Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wrocław. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wrocław. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 maja 2019

173. Rondo w Iwinach i OSK. Nie dajcie się ogłupiać!

Prawo korporacyjne WORD opiera się na starym Kodeksie drogowym z czasów stanu wojennego. To dzięki byłej nomenklaturze od dwudziestu lat ogłupiane są kolejne pokolenia Polaków. Jak na ironię powołane do życia w 1997 roku WORD-y miały dbać o prawidłową edukację komunikacyjną polskiego społeczeństwa, co jest fikcją. 

Niestety w przygotowywanej noweli rozporządzenia dotyczącego  egzaminowania kandydatów na kierowców nie ma zapisu, który zobowiązuje WORD-y do zaprzestania nieuprawnionych praktyk, czyli stosowania w swojej praktyce prawa korporacyjnego opartego na kodeksie drogowym z 1983 roku. 

Wpływa i doskonale ustosunkowana była nomenklatura wykorzystując naiwność ubezwłasnowolnionych przez siebie instruktorów i egzaminatorów próbuje  stworzyć samorząd zawodowy na wzór lekarzy i prawników, by  usadowić się wygodnie  w jego zarządzie i znów rozdawać karty.  

Mam nadzieje, że dla dobra społeczeństwa, się to im tym razem nie uda i nie powstanie kolejna grupa wpływowych kolesi.  

W całej Polsce nie zauważona przez przeciętnego obywatela kampania propagandowa, czyli ogłupianie instruktorów i wykładowców WORD, którzy mają być w tej samej organizacji co egzaminatorzy. 

Ostatnio takie spotkanie w sprawie utworzenia samorządu odbyło się we Wrocławiu Były dwa panele: pierwszy o samorządzie, a drugi mający wskazać instruktorom ich pozycję i miejsce w szeregu, czyli rozmowy podwładnego z szefem.  

Jeden z wrocławskich właścicieli szkoły nauki jazdy kat. C, C+E i D poprosił łaskawie wrocławskich egzaminatorów, by ci pozwolili na egzaminach objeżdżać autobusami i zestawami wyspę środkową ronda zorganizowanego zgodnie z nakazem znaku C-12 "ruch okrężny" PRAWYM PASEM RUCHU. Jednym słowem prosił o to, by WORD zrezygnował ze swoich nieuprawnionych niczym wymysłów i pozwolił łaskawie, wbrew ich prawu zwyczajowemu, na jazdę zgodną z obowiązującym od 20 lat prawem!!!

Wg prawa korporacyjnego WORD, opartego na wymysłach miernych ale wiernych władzy PRL współtwórców Kodeksu drogowego z 1983 roku, którzy wbrew europejskiemu prawu wymyślili sobie prawie 40 lat temu, że określenie  "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" oznacza budowlę typu rondo, oraz  że ta złożona ze skrzyżowań zwykłych budowla  drogowa będąca skanalizowanym skrzyżowaniem dróg publicznych, to w całości jedno klasyczne skrzyżowanie na którym pasy ruchu biegną zawsze od wlotu do wylotu. Można tak  było ogłupiać ludzi gdy w Polsce nie było zbyt wiele rond, a te które były miały jeden okrężnie biegnący pas ruchu. 

Brakiem opamiętania i odwagi do przyznania się do błędu jest trwanie w kłamstwie, że przy "ruchu okrężnym" jezdnie biegną na wprost od wlotu do wylotu także wtedy, gdy znakami oznaczono je jedynie okrężnie. Genialne, prawda? 

Wróćmy zatem do Wrocławia. Sprawa dotyczy egzaminów prowadzonych na budowli typu rondo w podwrocławskich Iwinach. Budowla ta, skanalizowana okrągłą wyspą środkową, jest zorganizowana zgodnie z nakazem znaku C-12 "ruch okrężny". Ma dwa oznaczone znakami okrężnie biegnące pasy ruchu wraz z oznaczonymi krawędziami jezdni. Na dwupasowych wlotach nie ma strzałek kierunkowych, a wszystkie wloty są oznaczone znakami C-12 z dodanymi do nich znakami A-7 "ustąp pierwszeństwa". 

Przy tej organizacji ruchu wjazd i jazda orężnie biegnącą, zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku, jezdnią na lewą stronę tak zorganizowanego ronda nie ma związku ze zmianą kierunku jazdy w lewo w rozumieniu art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym, gdyż kierujący porusza się cały czas zgodnie z przebiegiem jezdni. Dlatego nie podstaw prawnych do włączania lewego kierunkowskazu i zajmowania przed wjazdem na tak zorganizowana budowle lewego pasa ruchu. Kierujący zmienia kierunek jazdy dopiero skręcając z tej jezdni w prawo na jezdnię drogi wylotowej. Powyższe potwierdza wyrok WSA w Gliwicach o sygnaturze akt II SA/GL 888/16 - sędzia sprawozdawca Grzegorz Dobrowolski. Zatem jazda prawym pasem ruchu jest obowiązkiem, a nie łaską egzaminatorów WORD. 

Zmuszanie egzaminowanych do wjazdu lewym pasem ruchu, do niedawna z obowiązkiem włączania lewego kierunkowskazu, jest naruszeniem obowiązującego prawa i jako takie powinno być karalne. Oblanie egzaminu za jazdę na lewą stronę budowli zorganizowanej wg zasad "ruchu okrężnego" prawym pasem ruchu okrężnie biegnącej od wlotu jezdni należy zaskarżyć składając wniosek o unieważnienie egzamin. Na dodatek zmuszanie egzaminowanego do dwukrotnej bezsensownej zmiany pasa ruchu, czyli do manewru zaliczanego do niebezpiecznych , w sytuacji braku możliwości obserwacji drogi na prawym pasie ruchu i jadących tym pasem  z dużą prędkością samochodów osobowych jest karygodne i niedopuszczalne. Lewy pas ruchu jest tu pasem przeznaczonym do omijania i wyprzedzania innych kierujących, co powinno być ograniczone do niezbędnego minimum. 

Nawet w Portugalii, gdzie na dużych wielopasowych budowlach typu rondo zorganizowanych wg zasad "ruchu okrężnego" wprowadzono kilka lat temu tzw. kaskadę, autobusy, zestawy oraz długie pojazdu ciężarowe mogą poruszać się okrężnie prawym pasem ruchu.  

Instruktorzy OSK i egzaminowani, NIE DAJCIE SIĘ OGŁUPIAĆ!!!

Oto zgodne z  polskim i obowiązującym Polskę prawem o ruchu drogowym, jednoznaczne, proste i gwarantujące bezpieczeństwo zasady jazdy na obiektach o dowolnym kształcie i wielkości (ronda, place, skwery i np. rynki w miastach) zorganizowanych zgodnie z zasadami, znanego od ponad wieku i bez przerwy stosowanego w Europie, "ruchu okrężnego" w rozumieniu organizacji ruchu nakazanej znakiem C-12, na przykładzie prawidłowo oznakowanego ronda w Iwinach. 


Rondo w Iwinach, zorganizowane zgodnie z zasadami "ruchu okrężnego"  o dwóch okrężnie biegnących pasach ruchu i bez strzałek kierunkowych na dwupasowych wlotach


Wjazd i jazda okrężnie biegnąca jezdnią powinna odbywać się, co do zasady prawym pasem ruchu bez sygnalizowania czegokolwiek. Tylko jeżeli prawy pas ruchu jest zajęty lub wyłączony z ruchu wolno wjechać pasem obok pilnując swego pasa ruchu


Kierujący będąc już na obwiedni może, w szczególnych przypadkach, zmienić pas ruchu na lewy, ale jak tylko prawy pas ruchu się zwolni, powinien niezwłocznie wrócić na prawy pas ruchu z którego będzie nu wolno skręcić w prawo na jezdnię drogi wylotowej

To tylko na budowlach typu rondo zorganizowanych odśrodkowo, czyli ze strzałkami na wlotach i jezdniami biegnącymi zgodnie ze wskazaniem strzałek na jezdni wprost  do wylotów, jedzie się zgodnie z ich oznakowaniem kierunkowym. Na nich  jadąc do wylotu nie zmienia się kierunku jazdy, a więc nie ma potrzeby zmiany pasa ruchu przed zjazdem.

Dotyczy to także tzw. nowoczesnych rond odśrodkowych o podporządkowanych wszystkich wlotach, w tym spiralnych i turbinowych, bezprawnie znaczonych znakiem C-12 dodawanym bez jakiegokolwiek uprawnienia, do znaków A-7.
Ryszard Roman Dobrowolski

wtorek, 10 lutego 2015

23. MINI RONDO a RUCH OKRĘŻNY

23. MINI RONDO a RUCH OKRĘŻNY
Patronat - przycisk na końcu artykułu
     
Filmik zrobiony przez OSK Kursant z Wrocławia przedstawia zwykłe jednopoziomowe równorzędne skrzyżowanie dwóch dróg publicznych o pełnym wyborze kierunków jazdy z mikroskopijną kanalizującą ruch "wysepką" na środku. Nie ma żadnych znaków nakazu lub zakazu na wlotach więc obowiązują tu wprost ogólne zasady ruchu. Kierujący jak jak przed każdym skrzyżowaniem dróg publicznych wybiera kierunek w którym zamierza się udać i stosując się do obowiązujących zasad ruchu pokonuje ten obiekt.  
 Pojazd OSK skręca z ul. Nyskiej w lewo w ul. Piękną.
Sygnalizuje zamiar i wykonuje na "skrzyżowaniu" (art. 2.10 p.r.d.) manewr zmiany kierunku jazdy w lewo (art. 22.2.2 i art. 22.5 p.r.d.)
       

 Na "skrzyżowaniu" pierwszeństwo przed pojazdem OSK mają nadjeżdżający z prawej strony oraz nadjeżdżający z kierunku przeciwnego, których tu nie ma (art. 25.1 p.r.d.).  

   Na słupku stały kiedyś znaki C-9, ale zostały urwane przez skręcający kiedyś samochód ciężarowy. W tej chwili jazda przed słupkiem w lewo nie może być formalnie uznana za błąd, jednak pamiętając o znaku C-9 i małych wymiarach tego skrzyżowania skręcamy z jego prawej strony w lewo tak jak to czyni pojazd OSK. Należy pamiętać, że po skręcie należy niezwłocznie wyłączyć lewy kierunkowskaz.

    Jazda dookoła wysepki jest tu skręcaniem w lewo z pasów ruchu biegnących na wprost do wylotów, czyli tak jak biegną krzyżujące się w tym miejscu drogi. Jest to dla każdego zrozumiałe pomimo, że nikt tych pasów nie namalował. Na tym jednopoziomowym prostym skrzyżowaniu dróg publicznych będącym obiektem budownictwa drogowego w rozumienia ustawy Prawo budowlane obowiązują wprost zasady ruchu dotyczące "skrzyżowań" (art. 2.10 p.r.d.) wg ustawy Prawo o ruchu drogowym dotyczącej obowiązujących w Polsce ZASAD RUCHU na drogach publicznych.

    Znakiem związanym ze sposobem poruszania się kierującego na obiektach skanalizowanych wyłączoną z ruchu wyspą środkową, czyli zasadami ruchu, jest znak nakazu C-12 "ruch okrężny". Znak C-12 to wprost odpowiednik znaku D,3 wg Konwencji wiedeńskiej. Jak to ładnie i jednoznacznie określono w jego dyspozycji OBOWIĄZUJE   KIERUJĄCYCH DO STOSOWANIA SIĘ DO ZASAD RUCHU OKRĘŻNEGO.  Wystarczy znać te zasady (stosowane na świecie od ponad wieku) i po kłopocie. Znak  który od 2002 roku nie jest już znakiem nakazu kierunku jazdy, a który w latach 1984 - 2002 bez żadnego uzasadnienia był w kodeksie drogowym z roku 1983 znakiem który wskazywał jedynie obowiązek jazdy z prawej strony okrągłej wyspy środkowej na rondzie, jest sklasyfikowany osobno w §36 rozporządzenia, a nie wraz ze znakami nakazu kierunku jazdy opisanych w §35.

   Co zatem ten znak NAKAZUJE KIERUJĄCEMU i o czym go powiadamia?

  Kandydaci na kierowców nie czytają dalej, zaś ci którzy mają już uprawnienia powinni zapomnieć o książkach i poradnikach dla kierowców oraz o tym czego ich uczono na kursach OSK o RUCHU OKRĘŻNYM.

    W §36.1 rozporządzenia w/s znaków z dnia 31 lipca 2002 roku czytamy: Znak C-12 "ruch okrężny" oznacza, ze na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku.

      Nie wdając się w dyskusję wystarczy zapamiętać, że "ruch okrężny" w rozumieniu dyspozycji znaku C-12 to jazda po "owiniętej  dookoła wyspy lub placu" jednokierunkowej drodze która łączy się ze sobą samą na wlocie tak zorganizowanego obiektu. Zgodnie z nakazem wjeżdżamy drogą która zmienia swój kierunek biegnąc okrężnie wokół centralnej przeszkody i poruszamy się nią przeciwnie do ruchu wskazówek zegara aż do wylotu na którym skręcamy w prawo na jezdnie drogi wylotowej.

   Ktoś powie, że tak właśnie odbywał się ruch na pokazanym wyżej równorzędnym skrzyżowaniu. Przecież samochód bez wątpienia jechał dookoła wyspy z jej prawej strony czyli przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Pytanie jednak brzmi czy taki sposób poruszania ma cokolwiek wspólnego z "ruchem okrężnym" i znakiem jego nakazu, skoro tego znaku tam nie było?

     Zgodnie z nakazem znaku C-12 kierujący ma się poruszać po okrężnie biegnącej jezdni, nawet jak nie wyznaczono na niej pasów ruchu. Bez znaku C-12 na wlotach pasy ruchu, nawet jak nie są wyznaczone, biegną na wprost do przeciwległych wylotów. Reszta to wprost ogólne zasady ruchu.

    Warto więc zapamiętać, że MINI RONDO to taka miniatura dużego placu RONDO tak jak ono zorganizowanego wg tych samych zasad "ruchu okrężnego" tym różniące  się od zwykłego skrzyżowania, że jego jezdnia biegnie zgodnie z nakazem znaku C-12 jedynie OKRĘŻNIE. Świetnie to widać na zdjęciach poniżej, gdyż drogowcy namalowali okrężnie biegnącą linię krawędziową takiej właśnie jezdni.


Wszelkie oznakowanie ma zapewnić właściwą komunikację między kierującymi i organizatorami ruchu i temu właśnie służą znaki drogowe, w tym znak C-12 "RUCH OKRĘŻNY".

    Kierujący zbliżając się do "skrzyżowania o ruchu okrężnym" widząc znak A-8 a następnie już na jego wlocie znak C-12 musi mieć pewność, że nawet gdy pasy ruchu nie są widoczne lub oznaczone to na pewno biegną jedynie okrężnie. Znak oznajmia mu, że ma kontynuować dotychczasową jazdę na wprost jednokierunkową okrężnie biegnącą jezdnią przeciwnie do ruchu wskazówek zegara.

Jak więc jechać na takim skanalizowanym skrzyżowaniu dróg pokazano poniżej.


    Po lewej obiekt typu rondo z wyspą środkową zorganizowany wprost wg ogólnych zasad ruchu. Prosto do przeciwległego wylotu  jedziemy bez zmiany kierunku jazdy. W prawo skręcamy po wcześniejszym zbliżeniu się do prawej krawędzi jezdni, a w lewo do lewej przy wyspie.

    Po prawej obiekt typu rondo zorganizowany wg zasad "ruchu okrężnego". Skoro zgodnie z nakazem znaku C-12 jezdnia biegnie dookoła wyspy zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku, to wjazd i jazda okrężna będą kontynuacją jazdy "na wprost" bez potrzeby włączania kierunkowskazów. Po minięciu zjazdu poprzedzającego zamierzony włączamy prawy kierunkowskaz, skręcamy w prawo na drogę wylotową i wyłączamy kierunkowskaz. Jedziemy okrężnie biegnącą jednokierunkową jezdnią na lewą stronę tak zorganizowanego skrzyżowania z wyspą środkową i tam skręcamy w prawo na drogę wylotową. PRAWDA, ŻE ROSTE?

    Przejezdność wyspy na mini rondach jest analogiczna do przejezdności pierścieni na małych rondach i dotyczy tylko i wyłącznie tylnych osi długich pojazdów. Na poniższych zdjęciach widać, że kierujący autobusem objeżdża wyspę środkową i tylna oś autobusu może się znaleźć na wyłączonej z ruchu wyspie. Na dolnym zdjęciu widać kierującego który wyłączona z ruchu wyspę środkową potraktował jak płytowy próg zwalniający, określenie "przejezdna wyspa" potraktował dosłownie. Zapewne włączył też lewy kierunkowskaz wskazując gdzie chce jechać, zapominając, że kierunkowskazem sygnalizuje się zamiar zmiany kierunku jazdy, który przy "ruchu okrężnym" następuje dopiero przy opuszczaniu okrężnie biegnącej jezdni.

     Myślę, że teraz już każdy z czytelników zauważa różnicę między skrzyżowaniem z wyspą na którym obowiązuje RUCH OKRĘŻNY, a takim samym skrzyżowaniem zorganizowanym wprost wg ogólnych zasad ruchu, bez znaku C-12 na wlotach.

      Niestety nie jest to takie proste, gdyż w Polsce znak C-12 dodawany jest do znaku A-7 na obiektach zorganizowanych wprost wg ogólnych zasad ruchu z pasami ruchu biegnącymi na wprost do wylotów i podporządkowanymi wszystkimi wlotami. Polscy drogowcy nie wiedzą co oznacza od dwóch dekad nakaz znaku C-12, gdyż nie zauważyli zmiany prawa w 2002 roku i nadal uważają, że znak C-12 to jedynie znak nakazu kierunku jazdy z prawej strony wyspy środkowej, analogicznie jak znak C-9 jest znakiem nakazu kierunku jazdy z prawej strony znaku. 

Opracował Ryszard R. Dobrowolski
Klikając tu   postawisz mi wybraną przez Ciebie wirtualną kawę
 na "Buy coffee".