzę oraz obowiązujące prawo.  Za przykład niech posłuży oznakowanie okrężnie zorganizowanego ronda im. Sybiraków  w Lesznie. 

Po pierwsze nikomu nie przeszkadza to, że znak C-12 jest odwrócony o 180 stopni. Po drugie nie ma tu pasa wyłączania i bajpasu a pomimo tego w oznakowaniu wlotu okrężnie zorganizowanego ronda zastosowano strzałki kierunkowe. Rondo jest zorganizowane neutralnie kierunkowo czyli okrężnie, a ideą tego rozwiązania komunikacyjnego jest brak zmiany kierunku jazdy w lewo czemu wprost zaprzecza oznakowanie lewego pasa ruchu. 

Zastosowane oznakowanie jest stosowane przy kierunkowej organizacji ruchu i ma na celu skierowanie na prawy pas zamierzających pojechać w prawo na  pierwszym wylocie, a pozostałych na lewy pas ruchu. Przy "ruchu okrężnym" nie ma zmiany kierunku jazdy w lewo bowiem jazda okrężnie biegnącą jezdnią to permanentna zmiana kierunku ruchu w lewo. 

Rys. 4
Rondo Sybiraków w Lesznie

Zatem oznakowanie kierunkowe jest nieuprawnione i fałszywe. Wlot powinien być jednopasowy bez strzałki kierunkowej, tak jak to jest np. na prawidłowo oznakowanych jednopasowych rondach na ul. Mickiewicza. 

Rys. 5
Poprawiona na zgodną z obowiązującym prawem okrężna organizacja ruchu ronda Sybiraków w Lesznie

Mam nadzieję, że leszczyńscy urzędnicy i opiniujący projekty organizacji ruchu funkcjonariusze będą pierwszymi w Polsce którzy zrozumieją, że "ruch okrężny" jest neutralny kierunkowo i nie jest zmianą kierunku jazdy w lewo, że znak C-12 nie jest symbolem budowli typu rondo i odpowiednikiem znaku C-9, a budowla typu rondo nie jest w całości jednym elementarnym skrzyżowaniem zawsze o kierunkowej organizacji, takim samym jak bez wyspy na środku.  

Opracował mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

piątek, 26 sierpnia 2022

426. Jak pokonać "kwadratowe rondo" w Olsztynie wg obowiązującego prawa i wg WORD

 426. Jak pokonać "kwadratowe rondo" w Olsztynie wg obowiązującego prawa i wg wymagań egzaminatorów WORD 

W 2014 roku trafiłem na material jednego z olsztyńskich ośrodków szkolenia kierowców w którym pokazano na rysunkach jak należy pokonywać prostokątny  plac Pułaskiego w Olsztynie z budynkiem na środku, z miejscami do parkowania samochodów, przejściami dla pieszych,  a nawet przystankiem autobusowym na okalającej go jezdni. Oczywistym jest, że ten plac nie ma nic wspólnego ze skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu. Autor zapewniał mnie, że właśnie takiego "kierunkowego" zachowania egzaminowanego wymagają olsztyńscy egzaminatorzy, zatem sprzecznego z nakazem znaku C-12 i okrężnym przebiegiem jezdni. 

Na moje zapytanie otrzymałem zapewnienie ze strony olsztyńskiego WORD, że egzaminatorzy stosują w praktyce egzaminacyjnej obowiązujące zasady ruchu, a to co publikują  właściciele OSK jest ich prywatną sprawą. 

Opisałem to (wpis 43) w 2014 roku pokazując jak zgodnie z obowiązującym prawem powinno pokonywać się czworokątny plac Pułaskiego w Olsztynie, przy istniejącej okrężnej organizacji ruchu oraz przy kierunkowej, gdyby tak zorganizowano ten plac.

Kilka miesięcy temu trafiłem na YT na filmik OSK "Driver" z Olsztyna. Tym razem nie mam wątpliwości, że instruktorka  bezkrytycznie prezentuje wymagania egzaminatorów olsztyńskiego WORD. Film potwierdził, że  egzaminatorzy WORD w Olsztynie do dziś nie wiedzą czym jest nakaz znaku C-12, czym jest "ruch okrężny" nakazany tym znakiem, czym jest zmiana kierunku jazdy, a także czym jest "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" o którym jest mowa jedynie w art. 24.7.3 ustawy Prawo o ruchu drogowym w związku z wyprzedzaniem pojazdów silnikowych. 

https://youtu.be/8CA00hsTP84

Wg prawa zwyczajowego obowiązującego egzaminatorów olsztyńskiego WORD  plac Pułaskiego oznaczony na wlotach znakiem C-12 "ruch okrężny" z dwupasową oznaczoną znakami drogowymi okrężnie biegnącą jezdnią nie jest zorganizowany okrężnie lecz kierunkowo. Wg nich jezdnie i ich pasy ruchu nie biegną okrężnie, czyli tak jak je oznaczono, lecz odśrodkowo od wlotu do wylotu. Nawet to, gdyby pac zorganizowano rzeczywiście kierunkowo, nie byłoby prawdą, bowiem drogi wlotowe kończyłyby się na drogach poprzecznych z możliwością jazdy tylko w lewo lub w prawo, a nie "na wprost". Wg egzaminatorów plac Pułaskiego w Olsztynie to w całości jedno skrzyżowanie na którym okrążanie skweru jest permanentną zmianą kierunku jazdy w lewo lewym pasem ruchu z włączonym, jeszcze przed wjazdem na obwiednię, lewym kierunkowskazem. Ciekawe, że instruktorzy i egzaminatorzy nie mają problemu z przejściami dla pieszych, przystankiem i parkingiem na jego powierzchni, a nie poza nim. 

Autorka filmu nie ogranicza się do przedstawienia tras przejazdu, co byłoby zrozumiałe, bowiem przygotowuje kandydatów na kierowców do  "państwowego" egzaminu. Niestety postanowiła, jak nikt inny, uzasadniać nieuprawnione wymysły egzaminatorów.  Uznałem to za szczególnie szkodliwe, bowiem filmy OSK oglądają nie tylko kandydaci na kierowców. Poza tym gdyby w opisie filmu podano, że jest on zgodny z wymaganiami egzaminatorów WORD, być może zweryfikowali by swoją wiedzę i przerwali kaskadowe ogłupianie siebie i innych.

Pani uznała to za podważanie jej autorytetu i hejterski atak na kobietę instruktora. Postanowiła zlikwidować możliwość komentowania jej filmów i złożyła w tej sprawie oświadczenie. 

https://youtu.be/R-2Cvy27suE

Zobaczmy zatem jak instruktorka OSK rozumie obowiązujące zasady ruchu i nakaz znaku C-12 "ruch okrężny".  Rozumie tak jak to rozumieli pozbawieni właściwego wykształcenia i wiedzy mierni ale wierni peerelowscy urzędnicy, w tym odpowiedzialni za prawną regulację ruchu drogowego oraz BRD.  Były to czasy kiedy urzędnikom wystarczył, bardzo przydatny w domu i zagrodzie, chłopski rozum, dumnie nazywany przez ignorantów logiką.

Dla nich oczywistym było, tak jak dla egzaminatorów WORD  jest dziś, że wszystkie skrzyżowania są zorganizowane kierunkowo, na których drogi zawsze biegną na wprost od wlotu do wylotu. 

 Zgodnie z powyższym pani instruktor zaczyna tłumaczyć zasady pokonywania placu Pułaskiego od klasycznego czterowlotowego kierunkowo zorganizowanego skrzyżowania równorzędnego typu X bez wyspy na środku (rys. 1).

Rys. 1
Skrzyżowanie zwykłe równorzędne typu X na którym można  zmienić kierunek jazdy w prawo (1), pojechać "na wprost" (2), zmienić kierunek jazdy w lewo (3) lub zmienić kierunek jazdy w lewo zwracając (4)

Wg instruktorki, gdy na środku równorzędnego skrzyżowania postawi się wiadro lub beczkę, to tak ozdobione skrzyżowanie nadal będzie tym samym skrzyżowaniem o kierunkowej organizacji ruchu. Nic się nie zmieni poza tym, że taka "wyspa" na środku uczyni to skrzyżowanie "skrzyżowaniem o ruchu okrężnym" czyli rondem, na którym tą wyspę, jadąc w lewo, w prawo lub prosto do wylotu należy omijać z prawej strony. Wg niej będzie to nadal w całości jedno skrzyżowanie równorzędne o kierunkowej organizacji ruchu, na którym można  zmienić kierunek jazdy w prawo (1), pojechać "na wprost" do przeciwległego wylotu (2), zmienić kierunek jazdy w lewo (3) lub zawrócić (4). Skoro tak, to  jadąc w prawo lub w lewo należy przed wjazdem włączyć kierunkowskaz.  Dla wielu jest to oczywiste, szczególnie gdy pokazywane jest to na skrzyżowaniu o jednopasowych wlotach i wylotach (rys. 2).

Rys. 2
Skrzyżowanie z rys. 1 skanalizowane wyspą środkową 

Większość "ekspertów" na tym poprzestaje, bo przy małej wyspie środkowej i jednym nieoznaczonym znakami pasie ruchu na wlotach i obwiedni nikt nie widzi czy nieoznaczone znakami pasy ruchu biegną od wlotów na wprost do wylotów czy wokół wyspy środkowej przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, co w tym drugim przypadku zaprzeczałoby tezie, że jezdnie i ich pasy ruchu na każdym skrzyżowaniu biegną zawsze "na wprost" od wlotu do wylotu. Także nieistniejący w obowiązującym prawie obowiązek sygnalizowania zamiaru opuszczeni ronda ma na celu wytłumaczenie włączania prawego kierunkowskazu przy jeździe "na wprost" od wlotu do wylotu i przełączania kierunkowskazu z lewego na prawy podczas rzekomej zmiany kierunku jazdy w lewo.

Jeżeli wyspa środkowa jest duża, wloty i wyloty oddalają się od siebie i na wlotach i wylotach oraz obwiedni może pojawić się wiele pasów ruchu. Wtedy taka budowla nie ma nic wspólnego z pojedynczym skrzyżowaniem zwyklym bez wyspy na środku.

Skoro skrzyżowanie z wyspą jest takim samym skrzyżowaniem jak bez wyspy, to nawet przy jednym pasie ruchu nasuwa się pytanie dlaczego na wszystkich wlotach skrzyżowania z wyspą na środku można postawić znak A-7 "ustąp pierwszeństwa", a bez wyspy jest to zabronione?  Są tacy którzy twierdzą, że można oznakować wszystkie wloty  znakiem A-7 pod warunkiem dodania do niego znaku C-12 informującego o tym, że skrzyżowanie jest rondem, chociaż o rondzie nie ma mowy zarówno w polskim jak i obowiązującym Polskę prawie o ruchu drogowym. O rondzie jest mowa jedynie w przepisach budowlanych, które nie mają nic wspólnego z zasadami ruchu, czego pani instruktor niestety nie zrozumiała. 

Nie ma żadnego uprawnienia na dodawanie do znaku A-7 znaku C-12. Można oznakować wszystkie wloty skrzyżowania z wyspą środkową samotnym znakiem C-12 i do niego dodać od góry znak A-7, a wg Konwencji zamiennie także znak STOP, ale nie odwrotnie.  

Dla wyznawców tej nieuprawnionej teorii  znak C-12 nie ma innego znaczenia poza wskazaniem okrężnego kierunku ruchu rozumianego jako zmiana kierunku jazdy w lewo przy wyspie, co nie jest prawdą. Gdyby tak było nie wymyślano by znaku "obowiązujący ruch okrężny" (nasz C-12) skoro istniał już znak nakazu jazdy z prawej strony znaku (nasz C-9), który stawia się na wyspie.  

Pani instruktor nie ma takich dylematów i wprost przyrównuje cały plac Pułaskiego do zwykłego skrzyżowania bez wyspy (rys. 3). 

Rys. 3
Wg instruktorki jazda na placu Pułaskiego w Olsztynie nie różni się niczym od jazdy na jednym zwykłym skrzyżowaniu bez wyspy

Nie będę komentował wszystkich wywodów pani instruktor. Wystarczy, że przywołam tylko to, że wg niej wjazd w wylot oznaczony na rys. 3 jako 2, to jazda "na wprost" od wlotu do wylotu bez zmiany kierunku jazdy, a włączenie prawego kierunkowskazu przed zjazdem wynika z obowiązku sygnalizowania zamiaru zmiany pasa ruchu!!! 

7:14 "Musimy włączyć prawy kierunek, bo zjeżdżając z ronda zmieniamy pas ruchu. (...) Na rondzie kwadratowym pasy prowadzą wokół wyspy, dlatego włączam prawy kierunkowskaz, bo zmieniam pas ruchu."

 Co ciekawe od wlotu L-ka jechała zgodnie z obowiązującym prawem prawym pasem ruchu okrężnie biegnącej jezdni która  zmieniała swój przebieg o 90 st. w lewo. Jechała  bez włączonych kierunkowskazów, bowiem to jazda "na wprost" dookoła placu. By wjechać na jezdnię drogi wylotowej kierowca musi zmienić kierunek jazdy w prawo, a pas ruchu na prawy musi zmienić ewentualnie przed skrętem, jeżeli wcześniej jechał lewym pasem ruchu. Na zdjęciu z Google kierowca nie zmienia pasa ruchu z lewego na  prawy lecz kierunek jazdy w prawo z lewego pasa ruchu okrężnie biegnącej jezdni, co jest naruszeniem art. 22.2.1 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Okrężnie biegnąca jezdnia dookoła skweru i budynku na placu Pułaskiego w Olsztynie (z Google)

Jestem przekonany, że brak właściwej wiedzy pani instruktor nie dotyczy wszystkich zagadnień dotyczących zasad ruchu drogowego. Za sprawą egzaminatorów ma problemy, jak większość instruktorów,  z właściwym rozumieniem znaczenia znaku C-12 i wszystkim co jest z tym związane. Jest to wina wadliwego szkolenia oraz samowoli i nieuprawnionych wymagań egzaminatorów WORD. 

Egzaminatorzy w całej Polsce nie wiedzą do czego służą kierunkowskazy, czym jest "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" i bezprawnie utożsamiają to określenie z budowlą typu rondo, nie odróżniają kierunku jazdy od kierunku ruchu, nie rozumieją tego czym jest neutralny kierunkowo "ruch okrężny" w rozumieniu nakazu znaku C-12, a także tego, że ten znak przestał być symbolem ronda i odpowiednikiem znaku C-9 jeszcze w ubiegłym wieku.

Niestety ta grupa zawodowa to ludzie różnych profesji przyuczeni do zawodu na poziomie przyzakładowego kursu na którym zasadom ruchu drogowego poświęca się zaledwie kilkanaście godzin "wykładów". Te prowadzą tacy sami eksperci, niestety specjaliści tylko z racji wykonywanego zawodu, a nie wiedzy. To kaskadowe przekazywanie "wiedzy" trwa nieprzerwanie od 1998 roku, t.j. od czasu powołania do życia wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego przekształconych z centrów egzaminowania wg poprzedniej ustawy o ruchu drogowym. 

Zatem kolejny raz apeluję do Marka Dworaka, pełnomocnika ministra ds. BRD, z zawodu egzaminatora, by zamiast "naprawiania" prawa o ruchu drogowym, pogłębił posiadaną wiedzę dotyczącą organizacji ruchu o międzynarodowej nazwie "ruch okrężny"  i uczynił praktykę WORD zgodną z obowiązującym prawem. Niech uczyni to czego nie mógł zrobić, będąc w mniejszości, w 2005 roku.

Ponieważ plac Pułaskiego w Olsztynie jest zorganizowany okrężnie, czyli zgodnie z nakazem znaku C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny", wjazd i jazda po okrężnie biegnącej jezdni do dowolnego wylotu jest kontynuacją jazdy "na wprost". co do zasady prawym pasem ruchu okrężnie biegnącej  jezdni, bez włączonego kierunkowskazu. Natomiast każdy zjazd to zmiana kierunku jazdy w prawo z prawego pasa ruchu na jezdnię drogi wylotowej, czego zamiar ma obowiązek być sygnalizowany prawym kierunkowskazem nie wcześniej niż po minięciu skrzyżowania na którym kierujący zamierza zmienić kierunek jazdy.  Lewy pas ruchu na obwiedni wykorzystuje się tak jak na każdej innej jednokierunkowej drodze (rys. 4).  
Rys. 4 
Plac Pułaskiego w Olsztynie zorganizowano okrężnie, co oznacza, że ruch już od wlotu odbywa się bezkierunkowo, co do zasady prawym pasem ruchu  okrężnie biegnącej w pętli bez końca jezdni, przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, a każdy zjazd z tej jezdni to zmiana kierunku jazdy w prawo


Okrężna organizacja ruchu jest stosowana w Europie bez przerwy  od początku ubiegłego wieku. Jest prosta i uniwersalna, niezależna od wielkości i kształtu budowli oraz ilości wlotów i wylotów. Na małych budowlach powinna być jednopasowa, a na dużych bez sygnalizacji świetlnej dwupasowa. Wielopasowe budowle z centralną przeszkodą można zorganizować także kierunkowo z odśrodkowym układem pasów ruchu, co nie ma nic wspólnego z "ruchem okrężnym" w rozumieniu zasad ruchu i nakazem znaku C-12.

Opracował Ryszard R. Dobrowolski