Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sygnalizowanie zamiaru. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sygnalizowanie zamiaru. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 stycznia 2026

502. Zmiana kierunku na skrzyżowaniu i poza nim

502.  Zmiana kierunku na skrzyżowaniu i poza nim
Patronat - https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com

Jeżeli nie wiecie Państwo na jaki cel przeznaczyć niewielką część swojego podatku, to pozwolę sobie na małą prywatę i podpowiedź. 
Doskonałym wyborem będzie
Środowiskowy Dom Samopomocy "WENA" 64-100 Leszno, ul. Starozamkowa 14a.
ŚDS "WENA-OLA" w Lesznie (KRS 0000309320) 

1. Czym dla kierującego pojazdem jest kierunek jazdy i kiedy następuje jego zmiana?


Aby było możliwe wzajemne zrozumienie koniecznym jest wyjaśnienie czym w polskim prawie o ruchu drogowym jest zmiana kierunku jazdy, w odróżnieniu od zmiany kierunku ruchu,  oraz czym jest kierunek "na wprost" wskazany strzałką kierunkową P-8a o tej właśnie nazwie, w stosunku kierunku "prosto", bowiem w ruchu drogowym nie są to synonimy. 

Należy zacząć od tego, że w prawie europejskim określenie kierunek ruchu dotyczy ruchu prawo (np. kontynent europejski) lub lewostronnego (np. Wielka Brytania), dlatego to co w naszym prawie jest zmianą kierunku jazdy w prawie międzynarodowym jest po prostu zmianą kierunku

Zmianę kierunku zdefiniowano jako opuszczanie jezdni drogi z jej lewej lub prawej strony w celu wjazdu na pobocze, jezdnię innej drogi lub na leżącą przy drodze posiadłość. Innymi słowy ten kto porusza się jezdnią danej drogi, nawet najbardziej krętej, nie zmienia kierunku w rozumieniu zasad ruchu drogowego.

Tu jedna uwaga. Należy posługiwać się oryginalnym tekstem Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym, bowiem w jej polskim tłumaczeniu z 1988 roku "zmianę kierunku" przetłumaczono jako "zmianę kierunku ruchu", by zapis był zgodny z obowiązującym wówczas w PRL prawem o ruchu drogowym z 1983 roku wprowadzonym w życie przed ratyfikacją Konwencji i Umowy europejskiej. 

W obowiązującym od 1998 roku polskim prawie o ruchu drogowym zmianą kierunku jazdy jest dokładnie to samo co w prawie międzynarodowym zmiana kierunku, bowiem aby zmienić kierunek jazdy kierujący musi zbliżyć się do osi jezdni lub jej krawędzi po to by ją opuścić (skręcić z jezdni) z jej lewej lub prawej strony i wjechać na pobocze, pas awaryjny, w rząd zaparkowanych pojazdów, zatokę przystankową, jezdnię innej drogi (podporządkowanej, wewnętrznej, o nawierzchni gruntowej), nieruchomość, plac lub parking. Różnica polega jedynie na tym, że w naszym prawie za zmianę kierunku jazdy uznano także zawracanie na dwukierunkowej jedni bez jej opuszczania, a w prawie europejskim zawracanie opisano osobno wraz z cofaniem, bez prawa do pierwszeństwa.  

KIERUNEK RUCHU w rozumieniu SJP PWN, w odniesieniu do ruchu drogowego, to po prostu ruch w stronę stałych punktów topograficznych lub stron świata, bez związku z jezdnią drogi. Kierunek ruchu wyznacza wektor prędkości chwilowej poruszającego się pojazdu lub w uproszczeniu jego podłużna oś. Kierunek ruchu zmienia się np. kręcąc kierownicą. Jest to istotne co do zasady tylko w przy ruchu wielu pojazdów gdy kierunki ich ruchu mogą się przecinać, co wymaga zastosowania się kierujących do wymagań art. 25 ustawy Prawo o ruchu drogowym dla sytuacji równorzędnych.
  
Z punktu widzenia kierunku ruchu można poruszać się PROSTO, w lewo lub w prawo. Nie sygnalizuje się zamiaru zmiany kierunku ruchu lecz jedynie zamiar zmiany pasa ruchu lub kierunku jazdy.  

KIERUNEK JAZDY w rozumieniu SJP PWN, w odniesieniu do ruchu drogowego, to jak wcześniej wspomniałem, ruch zgodny z przebiegiem jezdni drogi posiadającej jezdnię.

Ruch zgodny z przebiegiem jezdni drogi wskazuje znak P-8a "strzałka kierunkowa NA WPROST", a nie prosto które dotyczy kierunku ruchu. 

Jadący na wprost może zamienić pas ruchu lub kierunek jazdy w lewo lub w prawo sygnalizując swój zamiar zawczasu i wyraźnie ręką lub kierunkowskazem.  Zmiana pasa ruchu to wjazd na sąsiedni pas ruchu tej samej jezdni, a zmiana kierunku jazdy to, jak już wiemy,  poza zawracaniem skręcanie z lewej lub jej prawej strony jezdni w celu jej opuszczenia.   Ten kto zamierza zmienić kierunek jazdy jest obowiązany zająć właściwe co do zamiaru miejsce na jezdni drogi i sygnalizować swój zamiar ręką lub kierunkowskazem (art. 22 ustawy p.r.d.).   

Każda jezdnia jest częścią drogi i biegnie tak jak jej krawędzie. Jadąc pasem ruchu dowolnie krętej drogi kierujący pojazdem musi permanentnie zmieniać kierunek ruchu by nie opuścić pasa ruchu lub jezdni drogi po której się porusza. Droga na której dopuszczono ruch drogowy wg opisanych prawem zasad, to jako całość budowla drogowa, to droga publiczna lub wewnętrzna. Skodyfikowane zasady ruchu drogowego dotyczą powierzchni jezdni drogi, pobocza, drogi dla pieszych oraz drogi dla rowerów będących częścią drogi, oznaczona znakami drogowymi, przy czym brak znaków drogowych jest też oznakowaniem. Zarówno droga z pierwszeństwem jak i droga podporządkowana są drogami w rozumieniu zasad ruchu (rys. 1).

Początek drogi z pierwszeństwem oznacza się znakiem D-1, a jej koniec znakiem D-2. Oczywistym jest zatem, że jadąc jezdnią tej drogi od znaku D-1 do znaku D-2 jedzie się na całej jej długości zgodnie z jej przebiegiem czyli NA WPROST. Dlatego jeżeli kierujący nie ma zamiaru na jezdni drogi z pierwszeństwem zawrócić, zmienić na niej pasa ruchu na sąsiedni lub skręcić z niej aby ją opuścić, to nie ma podstaw do włączenia kierunkowskazu. 
Rys. 1
Skrzyżowanie typu T na którym znakami drogowymi ustalono pierwszeństwo

Lewy rysunek:
Jazda na kierunku A - B, to zmiana kierunku ruchu w lewo o 90° bez zmiany kierunku jazdy, zatem jazda na wprost.
Jazda na kierunku A - C, to jazda prosto ze zmianą kierunku jazdy w prawo.

Prawy rysunek:
Jazda na kierunku A-B, to zmiana kierunku ruchu w lewo o 90° ze zmianą kierunku jazdy w lewo.
Jazda na kierunku A - C, to jazda prosto bez zmiany kierunku jazdy czyli jazda na wprost.


2. Czy znaki drogowe poziome lub pionowe decydują o obowiązku włączenia kierunkowskazu?

NIE, żaden znak drogowy nie decyduje o obowiązku włączenia kierunkowskazu. Decyduje o tym jedynie zamiar zmiany pasa ruchu lub kierunku jazdy i wyjątkowo zamiar włączenia się do ruchu przy opuszczaniu zatoki przystankowej. 

Znak nakazu jazdy we wskazanym przez znak kierunku może, ale wcale nie musi mieć związku ze zmianą kierunku jazdy w rozumieniu zasad ruchu, czyli art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Znaki C-1 do C-12 zgodnie z obowiązującym prawem ustawowym, zatem od ponad dwóch dekad, nie są już znakami nakazu kierunku jazdy jakimi uczyniono je kodeksem drogowym z 1983 roku. 

Obecnie znaki C-1 do C-11 nakazują ruch we wskazanym nimi kierunku, a znak C-12 nakazuje stosowanie się do zasad organizacji ruchu o międzynarodowej nazwie "ruch okrężny" wskazując jedynie kierunek ruchu okrężnego, przy ruchu prawostronnym przeciwny do ruchu wskazówek zegara. 

Jeżeli kierujący, w związku z nakazem znaku, będzie zmuszony opuścić jezdnię drogi po której się porusza z jej lewej lub prawej strony, po to by wjechać na jezdnię innej drogi (zmienić kierunek jazdy), będzie obowiązany, przed wykonaniem tego manewru zająć właściwe miejsce na jezdni drogi i włączyć właściwy co do zamiaru kierunkowskaz, niezalenie od tego czy pojedzie musiał przy tym zmienić kierunek ruchu czy nie. 

Jeżeli kierujący jadąc zmieniającą swój kierunek jezdnią, na skrzyżowaniu lub poza nim, nie ma zamiaru opuścić jej lub jej pasa ruchu, to nie ma  odstaw do włączenia kierunkowskazu.

Kierunkowskaz od dawna nie służy do powiadomienia innych użytkowników o zamierzonym kierunku ruchu lub wskazywania strony skrzyżowania na którą zamierza się pojechać (rys. 2).
Rys. 2
Droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek na i poza skrzyżowaniem

Niestety podobnie jak to jest ze znakami nakazu kierunku ruchu bezprawnie traktowanymi w edukacji komunikacyjnej nadal wg poprzedniego prawa o ruchu drogowym jako znaki nakazu kierunku jazdy, jest ze znakami poziomymi w formie strzałek kierunkowych (znaki P-8) i uzupełniającymi (znaki F-10 i F-11). Tu sytuacja jest odwrotna. Te znaki drogowe nie są znakami wskazującymi kierunki ruchu lecz znakami wskazującymi dozwolone kierunki jazdy z oznakowanych nimi pasów ruchu. Strzałka kierunkowa "na wprost" wskazuje kierunek jazdy zgodny z przebiegiem jezdni drogi, natomiast strzałki kierunkowe "do skręcania", tak jak i strzałka "do zawracania", wskazują dozwolone kierunki jazdy związane ze zmianą kierunku jazdy.

We właściwym rozumieniu tych prostych zasad ruchu może przeszkadzać, poza wadliwym szkoleniem, także bezprawne wadliwe znakowanie pasów ruchu na skrzyżowaniu (rys. 3 i rys. 4).  

Rys. 3
Droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek w prawo, a prawy pas ruchu przeznaczony do jazdy na wprost oznaczono strzałką do skręcania, a pas ruchu do zmiany kierunku jazdy w lewo strzałką do jazdy na wprost, zatem tak jak gdyby droga z pierwszeństwem nie zmieniała swojego kierunku

Rys. 4
Droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek w lewo, a pasy ruchu oznaczono tak jak gdyby droga z pierwszeństwem nie zmieniała na skrzyżowaniu swojego kierunku i biegła prosto, co zaprzecza tabliczce T-6a i nie jest prawdą 

Wynika to z powodu braku w przepisach strzałki kierunkowej "na wprost po łuku drogi". Z tego powodu wloty skrzyżowań o ruch okrężnym oznaczonych znakiem C-12 oraz skrzyżowań na których droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek, a take niektórych skrzyżowań w postaci rozwidleń dróg, były pozbawione strzałek kierunkowych.

Świadomość przebiegu jezdni drogi jest nieodzowna dla właściwego rozumienia kim jest jadący z przeciwnego kierunku któremu zmieniając kierunek jazdy w lewo należy ustąpić pierwszeństwa oraz która droga jest droga poprzeczną. 

Od pewnego czasu pasy ruchu przeznaczone do jazdy na wprost czyli zgodnie z przebiegiem jezdni biegnącej po łuku drogi są bezprawnie znakowane strzałką do skręcania (zmiany kierunku jazdy), co jest tolerowanym przez policję i MI przestępstwem drogowym. Jest to takie samo bezprawie jak znakowanie wlotów neutralnie kierunkowo (okrężnie) zorganizowanych budowli drogowych strzałkami kierunkowymi oraz dodawanie znaku C-12 do znaku A-7 na wlotach centralnie skanalizowanych kierunkowo zorganizowanych budowli drogowy z podporządkowanymi wszystkim wlotami. Trwa to niestety od kilku dekad i poza rokiem 2005 nikt z tym nic nie robi. 

3. Czy kierujący wjeżdżając na poniżej pokazane skrzyżowanie, z zamiarem jazdy na nim w prawo, ma obowiązek przed wjazdem na to skrzyżowanie włączyć prawy kierunkowskaz?

Rys. 5a
Droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek w prawo na skrzyżowaniu

Rys. 5b
Droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek w prawo poza skrzyżowaniem

NIE, gdyż kierujący kontynuując jazdę drogą z pierwszeństwem nie zmienia kierunku jazdy (nie opuszcza jezdni drogi i na niej nie zawraca). 

Niestety wg poprzedniego kodeksu drogowego i skażonego nim prawa zwyczajowego WORD zmiana kierunku ruchu w prawo bez opuszczania jezdni drogi, to zmiana kierunku jazdy wymagająca sygnalizowania zamiaru prawym kierunkowskazem. 

4. Czy kierujący wjeżdżając na poniżej pokazane skrzyżowanie, z zamiarem jazdy na nim w prawo, ma obowiązek przed wjazdem na to skrzyżowanie włączyć prawy kierunkowskaz?
Rys. 6
Droga z pierwszeństwem jest drogą poprzeczną

TAK, gdyż kierujący opuszcza drogę podporządkowaną w celu wjazdu na drogę z pierwszeństwem, a zatem zmienia kierunek jazdy w prawo. Dotyczy to także zamiaru jazdy w lewo, bowiem jest to także zmianą kierunku jazdy. 

5. Czy kierujący wjeżdżając na poniżej pokazane skrzyżowanie, z zamiarem jazdy na nim w prawo, ma obowiązek przed wjazdem na to skrzyżowanie włączyć kierunkowskaz?

Rys. 7
Droga od wlotu biegnie dalej okrężnie przeciwnie do ruchu wskazówek zegara w pętli bez końca aż do połączenia się z drogą na wlocie

NIE, gdyż kierujący wjeżdżając na skrzyżowanie o ruchu okrężnym oznaczone znakiem nakazu C-12 (skrzyżowanie wlotowe dowolnej co do kształtu i wielkości budowli drogowej zorganizowanej wg zasad „ruchu okrężnego”) kontynuuje jazdę tą samą zmieniającą swój kierunek jezdnią, a zatem nie zmienia kierunku jazdy w rozumieniu art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym. 

Kierujący ma obowiązek poruszać się zgodnie ze wskazaniem strzałek na znaku C-12. Istotą dyspozycji znaku C-12 jest powiadomienie kierującego, że jezdnia i jej pasy ruchu biegną od wlotu w pętli bez końca  okrężnie dookoła wyspy lub placu, tu zagospodarowanego na cele indywidualnego budownictwa mieszkaniowego. Znak A-7 dodany od góry do znaku C-12  stanowi jego integralną część i nie oznacza drogi podporządkowanej. Nie ma tu zatem także drogi z pierwszeństwem i znaków D-1 lub A-6.

Zgodnie z Porozumieniem europejskim z 1971 roku i Konwencją wiedeńską z roku 2006, zadaniem znaku A-7 lub zamiennie B-20 "stop" jest odwrócenie pierwszeństwa na tym skrzyżowaniu z pierwszeństwa z prawej na pierwszeństwo z lewej strony. Ma to na celu zapobieżenie blokowania się ruchu na obwiedni. 

Niestety wg prawa powielaczowego "skrzyżowanie o ruchu okrężnym", o którym jest  mowa jedynie w art. 24.7 ustawy p.r.d. w związku z wyprzedzaniem pojazdów silnikowych przy neutralnym kierunkowo ruchu okrężnym, to w całości budowla typu rondo o kierunkowej organizacji ruchu i poporządkowanych wszystkich wlotach, bezprawnie oznaczona znakiem C-12. Dlatego przed wjazdem na okrężnie zorganizowane rondo z zamiarem jazdy na jego lewą stronę zajmują lewy pas ruchu i włączają lewy kierunkowskaz. Ci którzy nie rozumieją dlaczego jest to błędem, nie włączają lewego kierunkowskazu także wtedy gdy jest on wymagany, a jest wymagany gdy zamierzają np. na kierunkowo zorganizowanych rondach zmienić kierunek jazdy w lewo. 

mgr inż. Ryszard Roman Dobrowolski 

Jeżeli uznasz to co robię za pożyteczne, to możesz wesprzeć moją działalność stawiając mi kawę
https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com

środa, 10 grudnia 2025

501. Kierunek jazdy i jego zmiana

501. Kierunek jazdy i jego zmiana.
Patronat - https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com
Jeżeli nie wiecie Państwo na jaki cel przeznaczyć niewielką część swojego podatku, to pozwolę sobie na małą prywatę i podpowiedź. 
Doskonałym wyborem będzie
Środowiskowy Dom Samopomocy "WENA" 64-100 Leszno, ul. Starozamkowa 14a.
ŚDS "WENA-OLA" w Lesznie (KRS 0000309320) 

Jadąc jezdnią dowolnie krętej drogi zgodnie z jej przebiegiem, bez zamiaru zmiany na niej pasa ruchu lub opuszczenia tej jezdni z jej lewej lub prawej strony, kierujący nie ma podstaw do włączania kierunkowskazów. Taka jazda to jazda na wprost, nie prosto.
Rys. 1
Kierunek jazdy i jego zmiana

W ustawie Prawo o ruchu drogowym nie ma definicji legalnej kierunku ruchu i kierunku jazdy zatem te określenia należy rozumieć zgodnie z wykładnią językową.

Wg Słownika języka polskiego PWN "kierunek" to:
- linia albo droga prowadząca do jakiegoś miejsca,
- strona, w którą ktoś lub coś się zwraca albo porusza.

Kierunek jazdy o którym jest mowa w art. 22 ustawy p.r.d. jest zgodny z przebiegiem jezdni drogi po której porusza się kierujący, w tym jezdni drogi oznaczonej znakami jako droga z pierwszeństwem (rys. 1).

Zmianą kierunku jazdy jest zatem opuszczenie jezdni drogi z jej lewej lub prawej strony co w artykule 22 ustawy nazwano skręcaniem z jezdni drogi. W naszym prawie zmiana kierunku jazdy jest także zawracanie na dwukierunkowej jezdni bez jej opuszczania. Nie zmienia kierunku jazdy ten kto jadąc porusza się jezdnią dowolnie krętej drogi zgodnie z jej przebiegiem. Taka jazda to jazda "na wprost" czego nie wolno mylić z "prosto", szczególnie w miejscach w których jezdnia drogi zmienia swój kierunek.
Kierunek ruchu pojazdu o którym jest mowa w art. 25 tej ustawy, to linia prosta po której w danej chwili porusza się pojazd. Nie zmienia kierunku ruchu ten kto porusza się wciąż w tą sama stronę "prosto". Zmianą kierunku ruchu jest poruszanie się w inną stronę w wyniku np. kręcenia kierownicą.

Jadący jezdnią krętej drogi, by nie zmienić kierunku jazdy opuszczając tą jezdnię z jej lewej lub prawej strony, musi permanentnie zmieniać kierunek ruchu pojazdu np. kręcąc kierownicą. Gdyby jezdnia drogi biegła idealnie prosto, by nie zmienić kierunku jazdy wystarczyłoby nie zmieniać kierunku ruchu pojazdu.

W obowiązującej od 1998 roku ustawie Prawo o ruchu drogowym w oddziale 4 "Zmiana kierunku jazdy lub pasa ruch", w art. 22. 2 zapisano:
Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
1) do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo,
2) do środka jezdni, a na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo.
Sygnalizuje się zawczasu i wyraźnie zamiar zmiany kierunku jazdy, a nie ruchu (art. 22.5 ustawy p.r.d.).

Oczywistym jest, że mówiąc o zmianie kierunku jazdy mówimy o skręcaniu na jezdni w celu zawrócenia lub o skręcaniu z jezdni z jej lewej lub prawej strony po wcześniejszym zbliżeniu się do krawędzi lub osi jezdni, w celu jej opuszczenia i wjazdu na pobocze, jezdnię innej drogi publicznej, wewnętrznej lub o nawierzchni gruntowej albo na teren lezącej przy drodze nieruchomości, parking lub np. stację paliw.
Powyższe potwierdza wprost art. 16 Konwencji wiedeńskiej która wraz z Porozumieniem europejskim jest zobowiązaniem do dostosowania polskiego prawa o ruchu drogowym do zawartych w niej ustaleń, w której zapis o zmiennie kierunku (nasza zmiana kierunku jazdy) nie zmienił się od 1968 roku.

Wg Konwencji nasz "kierunek jazdy" to po prostu "kierunek".
Artykuł 16. Zmiana kierunku (Change of direction)
1. Przed wykonaniem skrętu w prawo lub w lewo w celu wjazdu na inną drogę lub wjazdu do przydrożnej posiadłości każdy kierujący, nie naruszając postanowień artykułu 7 ustępu 1 i artykułu 14 niniejszej konwencji, powinien:
a) jeżeli zamierza skręcić w stronę odpowiadającą kierunkowi ruchu - zbliżyć się możliwie najbardziej do krawędzi jezdni odpowiadającej temu kierunkowi i wykonać ten manewr zajmując możliwie najmniej przestrzeni;
b) jeżeli zamierza opuścić drogę z drugiej strony - z zastrzeżeniem możliwości wydania przez 
Umawiające się Strony lub ich organy terenowe odmiennych postanowień dla rowerów i motocykli - powinien zbliżyć się na jezdni dwukierunkowej możliwie najbardziej do osi jezdni, a na jezdni jednokierunkowej do krawędzi jezdni przeciwnej do kierunku ruchu oraz - jeżeli zamierza wjechać na inną drogę dwukierunkową - wykonać swój manewr tak, aby wjechać na jezdnię tej innej drogi po stronie odpowiadającej kierunkowi ruchu.

Także tu jest mowa o zmianie kierunku jako skręcaniu z jezdni drogi, a nie o skręcaniu z linii prostej w wyniku kręcenia kierownicą. Przepis nie uzależnia zachowania kierującego od promienia lub kąta załamania jezdni drogi i miejsca na drodze, w tym nie wspomina, tak jak i nasze prawo, o skrzyżowaniu.

By nie było wątpliwości kim jest nadjeżdżający z przeciwnego kierunku w art. 16.2 Konwencji wprost zapisano, że:
2. Podczas wykonywania manewru zmiany kierunku kierujący - nie naruszając postanowień artykułu 21 niniejszej konwencji dotyczących pieszych - jest obowiązany przepuścić pojazdy jadące z przeciwnego kierunku na jezdni, którą zamierza opuścić, oraz rowery i motorowery jadące po drogach dla rowerów, przecinających jezdnię, na którą zamierza wjechać.

Powyższe potwierdza, że wymaganie przez egzaminatorów wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego włączania przez egzaminowanego kierunkowskazu lub kierunkowskazów przed wjazdem na skrzyżowanie na którym nie ma on zamiaru opuszczania jezdni drogi po której się porusza z jej lewej lub prawej strony, także wtedy gdy droga z pierwszeństwem zmienia na skrzyżowaniu swój kierunek, jest sprzeczne zarówno z polskim jak i międzynarodowym prawem o ruchu drogowym.

Droga i skrzyżowanie w rozumieniu zasad ruchu drogowego to powierzchnia zwykłego skrzyżowania w rozumieniu ustawy o drogach publicznych i prawa budowlanego, spełniającego wymagania art. 2.10 ustawy p.r.d., na którym obowiązują skodyfikowane prawem i ruchu drogowym zasady ruchu oraz znaki drogowe. Jazda na wprost to nie zawsze jazda prosto, bowiem to jazda zgodna z przebiegiem jezdni drogi prowadzącej od punktu A do B z dowolną ilością zakrętów, także na skrzyżowaniach. Na załączonym rysunku wyraźnie widać jedną drogę oznaczoną znakami jako droga z pierwszeństwem i dwie drogi podporządkowane znajdujące się po jednej stronie tej drogi
By nie było żadnych wątpliwości można drogi podporządkowane oznakować jako jednokierunkowe (rys. 2).
Rys. 1
Kierunek jazdy i jego zmiana


Jeżeli uznasz to co robię za pożyteczne, to możesz wesprzeć moją działalność stawiając mi kawę
https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com
Jeśli wyrazisz taką chęć, to w podziękowaniu otrzymasz książkę (plik PDF)
Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy"
Adres do korespondencji mrerdek1@prokonto.pl

sobota, 11 stycznia 2025

489. Pierwszeństwa łamane na skrzyżowaniach wg prawa drogowego WORD

489. Pierwszeństwa łamane na skrzyżowaniach wg prawa drogowego WORD.

Tu można wesprzeć moją działalność stawiając mi wirtualną "kawę" https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com

https://youtu.be/gjzsyDGcMjs?si=tm1NX3-ggcxZAbz2

Czas mija, a w WORD wciąż bez zmian. Aby zdać masz obowiązek łamać obowiązujące zasady ruchu, bowiem WORD-y w całej Polsce mają swoje własne zasady, w tym będące jedynie nieuprawnionymi wymysłami tolerowanymi przez kolejne rządy.

Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym kierunkowskazów używamy nie do sygnalizowania zamiaru kręcenia kierownicą w celu zmiany kierunku ruchu pojazdu lecz do sygnalizowania zamiaru zmiany pasa ruchu lub kierunku jazdy, także bez zmiany kierunku ruchu. Zmianą kierunku jazdy w rozumieniu zasad ruchu jest zawracanie na dwukierunkowej jezdni oraz opuszczenie jezdni drogi z jej lewej lub prawej strony w celu wjazdu na pobocze, jezdnię innej drogi lub na leżącą przy drodze nieruchomość. W art. 22 nie ma mowy ani o skrzyżowaniach, ani o zakrętach. Nie ma zatem innych zasad w tych miejscach niż na każdym innym odcinku jezdni. Poza tym, żadna złożona ze zwykłych skrzyżowań, głównie typu T, X lub Y, budowla drogowa w postaci placu, skanalizowanego skrzyżowania, także centralnie, lub węzła drogowego nie jest w całości w rozumieniu zasad ruchu jednym skrzyżowaniem.

"Skrzyżowanie z pierwszeństwem łamanym" to żargon i uproszczenie, bez pokrycia w prawie, bowiem to nie pierwszeństwo zmienia na skrzyżowaniu swój kierunek lecz droga oznaczona znakami jako droga z pierwszeństwem, zgodnie z rysunkiem na tabliczce T-6.
Kadr nr 1
2:57 - pojazdy nie poruszają się tu z prawej strony lecz zbliżają się do skrzyżowania jadąc z przeciwnego kierunku jezdnią tej samej drogi oznaczonej znakami jako droga z pierwszeństwem

Kadr nr 2
3:04 - nie jedziemy na tym skrzyżowaniu NA WPROST lecz PROSTO zmieniając kierunek jazdy w lewo z lewego pasa ruchu, bowiem opuszczamy jezdnię drogi z pierwszeństwem z jej lewej strony przecinając pas ruchu dla przeciwnego kierunku. Jesteśmy zatem obowiązani zbliżyć się do osi jezdni i sygnalizować swój zamiar lewym kierunkowskazem.

Kadr 3
4:38 - Wbrew lektorowi i egzaminatorom WORD filmujący nie jedzie tu NA WPRPST lecz PROSTO zmieniając kierunek jazdy w lewo, po wcześniejszym przybliżeniu się do osi jezdni i włączeniu lewego kierunkowskazu. Tak nakazuje prawo, zatem jest to obowiązkiem egzaminowanego. Błąd popełnia ten, kto nie odróżnia jazdy PROSTO, tu ze zmianą kierunku jazdy w lewo, od jazdy NA WPROST, tu ze zmianą kierunku ruchu w prawo. Na wprost można tu jechać dowolnym pasem ruchu jezdni drogi z pierwszeństwem która na skrzyżowaniu zmienia swój kierunek w prawo, pamiętając że tak jadąc nie wolno na skrzyżowaniu wyprzedzać pojazdów silnikowych.

mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

Klikając na ten przycisk  
 wesprzesz moją działalność. W podziękowaniu otrzymasz książkę (plik PDF)
Vademecum kierującego. Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy
(ronda, ruch okrężny i skrzyżowanie o ruchu okrężnym w rozumieniu zasad ruchu)

środa, 29 maja 2024

479. Nawet policjanci nie wiedzą czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym

479. Nawet policjanci nie wiedzą czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym 

PATRONAT https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com

Wpisując w wyszukiwarce hasło "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" jako pierwszy ukazuje się artykuł szczecińskiej Policji wg której każde rondo jest skrzyżowaniem o ruchu okrężnym.

Nie dość, że polska Policja nie wie czym w rozumieniu zasad ruchu jest "skrzyżowanie o ruchu okrężnym", czym jest "ruch okrężny" oraz jakie znaczenie ma znak C-12, to na dodatek nie odróżnia kierunku jazdy od kierunku ruchu. Tak naprawdę policjanci nie wiedzą dlaczego wjeżdżając na skrzyżowanie o ruchu okrężnym prawidłowo oznaczone znakiem C-12, kierujący nie ma podstaw do włączenia lewego kierunkowskazu. Na szczęście kom. Mateusz Mićko z WRD KWP Szczecin podpisujący się pod komentowanym artykułem i tak wykazuje się lepszą wiedzą od egzaminatorów WORD ze Szczecina, szczególnie tych byłych.

Komisarz twierdzi, że rondo czyli skrzyżowanie o ruchu okrężnym oznaczone znakiem C-12 (ruch okrężny) oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku. Specyfika takiego skrzyżowania powoduje wymuszenie jazdy z mniejszą prędkością i nie powoduje przecinania się kierunków jazdy.

Niestety dla policjanta rondo jako całość o dowolnej, nie tylko i wyłącznie okrężnej organizacji ruchu, jest jednym skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu, co jest jedynie nieuprawnionym wymysłem z czasów słusznie minionych. Poza tym policjant drogówki nie odróżnia kierunku jazdy od kierunku ruchu i mija się z prawdą pisząc, że na rondach nie dochodzi do przecinania się kierunków jazdy. Tak jest tylko na rondach które nie tylko, że w całości nie są nawet skrzyżowaniami w rozumieniu budowli drogowych, ale na dodatek nie składają się z elementarnych skrzyżowań nazwanych prawem budowlanym zwykłymi (rys. 1).
Rys. 1
Kołowe poszerzenie pasa dzielącego dwujezdniowej drogi nie ma nic wspólnego z budowlą typu rondo i zmianą kierunku jazdy

Na wszystkich rondach składających się z elementarnych skrzyżowań zwykłych, dochodzi do przecinania się strumieni ruchu na ich elementarnych skrzyżowaniach wlotowych, a bywa, że z powodu braku wiedzy kierowców lub organizatora ruchu także na wylotowych (rys. 2).
Rys. 2
To samo rondo o odśrodkowej czyli kierunkowej (po lewej) i okrężnej (neutralnej kierunkowo) organizacji ruchu.
Oznakowanie jest zgodne z obowiązującym w Polsce i Polskę prawem

Niestety komisarz traktuje rondo BEZPRAWNIE w całości jak jedno kierunkowo zorganizowane skrzyżowanie z przeszkodą na środku, którą jadąc w prawo, w lewo lub prosto należy omijać z jej prawej strony. Twierdzi, że przy okrężnie biegnącej jezdni (prawy rysunek), zamierzając jechać na lewą stronę okrężnie zorganizowanej budowli należy zająć przed wjazdem lewy pas ruchu, tak jak przy kierunkowej organizacji ruchu (lewy rysunek). Zaprzecza to wprost art. 16.4 ustawy p.r.d. który nakazuje jazdę bez zmiany kierunku jazdy, czego nie wolno mylić z jazdą "prosto" czyli bez zmiany kierunku ruchu, możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, tu okrężnie biegnącej w pętli bez końca. Poza tym zmiana pasa ruchu jest manewrem niebezpiecznym, a policjant twierdzi, że przed wjazdem na okrężnie zorganizowane rondo należy wówczas, pomimo wolnego prawego pasa ruchu, zmienić pas na lewy tylko po to, by przed zjazdem po lewej stronie okrężnie zorganizowanej budowli drogowej zmienić go na prawy, co na małych dwupasowych, nie jak twierdzi policjant dwupasmowych, rondach i łuku drogi bywa trudne lub wręcz niemożliwe do wykonania i na pewno sprzyjające kolizjom z jadącymi prawym pasem ruchu.

Policjant twierdzi, że "Kierujący wjeżdżający na skrzyżowanie o ruchu okrężnym nie ma obowiązku sygnalizować zmiany kierunku ruchu lewym kierunkowskazem, gdyż porusza się on w kierunku wskazanym na znaku (jedynym możliwym) i nie zmienia on kierunku jazdy. Kierujący nie ma obowiązku używania kierunkowskazu także wtedy, gdy ma zamiar jego objechania."

Pomijając to, że sygnalizuje się zamiar zmiany kierunku jazdy, a nie zmiany kierunku ruchu czyli skręcania z linii prostej, a nie z jezdni, to kierujący nie porusza się w kierunku wskazanym na znaku, bowiem strzałki na znaku C-12 wskazują kierunek ruchu okrężnego, a nie kierunek jazdy który jest kontynuacją dotychczasowej jazdy "na wprost" (poruszanie się bez zmiany kierunku jazdy). Właśnie z tego powodu kierujący nie ma podstaw do włączania kierunkowskazów, a nie z tego, że zmienia się kierunek ruchu pojazdu ze wszystkich pasów ruchu w tą samą stronę. Gdyby znak C-12 nakazywał okrężny kierunek jazdy, chociaż taki w prawie drogowym nie istnieje, to kierujący nie miałby prawa do opuszczenia okrężnie biegnącej jezdni.

Objeżdżanie wyspy lub placu bez włączenia lewego kierunkowskazu dotyczy zatem jedynie budowli z centralną przeszkodą o dowolnym kształcie i wielkości, nie tylko typu rondo, o okrężnej czyli neutralnej kierunkowo organizacji ruchu (prawy rysunek). Jeżeli organizacja ruchu jest odśrodkowa czyli kierunkowa (lewy rysunek), to kierujący jadąc na lewą stronę tak zorganizowanej budowli zmienia kierunek jazdy w lewo (opuszcza z lewej strony jezdnię biegnąca na wprost do wylotu), zatem musi sygnalizować zawczasu i wyraźnie taki zamiar ręka lub lewym kierunkowskazem.

Kolejne stwierdzenie to próba pogodzenia wiedzy opartej na wymysłach współtwórców kodeksu drogowego z 1983 roku oraz praktyki WORD i drogowców, z uzasadnieniem do wyroków SA w sprawie braku wiedzy i kompetencji państwowych egzaminatorów. Policjant twierdzi, że zjeżdżając z ronda robimy to ze skrajnie prawego pasa ruchu, co jest prawdą w przypadku okrężnej organizacji ruchu. Przy kierunkowej organizacji ruchu opuszczanie tak zorganizowanej budowli to jazda na wprost i tylko w wyjątkowych przypadkach zmiana kierunku jazdy w prawo. Policjant bezkrytycznie uzasadnia to obowiązkiem jazdy prawostronnej. Takiego zachowania wymaga wprost art. 22 2.1 ustawy p.r.d. dotyczący zmiany kierunku jazdy, a nie art. 16.4 tej ustawy, o czym była mowa wcześniej. Takie wadliwe kierunkowe rozumienie neutralnego kierunkowo "ruchu okrężnego" w rozumieniu nakazu znaku C-12 prowadzi do kolejnych patologii, już nie tylko w sygnalizowaniu zamiarów (rys. 3).

To bezprawne domalowywanie strzałek kierunkowych na wlotach okrężnie zorganizowanych budowli drogowych (lewy rysunek) oraz bezprawne dodawanie znaku C-12 do znaków A-7 (prawy rysunek) na wlotach budowli o kierunkowej (odśrodkowej) organizacji ruchu. Ta, zgodnie z obowiązującymi zasadami znakowania, powinna być uzupełniona o znaki D-1, tak jak na rys. 2.

Rys. 3
Patologia w znakowaniu budowli drogowych typu rondo o okrężnej (rysunek po lewej) i kierunkowej (rysunek po prawej) organizacji ruchu

Sygnalizacja świetlna w Polsce dotyczy jedynie budowli typu rondo o kierunkowej organizacji ruchu, które nie mają nic wspólnego z ruchem okrężnym w rozumieniu nakazu znaku C-12. Są nimi ronda zwane prawem budowlanym skrzyżowaniami z centralną wyspą i rozsuniętymi wlotami. Przy czynnej sygnalizacji znaki D-1 i A-7 nie mają żadnego znaczenia.

Osobna sprawa to ronda turbinowe które jako odśrodkowe są bezprawnie znakowane znakiem C-12 "ruch okrężny". Ideą tych ostatnich, w ich holenderskim wykonaniu z kołowymi strzałkami kierunkowymi na wlotach, obcymi dla naszego i europejskiego prawa, jest brak zmiany kierunku jazdy w lewo oraz brak zmiany pasa ruchu, czemu zaprzecza policyjny ekspert mówiąc o zawracaniu na rondzie turbinowym. Takie rondo oznakowane poziomo polskimi strzałkami kierunkowymi, i to pod warunkiem, że przebieg oznaczonych znakami pasów ruchu jest z nimi zgodny, jest rondem odśrodkowym na którym dochodzi do zmiany kierunku jazdy w lewo, a nie rondem turbinowym wg holenderskiego pomysłu.

mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

Klikając na ten przycisk  
 wesprzesz moją działalność na rzecz poprawy BRD. W podziękowaniu otrzymasz najnowsze wydanie książki (plik PDF)
Vademecum kierującego. Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy
(ronda, ruch okrężny, skrzyżowanie o ruchu okrężnym)

poniedziałek, 20 maja 2024

477. Jak pokonać rondo? Nie wiedzą tego nawet egzaminatorzy.

477. Jak pokonać rondo? Nie wiedzą tego nawet egzaminatorzy.
PATRONAT https://buycoffee.to/mrerdek1.blogspot.com

Od wielu lat trwają niekończące się dyskusje na temat pokonywania złożonych skrzyżowań drogowych, w tym prawidłowego sygnalizowania swoich zamiarów przez kierowców, zarówno przed wjazdem jak i będąc już na nich. Dotyczy to także rond które także należą do złożonych budowli drogowych.

Niechlubną rolę we wprowadzaniu społeczeństwa w błąd odgrywają dziennikarze prześcigający się w bezmyślnym powielaniu zasad ruchu drogowego opartych na nieuprawnionych wymysłach "ekspertów" oraz poprzednim kodeksie drogowym, w tym na prawie korporacyjnym obowiązującym egzaminatorów, co wprost zaprzecza etyce tego zawodu.

Mało kto ma świadomość tego, że to prawo zwyczajowe jest w wielu ważnych dla bezpieczeństwa sprawach sprzeczne z polskim i europejskim prawem o ruchu drogowym, bowiem jest skażone, tak jak część pytań egzaminacyjnych, peerelowskim kodeksem drogowym z 1983 roku i wymysłami jego współtwórców i komentatorów. Na domiar złego egzaminatorzy, ludzie różnych zawodów przyuczeni jedynie do zawodu egzaminatora na poziomie przyzakładowego kursu, nie mają wystarczającej wiedzy, by to zweryfikować, co nie przeszkadza im w uznawaniu samych siebie za ekspertów w dziedzinie zasad ruchu drogowego o niepodważalnym autorytecie. To, że egzaminator ma obowiązek właściwie i jednoznacznie rozumieć obowiązujące prawo wcale nie znaczy, że tak jest, szczególnie gdy takiego "eksperta" uczą i weryfikują jego wiedzę tak samo wadliwie wyszkoleni koledzy po fachu jak on. Dziennikarze powinni być świadomi tego, że nie wolno im ślepo wierzyć ekspertom, szczególnie wtedy, gdy za takich są uważani jedynie z powodu zajmowanych stanowisk lub pełnionych funkcji.

Należy wiedzieć, że rondem są tylko okrągłe lub owalne place oraz centralnie skanalizowane okrągłą lub owalną wyspą, upodobnione do takiego placu skrzyżowania, skrzyżowania w rozumieniu złożonej budowli drogowej, a nie elementarnego skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu. Nie jest rondem rynek w mieście, czworokątny plac, a nawet budowla w kształcie nerki lub biszkopta, także wtedy gdy na jej wlotach ustawiono legalnie znak nakazu C-12 "(obowiązujący) ruch okrężny".

Należy być świadomym dokonanej ćwierć wieku temu zmiany prawa o ruchu drogowym oraz zmiany znaczenia niektórych znaków drogowych, w tym znaku C-12 "ruch okrężny", zatem także tego, że rondo nie ma z tym znakiem nic wspólnego. Patologia w nieuprawnionej interpretacji obowiązującego prawa i znaczenia znaków drogowych, w tym strzałek kierunkowych (znak P-8) oraz znaku nakazującego ruch okrężny (znak C-12), zrodziła patologię nie tylko w sygnalizowaniu zamiarów ale także w znakowaniu dróg, w tym złożonych z wielu skrzyżowań zwykłych centralnie skanalizowanych budowli drogowych, zarówno o okrężnej (bezkierunkowej) jak i odśrodkowej (kierunkowej) organizacji ruchu.

Na szczęście pojawiają się w przestrzeni publicznej osoby związane z edukacją komunikacyjną które mają świadomość tego, że są ronda na których kierujący zmienia kierunek jazdy w lewo oraz takie na których jazda dookoła centralnej przeszkody jest jazdą na wprost bez zmiany kierunku jazdy, a także tego, że zjazd z ronda nie zawsze wymaga włączenia prawego kierunkowskazu, bowiem nie zawsze jest zmianą kierunku jazdy w prawo.

Świadomość to jedno, a wiedza dlaczego i kiedy tak jest, to drugie. Zrozumienie tego utrudnia zarówno patologia w szkoleniu i egzaminowaniu jak i w bezprawnym znakowaniu wlotów budowli o okrężnej organizacji ruchu strzałkami kierunkowymi oraz tych o kierunkowej organizacji ruchu znakiem C-12 nakazującym ruch okrężny z którym kierunkowa organizacja uchu nie ma nic wspólnego.

Warto wiedzieć, że znak C-12 "ruch okrężny", uczyniony w 1983 roku, wbrew umowom międzynarodowym, symbolem ronda o znaczeniu znaku C-9, przestał obowiązywać jako taki z chwilą pojawienia się w naszym kraju okrężnie zorganizowanych budowli drogowych i obecnego kodeksu drogowego, co do zasady zgodnego z prawem europejskim. Wiele osób tego nie wie i poszukuje dla wszystkich budowli typu rondo uniwersalnych zasad ruchu, w tym dotyczących sygnalizowania zamiaru zmiany kierunku jazdy, często myląc go ze zmianą kierunku ruchu. Ignorują przy tym fakt, że te uniwersalne i proste zasady opisuje wprost obowiązująca od ponad dwóch dekad ustawa prawo o ruchu drogowym, w związku z czym nie muszą niczego wymyślać.

Z powodu braku właściwej wiedzy lub partykularnych interesów, nie ma chętnych wśród osób odpowiedzialnych za edukację, znakowanie dróg i prewencję do mówienia głośno o niedopuszczalnej i karygodnej dowolności interpretacyjnej obowiązującego prawa w ich praktyce. Ostatni raz o rozbieżności między nowym prawem i starą praktyką mówiono głośno w 2005 roku, kiedy patronat nad sympozjum w tej sprawie objął ówczesny wiceminister ds. komunikacji prof. Ryszard Krystek. Kolejni ministrowie, tak jak całe środowisko związane z edukacją komunikacyjną, unika tego tematu próbując od lat obarczać winą za to niby wadliwe prawo.

Dlatego czynni egzaminatorzy będący etatowymi pracownikami samorządowej samofinansującej się firmy w postaci regionalnych ośrodków ruchu drogowego, potulnie wykonują polecenia swoich przełożonych i nie zabierają publicznie głosu w sprawie zasad ruchu drogowego. Zarówno oni jak i ich koledzy odpowiedzialni za pytania egzaminacyjne tak naprawdę nie rozumieją czym jest skrzyżowanie w rozumieniu zasad ruchu, czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym, czym jest rondo, czym jest kierunek jazdy i czym jest jego zmiana. Nie pomogła w tym bezprawnie, sprzecznie z prawem międzynarodowym i obowiązującymi Polskę traktatami, wprowadzona do kodeksu drogowego pod pretekstem ujednolicenia nazewnictwa, zmiana definicji legalnych drogi i skrzyżowania w rozumieniu zasad ruchu.

Potwierdzeniem powyższego jest fakt, że jedni egzaminatorzy wymagają włączenia lewego kierunkowskazu przed wjazdem na rondo z zamiarem jazdy na jego lewą stronę, inni tego nie wymagają, a jeszcze inni uznają, że oba zachowania są właściwe i to niezależnie od zastosowanej organizacji ruchu.

Głos w tej sprawie zabierają za to bardzo chętnie byli egzaminatorzy, dziś instruktorzy nauki jazdy, uważający siebie samych za elitę wśród uczących, stojąc murem za środowiskiem z którego się wywodzą. Bezmyślnie powielają zdobytą tam wiedzę, także jako wykładowcy na studiach podyplomowych dla przyszłych i obecnych egzaminatorów oraz specjalistów BRD.

Zdarzają się na szczęście wyjątki czego dowodem jest, niestety nie pozbawiony błędów, artykuł „Sygnalizowanie na rondach. Z nadzieją na rychły epilog konfliktu – ROZPRAWA OSTATECZNA”.

Jego autor Krzysztof Żółtek, to były egzaminator nadzorujący w WORD Toruń, instruktor nauki jazdy, instruktor techniki jazdy i biegły sądowy w zakresie rekonstrukcji wypadków drogowych. Komentowany artykuł ukazał się 7 maja 2024 roku na stronie prawodrogowe.pl, portalu założonego, tak jak L-instruktor i klaster edukacyjny oraz Fundacja Zapobieganie Wypadkom Drogowym przez oficynę wydawniczą Grupę IMAGE która publikuje podręczniki i tworzy pomoce do nauki jazdy w zgodzie z prawem korporacyjnym WORD i bazą pytań egzaminacyjnych. Co ciekawe sądy uznają je, gdy przedkładane są jako dowód w sprawie, za sprzeczne z obowiązującym prawem ustawowym, niestety bez żadnych konsekwencji dla wydawnictwa i WORD. Na domiar złego wydawnictwo, za pośrednictwem fundacji, publicznie lekceważy wyroki, tak jak autor artykułu, zapominając że nie chodzi tu o wyrok w konkretnej sprawie lecz o jego uzasadnienie w oparciu o obowiązujące prawo ustawowe.

Autor głośno mówi o tym, że na podobnych konstrukcyjnie skrzyżowaniach, w różnych województwach, wymaga się od zdających odmiennego sposobu sygnalizowania manewrów. Zdaniem autora do jednych z największych rozbieżności interpretacyjnych pomiędzy ośrodkami egzaminacyjnymi w Polsce należy zaliczyć sposób sygnalizowania zamiaru zmiany kierunku jazdy na rondach, które bezprawnie nazywa skrzyżowaniami o ruchu okrężnym. Co ciekawe nie mówi o rozbieżności między obowiązującym prawem i praktyką WORD lecz o różnicach między ośrodkami. Przyznaje, że na skutek tej dowolności z jednej strony instytucje WORD-ów pomawiane są o niekompetencję i nieumiejętną interpretację przepisów, z drugiej zaś wskazuje, co jest obroną WORD, że być może tak jest z powodu rzekomo archaicznych i niedostosowanych do realiów przepisów zawartych w ustawie Prawo o ruchu drogowym.

Zacznijmy od tego, że do czasu pamiętnych wyroków, w tym uzasadnionego na piśmie przez sędziego SA profesora prawa Grzegorza Dobrowolskiego (II SA/GL 888/16), dotyczących niekompetencji i braku właściwej wiedzy w tym zakresie egzaminatorów WORD z Częstochowy i Lublina, we wszystkich WORD każde rondo, niezależnie od przebiegu pasów ruchu i wielkości traktowano bezprawnie w całości jako jedno kierunkowo zorganizowane zwykłe skrzyżowanie, takie samo jak bez wyspy na środku, a ruch okrężny nakazany znakiem C-12 był rozumiany jako permanentna zmiana kierunku jazdy w lewo przy wyspie z włączonym jeszcze przed wjazdem na rondo lewym kierunkowskazem. Było to zgodne z kodeksem drogowym z 1983 roku i radzieckim rozumieniem wymyślonego w USA ruchu okrężnego, który zakończył swój żywot w 1997 roku. Pomimo sprzeczności z prawem europejskim nie miało to negatywnego wpływu na BRD na rondach o jednym okrężnie biegnącym pasie ruchu, bowiem nieuprawniony lewy kierunkowskaz i tak był przełączany przez zjazdem z obwiedni na prawy, sygnalizując zgodnie z prawem zamiar zmiany kierunku jazdy w prawo.

Już na samym wstępie autor udowadnia, że nie wie czym jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym w rozumieniu zasad ruchu, o którym jest mowa jedynie w art. 24.7.3 ustawy Prawo o ruchu drogowym w związku z wyprzedzaniem pojazdów silnikowych na niekierowanych skrzyżowaniach (art. 2.10 w zw. z art. 2.1 ustawy Prawo o ruchu drogowym). Skrzyżowanie o ruchu okrężnym to każde z osobna elementarne skrzyżowanie zwykłe, zwykle typu T lub X, dowolnej co do kształtu i wielkości budowli drogowej, nie tylko typu rondo, zorganizowanej okrężnie (neutralnie kierunkowo) zgodnie z nakazem znaku C-12 "(obwiązujący) ruch okrężny".

Skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu drogowego jest powierzchnia skrzyżowania zwykłego w rozumieniu budowli drogowej i to pod warunkiem spełnienia opisanych prawem wyłączeń, jak nieoznakowane połączenie drogi o nawierzchni twardej z drogą o nawierzchni gruntowej lub z drogą wewnętrzną.

Polskie i europejskie przepisy nie mówi nic o złożonych ze skrzyżowań zwykłych jednopoziomowych skrzyżowaniach skanalizowanych na wlotach lub/i centralnie, do których należą budowle typu rondo, oraz o skrzyżowaniach wielopoziomowych w postaci węzłów drogowych. Dla takich złożonych budowli nie ma w polskim i europejskim kodeksie drogowym żadnych specjalnych zasad ruchu. Po prostu każdy kierujący pokonuje kolejno odcinki jezdni o dowolnej krętości i długości oraz napotykane na swej drodze skrzyżowania z innymi drogami posiadającymi jezdnię stosując się do ogólnych zasad ruchu lub nakazów i zakazów wynikających ze znaków drogowych. Wbrew temu co twierdzi autor zasady ruchu drogowego nie uwzględniają różnic konstrukcyjnych budowli drogowych, w tym ich wielkości i złożoności.
Nie ma, poza obowiązującym kodeksem drogowym, żadnych innych zasad ruchu dla złożonych budowli drogowych. Nie jest zatem prawdą, że winnym samowoli interpretacyjnej w WORD jest wadliwe prawo. Ta samowola jest wynikiem braku właściwej wiedzy wśród egzaminatorów i odpowiedzialnych za BRD instytucji oraz urzędników, bowiem bezprawnie interpretują obecne prawo w oparciu o poprzedni kodeks drogowy.

Autor próbuje odróżnić kierunek jazdy od kierunku ruchu jadącego twierdząc, że raz są tożsame, a innym razem nie. Na poparcie swoich wywodów przywołuje fizykę i filozofię zamiast wprost sięgnąć do SJP PWN, by uświadomić sobie, że kierunek ruchu i kierunek jazdy, to różne określenia tej samej ustawy. Kierunek ruchu to strona w którą się ktoś zwraca i porusza w linii prostej, natomiast kierunek jazdy to droga, niekoniecznie prosta, łącząca jakieś punkty lub miejscowości.

Powyższe potwierdzają wprost umowy międzynarodowe dotyczące zasad ruchu oraz zapis art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym, w którym nie ma mowy o skrzyżowaniu, jego stronie, zakrętach i miejscu na drodze. Nie ma też mowy o rondach, węzłach drogowych i połączeniach dróg publicznych z wewnętrznymi. Po prostu wg polskiego prawa zmianą kierunku jazdy, poza zawracaniem na dwukierunkowej jezdni, jest opuszczenie jezdni drogi (skręt z jezdni) z jej lewej lub prawej strony w celu wjazdu na pobocze, jezdnię innej drogi lub np. na leżącą przy drodze nieruchomość gruntową. Dotyczy to każdego miejsca na jezdni drogi, niezależnie od jej przebiegu, zarówno na jak i poza skrzyżowaniem.

Oczywistym jest zatem, że kierunek jazdy zwykle wymaga także kręcenia kierownicą czyli zmiany kierunku ruchu pojazdu, jednak nie ten zamiar wymaga sygnalizowania. Na łuku drogi można zmienić pas ruchu lub kierunek jazdy (opuścić pas ruchu lub jezdnię z ich lewej lub prawej strony) bez zmiany kierunku ruchu pojazdu, co nie zwalnia kierującego z obowiązku włączenia zawczasu właściwego co do zamiaru kierunkowskazu (art. 22.5 ustawy p.r.d.).

To mówią wprost przepisy ruchu drogowego nie dając przyzwolenia na jakiekolwiek manipulacje oraz poszukiwanie obcych temu prawu zasad ruchu. Po prostu na wszystkich elementarnych skrzyżowaniach i odcinakach dróg, także złożonych budowli drogowych, obowiązują ogólne zasady ruchu opisane ustawą Prawo o ruchu drogowym z 1997 roku oraz znaki drogowe opisane rozporządzeniem w sprawie znaków i sygnałów drogowych z roku 2002. W ustawie jest mowa jedynie o elementarnym skrzyżowaniu równorzędnym w rozumieniu zasad ruchu oraz o takim elementarnym skrzyżowaniu na którym pierwszeństwo ustalono znakami lub sygnałami drogowymi.

Ponieważ mówimy tu tylko o sygnalizowaniu zamiarów przed wjazdem na dowolna co do kształtu i wielkości budowlę z centralną przeszkodą, w tym typu rondo, zorganizowaną z nakazu znaku C-12 okrężnie (z jedynie okrężnym przebiegiem jezdni i jej pasów ruchu), oczywistym jest, że jadąc od wlotu dalej na wprost należy poruszać się prawym pasem ruchu. Jadąc bez zmiany kierunku jazdy nie ma się podstaw do włączania kierunkowskazu przed wjazdem na skrzyżowanie wlotowe tak zorganizowanej budowli drogowej. Będąc na obwiedni można zmieniać okrężnie biegnący pas ruchu, co jako niebezpieczne powinno być ograniczone do niezbędnego minimum. Równie oczywistym jest to, że przy ruchu okrężnym opuszczanie okrężnie biegnącej jezdni zawsze będzie zmianą kierunku jazdy w prawo, co wymaga jazdy prawym pasem ruchu oraz sygnalizowania tego zamiaru prawym kierunkowskazem lub ręką (art. 22 ustawy p.r.d.). Znak A-7 dodany od góry do znaku C-12 nie ma żadnego wpływu na sposób zachowania dotyczący sygnalizowania zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu.

Zupełnie inaczej należy się zachować przy kierunkowej organizacji ruchu czyli przy odśrodkowym układzie jezdni i jej pasów ruchu. Wjazd z zamiarem jazdy na lewą stronę ronda będzie także jazdą na wprost, natomiast zjazd będzie wtedy albo zmianą kierunku jazdy w prawo albo jazdą do wylotu na wprost bez tej zmiany, zatem bez obowiązku włączenia kierunkowskazu.

Słusznie zatem twierdzi autor, że obecnie nikt nie wie co kto sygnalizuje. Dlatego zanim kierujący podejmie decyzję musi bacznie obserwować zachowanie innych i w wielu przypadkach czekać na wykonanie przez nich konkretnego manewru.
  
mgr inż. Ryszard R. Dobrowolski

Klikając na ten przycisk  
 wesprzesz moją działalność na rzecz poprawy BRD. W podziękowaniu otrzymasz najnowsze wydanie książki (plik PDF)
Vademecum kierującego. Droga, skrzyżowanie i zmiana kierunku jazdy
(ronda, ruch okrężny, skrzyżowanie o ruchu okrężnym)